Właśnie kupiłem sobie Centrum obróbcze MILL 2282 2200x820 SIEMENS SINUMERIK, bo mam takie święte prawo i mnie stać, czaicie? Państwo powinno mi teraz zapewnić miejsce na postawienie tej maszyny, bo płacę podatki. No ale skoro nie zapewniło, to rozkładam ją jutro pod oknami losowego bloku mieszkalnego i sobie poobrabiam trochę żelastwa. Takie jest moje prawo.
@Recker1: ale nikt Ci tego nie popsuje. To tylko w dużych miastach dąży się do ograniczenia ruchu samochodowego szarych mas. Nie żebym jakoś to pochwalał, ale dąży się do tego, że w mieście albo jesteś bogaczem, który jeździ po mieście elektrykiem albo średniakiem, który jak potrzebuje gdzieś dojechać do korzysta z ubera/taksówki albo biedakiem jeżdżącym zbiorkomem. W tej całej filozofii zapomina się o średniakach mieszkających pod dużym miastem i dojeżdżającym
@wezsepigulke: tacy dojeżdżający nie będą z tego korzystać, chyba że ich do tego zmusisz zakazami. Tak jak mówię, raczej poczeka się aż tacy wymrą/przestaną musieć przyjeżdżać (15-20 lat to zajmie?), a ich dzieci będą zmuszone do przeprowadzki do miasta.
@congobongo: wszystkie Twoje wypowiedzi i manipulacje są dokładnie tym samym co robi konfitura. Ty go nie lubisz i hejtujesz, a on nie lubi kierowców jeżdżących po chodnikach i ich hejtuje. Większość jego filmików pochodzi z miejsc, w których faktycznie ruch samochodów po chodnikach odbywa się w sposób karygodny - jego działania często wpływają na poprawę sytuacji w tych miejscach. Nie pochwalam składania lusterek i otwierania drzwi, ale kim tak naprawdę
@congobongo: No dokładnie tak jak mówiłem, to samo co robi konfitura. Zdrowy rozsądek podpowiada, że po chodniku raczej się nie jeździ, do tych kierowców też to nie dociera i trzeba im zacząć pokazywać paragrafy.
@MYexodus: tak się po prostu kończy wybieranie mniejszego zła spośród 2 opcji. Dla ludzi, którzy oddali głos na Trumpa/Nawrockiego w dalszym ciągu jest on mniejszym złem niż przeciwnik w wyborach.
Wczoraj moi sąsiedzi z domu obok mieli kilkunastogodzinną imprezę - głośna muzyka, a-----l, darcie gęby. Moja żona nie wytrzymała, zadzwoniła po policję przed 23 - od dwóch lat ścieramy się z nimi o to, żeby dawali ciszej jak się robi późno, ale to są ludzie, którzy uważają się za lepszych od nas i nijak nie reagowali na nasze prośby, rozmowy, sugestie że wystarczy skręcić bass
@Shatter: czaję, że Ci to przeszkadza, ale raczej nic nie ugrasz. Po prostu narzędzia do eliminowania zachowań, które Ci przeszkadzają nie istnieją. Takie sprawy załatwia się między ludźmi (nie wszyscy nimi są) albo nie da się ich załatwić.
"On jest całym problemem" nie "utknęliśmy w niezdrowych wzorcach komunikacji". Nie "ja też przyłożyłam się do tego, co poszło nie tak" nie "są rzeczy, których nigdy nie nauczyłam się o tym, jak dawać i przyjmować miłość". Tylko: "on jest problemem". Obwinianie kogoś innego daje poczucie stabilności.
@malkontent: to nie jest ich natura, tak je raczej ukształtowało współczesne społeczeństwo. Od dziecka wmawia się im, że znajdą bogatego faceta (wmawiają im to najczęściej ich matki, którym się to nie udało), jak są młode i atrakcyjne to dostają masę atencji, jak tylko mają jakiś problem to od razu pojawia się kilku facetów, którzy chcą im z nim pomóc. Ojciec w większości zapewnia to co w poprzednich pokoleniach zapewniał partner
@malkontent: no to się nie zgadzaj, widocznie nie poznałeś nigdy kobiety z niezbyt dobrego/bogatego domu, która sama garnęła się do sprzątania i podawania Ci obiadu, bo tego od niej wymagano w domu.
