Dla mnie to jest niepojęte że normalni rodzice finansują studia albo mieszkanie dziecku xd Ja pamiętam jak na samochód uzbierałem sobie to matka mi pokrowce na siedzenia kupiła za 100 zł to potem mi wypominała cały rok jaka ona nie jest dobroduszna i powinienem jej dziękować xd #przegryw #blackpill
@ThinkBackwards:>To samo tyczy się tego copu biednych ale w tym kierunku, że jak nie dostajesz od starych to zdechniesz w biedzie - może to być zaskoczeniem ale lwia część nie dostaje a jeśli już to dopiero to co po nich pzoostanie po śmierci.
No i właśnie dlatego mamy taką tragiczna dzietność. Bo jak nie dostaniesz nic od starych, to względna stabilność pozwalająca na założenie rodziny osiągasz tak w wieku 38
@elofrytki: zdradzę Ci sekret, Twoi starzy cisnęli Cię o naukę, bo doskonale wiedzieli, że nic innego nie są Ci w stanie dać i że to jedyny sposób, żebyś jako tako wyszedł na ludzi.
@elofrytki: kwestia dyskusyjna co jest obowiązkiem starych. Przy założeniu, że mają zapewnić dobry start swoim dzieciom, to zawsze będziemy mieli tragiczna dzietność - to po prostu niemożliwe, bo każde pokolenie startuje średnio na swoim poziomie, zawsze będzie jakaś topka, do której będzie można się porównywać i mówić, że dostali więcej/mają łatwiej. To nie byłby zbyt wielki problem, gdyby istniały kobiety, które rozumieja co to znaczy dochodzić do czegoś razem i
@elofrytki: ogólnie mając pretensje do starych, o to, że byli przeciętni, zachowujesz się podobnie do głupich kobiet, które mają pretensje do facetów o to, że są przeciętni i patrzą tylko na topke.
@LubieSzaszylkiZLublina: nie wiem jak, może dlatego że do Ikei jeździ się raczej rzadko, ale oni potrafią to zrobić tak, że to nie w-----a. Biedronka natomiast robi to tak, że niedobór personelu jest widoczny na każdym kroku, ostatnio sam złapałem się na tym, że na zakupy do Biedry idę w ostateczności. Zawsze b----l, pracownicy zalatani (nie ich wina, że jest ich za mało), ceny nie jakos lepsze niż gdzie indziej (chyba,
@straszny_cham: no przecież był tu już jakiś idiota, który twierdził, że konfitura tamuje ruch samochodów na chodniku. Właśnie tyle warci są tacy ludzie, pomachać bebechem, pomądrzyć się, a potem i tak uciec przed rzeczywistością.
@zajk777: rozumiem że z jakiegoś powodu może Ci się nie podobac, że ktoś nagrywa filmiki o tym jak je w czapce, ale po co to wspominać o Maklowiczu? On zdobył swoją popularność, bo w telewizji nie było żadnej alternatywy, sam sobie gotował i mówił jakie to pyszne bez żadnej możliwości weryfikacji. Takie czasy już minęły, a Makłowicz rozmieniał się na drobne firmując swoim nazwiskiem badziew na stacjach i z Biedry.
@zajk777: tylko że on nigdy nie udowodnił, że potrafi coś smacznego ugotować, głównie to śmiesznie i dużo mowi oraz ciamka i mlaszcze. Co to za ikona, która chce Ci opchnąć ryż z 3 kawałkami kurczaka albo kanapkę gorsza i droższa od biurowych cateringów? To już Gessler jest większym autorytetem kulinarnym.
@zajk777: rozumiem, że nie masz innych argumentów popierających to, że Makłowicz jest w czymś lepszy od książula, poza tym, że jednego lubisz a drugi je w czapce? Wiesz, ja też np. lubię mojego kolegę, który oprowadza wycieczki po Warszawie, ale daleko mi do głoszenia tez, że jest najlepszym przewodnikiem. Każdego autorytetu i każdej klasy można się pozbawić sprzedając się za hajs, sympatia nie jest w stanie czegoś takiego wytłumaczyć.
@zajk777: mozesz, wystarczy że udowodnię Ci, że Twoje zdanie jest głupie. Powiedz mi, gdzie Twoim zdaniem jest klasa w podpisywaniu swoim nazwiskiem dań gotowych (wcale nie jakiejś lepszej jakości od innych) w dyskoncie?
Chłop opisuje patologię na rynku programistów, a w komentarzach oczywiście jadą po chłopie, że nie przygotował się do rozmowy z algorytmów i z historii programowania od początku powstania pierwszego języka programowania.
Jak ma być dobrze na rynku IT jak kuce sami ciągną się na dno. Co za banda socjopatycznych p-----w.
