@Sonny86: Fascynuje mnie to jak ludzie z niskim poczuciem własnej wartości wymyślają sobie kolejne kategorie bezwartościowych osiągnięć, żeby tylko poczuć się bardziej męskim.

Poza "nie jeżdżę elektrykiem" są jeszcze klasyki takie jak "nie rozróżniam więcej niż 3 kolorów", "nie umiem nic znaleźć w damskiej torebce" czy "nie myję d--y po sraniu".

Wychodzi na to, że bycie mężczyzną w dzisiejszym świecie to bycie niezaradnym życiowo i ciągłe drżenie o to, żeby
  • Odpowiedz