@SmerfMaruda-777: co traci? Zależy czego ta kobieta chce. Sęk w tym, że ona czuje się nieszczęśliwa z samą sobą, obwinia o to tylko tego przeciętnego faceta. Przeciętnych facetów jest tyle samo co przeciętnych kobiet, nie każdej się uda dorwać tego nieprzeciętnego, a nawet jeśli to zazwyczaj dzieje się to max do 28 roku życia. Odchodząc od kogoś po 30 defacto w 90% skazujesz się na samotność, bo inni wolni rynku
Centralny Rejestr Beneficjentów Rzeczywistych to rejestr, gdzie możesz sprawdzić kto jest właścicielem spółki lub fundacji. Kto stoi za deweloperem? Kto jest kontroluje firmy od systemu kaucyjnego? Dotychczas system działający publicznie (crbr.podatki.gov.pl) był jawny. Od 1 lipca koniec jawności.
@Gozd: tu bardziej raczej chodzi o ukrycie zagranicznych beneficjentów rzeczywistych. Polskie podmioty jesteś w stanie dość łatwo i za darmo prześledzić w KRS.
Cześć Mircy!Zwracałem wczoraj w lokalnym Lidlu puszki z kaucją po piwku zakupionym w tym samym sklepie. Ku mojemu zdziwieniu automat uraczył mnie komunikatem: Nie przyjęto pojemnika. Ta marka nie jest akceptowana przez sklep.Czy to w ogóle jest legalne? Przecież w założeniu system miał działać tak ż
@fantazm: żaden plebs z kamerą i plebs w komentarzach nie będzie jej mówił co ma robić i pisać, ona jest kimś, popuściła przecież szpary Pazurze, swoje przepracowała żeby osiągnąć to co osiągnęła. Manipulacja i projektowanie chorych zachowań zawsze działało, koleżanki przytakiwały.
Amerykański start-up R3 Bio pracuje nad tworzeniem "bezmózgich" ludzkich klonów, które miałyby służyć jako żywe magazyny organów do przeszczepów. Projekt zakłada hodowlę ciał z minimalną strukturą mózgową (wystarczającą tylko do podtrzymania funkcji życiowych), które były rodzone przez surogatki.
@mocnyebeebe: no i w jaki sposób warzywo hodowane przez 20 lat i nie poddane żadnemu wysiłkowi/stresowi miałoby wykształcić np. zdrowe, silne organy? To nie takie proste, mokry sen miliarderów.
Uwielbiam te argumenty kobiet, że jak ktoś je albo ich dzieci nagrywa na ulicy jak łamią przepisy, to potem wali konia do tych zdjęć. Ale to trzeba mieć chorą wyobraźnię, żeby coś takiego wymyślić.
@uriel_ck: właśnie ja też kisne z tego konglomeratu za 20k. To są chyba ludzie, którzy lubią się przechwalać ile wydali na wykończenie, bo to przecież świadczy o ich bogactwie. Jakiś drugi gadał, że porządny gres kosztuje 4 razy tyle co gówniany. Taki klient to złoto, w sumie dobrze że są ludzie, którzy takich potrafią wyczuć i ich golą.
@uriel_ck: on pisał, że mieszka gdzieś w mniejszej miejscowości i zatrudnia ludzi. Podejrzewam, że to lokalny deweloperek budujący bliźniaki i po prostu każdy w okolicy wie, że czym on się zajmuje, ile ma kasy i go zgolili.
@uriel_ck: na swoje przeważnie nie żałują, właśnie wszędzie na jakichś pobocznych "projektach" przycinają co się da, ale ich chaty wyglądają często jak siedziba Tobi Kinga. I jak w grę wchodzi jakiś droższy materiał to nie powierzą go swoim zwyczajowym paprakom.
@Zarrakash: nie wydaje mi się, żeby ktoś mówił, że szkliwione gresy podłogowe nie różnią się jakością. Ale mówienie, że porządny gres kosztuje 4 razy więcej niż zwykły to odklejka.
@Zarrakash: no jak koniecznie musiałeś mieć dokładnie ten kolor/wygląd to dopłaciłeś za modę/nowość w kolekcji, a nie za jakość. W dodatku pewnie położyłeś go tez pewnie na ścianach - ja też tak zrobiłem, ale ogólnie gresy na ścianach to jest marnotrawstwo w imię estetyki, żaden nawet najbardziej gówniany gres na ścianach się nigdy nie zniszczy.
@Bejro: no fajne wyliczenia, ale wydawanie 400k na wykończenie mieszkania ma sens, jeśli masz takie zarobki, że odłożysz/zaoszczędzisz taką kwotę w 2-3 lata. Inaczej po prostu bardziej opłaca się zrobić wiele rzeczy samemu.
