#lekarze #zdrowie Klub Jagielloński opublikował informacje o tym że powinno być więcej miejsc specjalizacyjnych dla dobra wspólnego wśród lekarzy. Kwik lekarzy jest niesamowity, potężna liczba niemerytorycznych komentarzy, wezwania do reakcji służb i izb, pyskówki, no tego się po "elicie" nie spodziewałem. Szukałem jakichś merytorycznych komentarzy, ale jest to kropla w morzu. Swoją drogą dotyczą jednocześnie przepracowania i braku etatów albo chęci robienia dwóch specjalizacji jednocześnie. A reszta to
W drugim kwartale 2025 roku godzinowe koszty pracy wzrosły o 3,6 proc. w strefie euro i o 4,0 proc. w całej Unii Europejskiej w porównaniu z analogicznym kwartałem roku poprzedniego - podał Eurostat. W Polsce praca podrożała ponad dwa razu więcej niż w UE.
Jeszcze niedawno traktowana jako żart, na równi z opowieściami o reptilianach i chemtrails. Jednak dziś, gdy zalewani jesteśmy treściami tworzonymi przez AI, teoria martwego internetu zaczyna zyskiwać drugie życie. Przyznał to niedawno twórca ChataGPT. Połowę całego ruchu internetowego generują boty
Polska to ciekawy kraj. Od komunizmu - do jednej z najszybciej rosnących gospodarek świata - aż do dziwnych eksperymentów socio-ekonomicznych. Czy skokowe i szybkie podnoszenie płacy minimalnej zapisze się w książkach? Nie wiem, ale się domyślam.
Poniżej screen z filipińskiej telewizji zachęcającej do emigracji zarobkowej do Polski (to jakieś 12 godzin samolotem). Zrozumcie, że imigrantów nie sprasza nam Tusk tylko przedsiębiorcy szukający oszczędności - kosztem zwykłych ludzi. I to nawet nie o
35 lvl, dosyć wysokie stanowisko w pracy, a mimo to czasem siadam o tej 7:20, patrzę w monitor i myślę: po cholerę to wszystko? Czy naprawdę nie dałoby się dalej o tej godzinie siedzieć przed klasą z kumplami i zastanawiać się, czy nauczycielka dziś w ogóle przyjdzie? Bo skoro już tyle spóźniona, to może wcale nie dotrze?
Popatrzeć z daleka na płodną Kasię, obgadać najnowsze gierki, dojść wspólnie do wniosku, że dziś
@LZBNZ: Nie trzeba kąpać codziennie rocznego dziecka. Powiem więcej, jest to niewskazane.
A dziecko nie zrobi bałaganu jak pozbędziesz się połowy rzeczy albo część z tych rzeczy które nie są tak potrzebne schowasz. Plus dziecko już w tym wieku trzeba uczyć że ma chować zabawki, to w wieku półtora będzie to robiło na miarę swoich możliwości.
Podnoszenie minimalnego wynagrodzenia za pracę realizowane jest w oderwaniu od realnych możliwości ekonomicznych polskich przedsiębiorców, a nakładane na nich w ostatnim czasie obciążenia zaczęły rosnąć znacznie szybciej niż generowane przez ich firmy zyski.
@HansLanda88: A jak chciałbyś zwiększać wydajność np. u fryzjera w powiatowym mieście? System się w miarę trzyma, bo oficjalnie firmy do 9 pracowników zatrudniają POŁOWĘ pracowników na minimalnej, czyli teoretycznie płaca niby jest podnoszona, a życie życiem, więc ja bym skończył z tą sztuczną fikcją, szczególnie bez regionalizacji, bo to absurd że ta sama minimalna jest w Pcimiu Dolnym co w Warszawie, to są zupełnie inne regiony pod każdym względem.
@HansLanda88: Usługi są bezpośrednio powiązane z płacami, efektywność jakiegokolwiek fryzjera opiera się po prostu o płace mieszkańców. Podwyższanie minimalnej poprawia sytuację tylko bardzo wąskiej grupy kosztem reszty. Ja bym powiedział że głównymi klientami przeciętnego fryzjera jest jednak klasa średnia, przynajmniej w kontekście potencjalnych zysków (kobiety które chcą "fajniejsze rzeczy", bardziej "okolicznościowe" itp., a nie po prostu strzyżenie dla higieny raz na jakiś czas). Fryzjerzy mieli klientów 10 lat temu i
@zzapal: dobra, wyobraź sobie firmę która ma 150 faktur kosztowych rozproszonych po 40 różnych osobach którzy musieli wcześniej pilnować tych faktur, przesyłać je sobie w odpowiednie miejsce. Załóż że wszystkie te faktury są z Polski. Teraz księgowość pobierze sobie te faktury 1 kliknięciem. Wytłumacz w jaki sposób NIE ułatwi to pracy wszystkim?