Szef Volkswagena mówi wprost: czas wrócić do fizycznych przycisków. Klamki mają być solidne, a przyciski łatwe do wyczucia bez patrzenia. przyszłych modelach duże wyświetlacze pozostaną, ale będą wspierane przez klasyczne rozwiązania. Kierownica odzyska przyciski, klimatyzacja dostanie fizyczne...
Przywrócimy dotykowe przyciski, ale najpierw sprzedamy Wam to badziewie, które naprodukowalismy, a potem zrobimy lifting, dodamy pokrętła od klimy, ogłosimy nowy rozdział i podniesiemy ceny, bo przecież każdy będzie chciał normalne, nie dotykowe sterowanie.
Klasa średnia wymiera i to jest fakt. W naszym kraju można zauważyć niepokojący trend. Najbogatsi są coraz bogatsi, a najgorzej zarabiającym żyje się coraz ciężej. Grupa społeczna, która powinna być pomiędzy nimi zanika.
A czy to tak źle? Kapitalizm w takiej formie zaora się sam, bo niewolnicy na dole nie będą się chcieli mnożyć, a nagromadzony kapitał nie będzie wiele znaczył, jeśli nie będzie mas, na których będzie można go pomnażać.
@Purple: no ale ten hajs wtedy nie będzie nic wart. 1 milion PLN ma teraz jakaś wartość, bo jest 10k robaków zarabiających 10k PLN. Jak robaków zarabiających 10k będzie 5, to 1 milion będzie odpowiednio mniej warty. Hajs znaczy coś tylko jeśli są masy, które tego hajsu mają mniej i chcą mieć go więcej.
@caveflacon: no ale to równie dobrze można rozdawac za darmo owoce ich pracy. Skoro trzeba je opodatkować, po to żeby można było wypłacić dochód podstawowy, za który ludzie kupią ich produkty.
#iran #usa #wojna Ludzie którzy w tym konflikcie stają po stronie Iranu przypominają mi polskie powiedzenie parafrazując "Na złość pomarańczowemu, strzelę sobie w stopę".
Jeszce bym zrozumiał jakby robili to z powodów ideologicznych na przykład, bronią reżimu dlatego że ciemiężenie kobiet z powodów religijnych jest zgodne z ich kodeksem moralnym a tak widzę jedynie nieuzasadnione emocje...
@badej123: a nie można być po prostu przeciwko wojnie? Jak nie podoba im się reżim w Iranie, to niech podbija go ekonomicznie, zaoferują ludziom lepsze życie. A nie n--------a rakietami, golą pół świata na topie, tupią i skaczą, a i tak skończy się tak, że przepala miliardy i nic nie zyskają.
RCP to skrót od Rejestracja Czasu Pracy. To system informatyczny, który automatycznie rejestruje i ewidencjonuje czas pracy pracowników w firmie. Zamiast papierowych list obecności czy ręcznego przepisywania godzin, system RCP robi to za Ciebie precyzyjnie, automatycznie i bez błędów.
@enten: to nie jest kwestia głupoty, tylko informatycy pracują w większości dla prywatnych firm, gdzie marnowany czas/kapitał prędzej czy później gdzieś wyjdzie. W państwowce nikogo to nie obchodzi, bo przecież dorzuci się więcej "niczyich" pieniędzy.
@enten: @chaddeveloper zagraniczne korpo przyszło do Polski ze swoimi procesami tylko i wyłącznie dlatego, że właśnie część ludzi ma takie podejście. Jak to podejście się zmieni, to korpo pójdą do Indii i wszystkim zostanie praca u Janusza. Albo budżetówka po znajomości.
@editores: za wcześnie jest, żeby wyciągać wnioski jaki wpływ na ceny nieruchów miały jawność cen i inicjatywy typu deweleporuch. Rynek nieruchomości bardzo powolnie reaguje na zmiany, bo trzymanie pustego mieszkania 2 lata praktycznie nic nie kosztuje w porównaniu do wartości transakcji. Jednak myślę, że coś jest na rzeczy, bo deweleporuchy planują mniej budować i wpływac na ceny niższa podąża - będzie to widać tak za 2 lata.
@editores: hejt na dopłaty był jak najbardziej słuszny. Odnoszę się z pogardą do każdego kto stosuje januszerskie praktyki i wyciąga łapy po publiczne pieniądze.