1. Większość firm w Polsce jest zdezorganizowanych. Właśnie na tym polega ta optymalizacja, że nie będzie trzeba robić tysięcy kliknięć, obrotów, wrzutek jeden do drugiego, tylko wszystko będzie od razu w systemie. Dlaczego księgowe mają w swoich umowach kary za brak wrzucenia dokumentów albo dodatkowe opłaty za korekty wstecz kilkumiesięcznie i dopominają się o faktury kosztowe po sto razy co utrudnia flow ich pracy? Popatrz globalnie, a nie tylko
@zzapal: ale komu zależy na tworzeniu przypadkowych fałszywych faktur przychodowych? Lewe faktury kosztowe to z reguły to, że ktoś celowo bierze sobie fakturę od kogoś z kim się koleguje żeby obniżyć koszty (temu komu nie zależy na przychodzie) i w tym zakresie NIC się nie zmieni. Czemu ludzie w losowy sposób mieliby wystawiać faktury losowym kontrahentom?
Krowarzywa, sieć wegańskich restauracji, która działała na rynku przez ponad dekadę, zamyka swoje ostatnie restauracje. "Puls Biznesu" poinformował w poniedziałek, że pod koniec marca sieć zakończy działalność. Ostatni lokal przy ul. Chmielnej w Warszawie przestanie działać.
✨️ Obserwuj #mirkoanonim #niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski życie #ciaza #doroslosc Zaczęłam się zastanawiać nad sensem mojego związku. Z partnerem 5lat, od 2mieszkamy razem. Coraz bardziej denerwuje mnie z nim zwykła codzienność. Problem w tym, że jestem w ciąży.... CZY FACECI KIEDYŚ DORASTAJĄ? O co mi chodzi? Może kilka przykładów: - zapomniał że ma ustawiony automatyczny przelew przez co przelał w jednym miesiącu opłatę za 2
✨️ Obserwuj #mirkoanonim Mirko niech doradzi czy to zły pomysł rozliczenia. Jest wyjazd w trasę 2x1300km. Ja + różowa i para znajomych. Ja mam 6 letnie, wygodne auto klasy premium w którym założyłem LPG za 8200PLN by teraz spalanie w trasie było 11litrów +1l benzyny. Znajomi wpadli na pomysł, że pojedziemy moim autem bo będziemy sie zmieniać na trasie i mam gaz więc jak podzielimy koszty to wyjdzie nam wszystkim taniej.
@mirko_anonim: moim zdaniem paliwem powinniście podzielić się jak za gaz proporcjonalnie, ale policzyć uczciwie jakiś koszt eksploatacji samochodu ileś tam groszy za kilometr i nim się podzielić proporcjonalnie i wtedy technicznie wyszłoby to na to samo, ale psychicznie byłoby to lepsze do zrozumienia dla wszystkich.
Tak czy siak widzę że ludzie ciągle są zadziwieni tą jedną prostą rzeczą, że połowa ludzi w Polsce zarabia mniej niż 6500 brutto i ciągle jest wielkie zaskoczenie jak słyszą że wszyscy nie zarabiają 10-12k. Teraz prawie połowa społeczeństwa (odliczam połówki i ćwiartki itp. etatu) będzie zarabiać w ciasnych widełkach pomiędzy 4666 a 6600-6700.
@Karol12341234 Hydraulik i kafelkarz "płacą" niższą reputacją w społeczeństwie, zdrowiem i jeszcze np.
W 2018 roku rząd ustawą wprowadził możliwość prowadzenia tzw. firmy na próbę, nazwano to nierejestrowaną działalnością gospodarczą. Miało być prosto łatwo i przyjemnie, ale jak to w naszym kraju bywa, obwarowano to restrykcyjnymi przepisami i mimo tego, że wiele spraw zostało zdjętych z głowy tzw. p
Pamiętaj żeby uwzględnić to że jeżeli ktoś świadczy usługi, wszyscy jego klienci muszą go zgłosić do ZUS i stają się automatycznie jego pracodawcami niezależnie od kwoty.