@ken-wawa: podałeś przykład najdroższego czynszu z możliwych, mieszkanie spółdzielcze w wielkiej płycie, takie mieszkania to tylko ułamek rynku. Ale i tak osobiście mijałem przez 2 lata takie mieszkanie z banerem na balkonie sprzedam.
@zzapal: o czym Ty mówisz, ja nie twierdzę, że deweleporuchy trzymają mieszkania po 2 lata, tylko że to nic nie kosztuje zwykłego właściciela. To powoduje, że mieszkania wyłamują się z zasad wolnego rynku, bo nie ma żadnego przymusu obrotu nimi.
@editores: no ale to tak samo możesz powiedzieć, że pensje górników wracają do budżetu w podatkach i wzroście PKB (jak wzrost PKB wraca do budżetu?). Nie wiem skąd wziąłeś budownictwo społeczne, ja nie uważam że to państwo powinno budować mieszkania.
No i będą przecież właścicielami, tylko ceny nie będą w nieskończoność rosnąć.
@editores: masz, bo jak wyprodukujesz lodówkę teraz, to za 2 lata nie sprzedaż jej w tej samej cenie co teraz, bo konkurencja w międzyczasie wyprodukuje nowsze/ładniejsze/oszczędniejsze lodówki w tej samej cenie.
Aha to dlaczego 30 lat temu nie były potrzebne dopłaty, a teraz są?
@editores: to skąd pomysł, że dopłaty nie będą kosztować zbyt dużo?
Myślę, że patrząc historycznie 30 lat wstecz, to mogłeś w dowolnym momencie kupić jakiekolwiek mieszkanie i za 5 lat sprzedać je z zyskiem. Dlatego nie ma to nic wspólnego z wolnym rynkiem, zwłaszcza jeśli dalej będzie stymulowane dopłatami, to tak jakbyś chciał dopłacać ludziom do zakupu złota od 30 lat (btw. de facto to nawet dopłacasz, bo złoto jest
@editores: Twój mózg naprawdę działa w zadziwiający sposób - twierdzisz, że młodzi ludzie uważają, że wszystko im się należy i marzą o komunie, jednocześnie komunistyczne dopłaty do mieszkań dla młodych ludzi uważasz za dobry pomysł.
@editores: ale przecież mogą mieć swoje prywatne mieszkania bez dopłat. Nie jest to normalne i jak pokazują przykłady z innych państw do niczego to nie prowadzi, w kapitalizmie cenę produktu końcowego ustala się na poziomie jaką klient jest w stanie zapłacić, a nie na podstawie kosztów wytworzenia, więc dopłaty tylko zwiększają cenę. Nie jestem zwolennikiem budownictwa społecznego, jestem zwolennikiem poczekania 5-10 lat bez dopłat i rynek się unormuje, mieszkań wcale
@editores: no dopłaty z limitem ceny mają jakiś sens. Tylko, że to już jest właśnie komunizm, bo to państwo wtedy zaczyna dyktować ile powinien kosztować metr mieszkania. 12k, 15k, 20k? Na tyle ile państwo wyceni limit, tyle będą kosztować mieszkania.
Nikogo nigdy nie obchodził interes społeczeństwa, w straty pokoleniowe Polska już miała w------e 20 lat temu, kiedy miliony wyjechały za granicę, żeby móc jakoś żyć. Przetrwamy 5-10 lat bez dopłat,
@editores: no i wszystko to co dyktuje jest w gruncie rzeczy komunistyczne (stopy procentowe i ilość pieniędzy w obiegu to tylko kwestia zaufania innych, zewnętrznych podmiotów do państwa).
No i właśnie dlatego demografia w Polsce leży - bo nie rozmnażają się tacy co mogą liczyć co najwyżej na pracę w polu albo na magazynie. Dopłatami do mieszkań tego nie naprawisz, ci co mogą liczyć na coś więcej niż taka praca
@editores: no i właśnie o to chodzi, żeby każdy kto jest za dopłatami zrozumiał, że rozmowa jest bezcelowa. W ten sposób jako społeczeństwo przeczekamy te 5-10 lat.
"Ludzie kochając luksus, pieniądze oraz lenistwo nie chcą się żenić, a jeśli już się żenią nie chcą dużej rodziny" - pisał o pierwszym w historii kryzysie demograficznym grecki kronikarz. Być może jednak to ostatni moment, by opinia publiczna poznała skalę wymierania.
#samochodoza #konfitura
źródło: 1000032671
Pobierz