W wielu zawodach wystarczy, że pokażesz papier, że masz doświadczenie, kilka szybkich pytań i zapraszamy. A programistów to przepytują jakby co najmniej
@ObsranyOdyniec: nie uczestniczyłem nigdy w rekrutacji do IT, ale dla mnie to dość oczywiście, że powinno się sprawdzić umiejętności twarde inne niż Excel, jeżeli są one faktycznie wymagane na danym stanowisku. Decydowanie o kandydacie tylko na podstawie takich wyników jest dość głupie, ale dlaczego myślisz, że oblewasz rekrutację przez takie coś? Nawet jeśli kandydat nie potrafi czegoś rozwiązać to można sprawdzić w jaki sposób myśli. Przynajmniej ja bym tak podszedł
@Nixa06: w jaki sposób będziesz/jesteś gnębiona? Jesteś po prostu narcystyczna ćpunką, która gardzi ludźmi pracującymi w kebabie i myślisz, że inni będą Tobą tak samo gardzić. Dlaczego zakładasz, że jakiś chłop Cię będzie utrzymywał? Jak stawiasz się w takiej sytuacji to nic dziwnego, że stajesz się "popychadłem". Nie możesz znaleźć jakiegoś chlopa i będąc z nim pracować i dokładać się do utrzymania? To zbyt zwykle dla Ciebie, tak żyją tylko
@Nixa06: no akurat wątek Twojego utrzymania jest najmniej ważny w tym co napisałem. Nie obchodzi mnie kto Cię utrzymuje, obchodzi mnie to, że piszesz niespójne głupoty.
@Nixa06: baitem - w sensie chłopem, który się nudzi i wypisuje bzdury w internecie udając kobietę i potem strasznie kiśnie, że ktoś mu odpisał. Planować to se możesz co chcesz, szczerze wątpię, że to zrobisz, o ile masz w ogóle cipe.
@Nixa06: umiem bardzo dobrze odróżnić kobiecą energię i tak jak już mówiłem, od Ciebie płynie energia baita albo debilki. W dupę se wsadź te fotki, jak już zaczniesz się k----ć w Warszawie to daj link do escort, chętnie sprawdzę czy jesteś chociaż warta/wart tych 300 zł/h.
@sforce: no to napisz wprost, dalej będzie ew. tą córkę sama wychowywać, a Ty nie będziesz łożył na dziecko innego. Jak przyjmie to do wiadomości to można zobaczyć co z tego wyjdzie, ale samotne matki przeważnie szukają partnera, żeby im pomagał przy dziecku.
Jeśli kawaler chce założyć rodzinę, to musi wygrać na loterii genetycznej albo pracować kilka razy ciężej niż jego dziadek, by móc poderwać przeciętną kobietę. Będąc związku, przez strach o rozstanie, wielu mężczyzn pracuje jeszcze ciężej, aby go utrzymać. Wygląd, pieniądze, posłuszeństwo...
@spajker: to ta masoneria chyba nie podumala, że jak nie będzie kolejnych pokoleń niewolnikow zmuszonych do pracy, żeby mieć co włożyć do gara i opłacić najem, to nie będą mieli na czym robić pieniędzy.
@Arivederczi: przecież nie taki jest wydźwięk większości tego co piszą wykopki - po prostu nie warto marnować energii na spełnianie wymagań kobiet. Płaczą to może wykopki do 28 roku życia, reszta nauczyła się żyć samemu i tak im lepiej niż w związku z jakaś wiecznie niezadowolona Polka.
@inflacja_biedaku: jeszcze nie, ale niedługo zacznie. W sensie takich chętnych do pracy, a nie robiących wokół siebie patole i krzyczących, że im się wszystko należy.
@spajker: no tym, którzy mają pieniądze i rządzą światem. Pieniądze w kapitalizmie robi się na ludziach, mniej ludzi to mniej pieniędzy. Jak nie będzie kim rządzić, to rządzących też będzie potrzebnych mniej.
P0lka apeluje do wszystkich subhumanów mniej niż 7/10, mniej niż 185 wzrostu, żeby przechodzić na drugą stronę chodnika jak idziecie w nocy. Foidy czują się zagrożone przez wasze podludzkie geny.
@PanZuo: dokładnie, będę sobie szedł tam gdzie chcę i takim tempem jakim chcę, a jak przyspieszy, to przecież nie będę jej gonił. Idiotki tworzą w swojej głowie jakieś chochoły, których potem się boją.
@w3n5zu: taaa jasne, ścierwo na BP to tez synowie, Pan Robert nigdy by czegoś takiego nie zrobił. Jakby miał dalej program w TV to by pewnie nie zrobił.
Chiński walec motoryzacyjny bez litości rozjeżdża zagraniczne rynki, rzucając wyzwanie gigantom pokroju Volkswagena i Toyoty. W Europie i Ameryce Południowej azjatyckie auta rosną w siłę, jednak w samej ojczyźnie koniunktura gwałtownie hamuje.
@stanley88: ale Chińczycy właśnie kupują bardzo dużo chińskich samochodów - sprzedaż spadła, bo zwyczajnie lokalny rynek im się zapchał. Każdy kto chciał samochód, już go ma, względnie nowy i nie ma komu kupować kolejnych.
Gastronomia w Polsce właśnie umiera na naszych oczach. Knajpy, które znaliśmy i uwielbialiśmy od lat, zamykają się jedna po drugiej. Właściciele nie wyrabiają z opłatami, a restauracje padają dosłownie jak muchy.
I BARDZO KHUWA DOBRZE!
Spójrzmy prawdzie w oczy - Wysokie ceny gastro w Polsce to poniekąd, a właściwie w dużej mierze też konsekwencja zainteresowaniem w pasożytnicze inwestowanie w beton i pasożytowaniu na najemcy. Bo największą część opłat prowadzenia lokalu pożera zasadniczo czynsz dla
@silnikAtrakcyjny: problem w polskim gastro jest taki, że każdy ciemciebiorca chce koniecznie założyć fancy knajpę i "tworzyć miejsca pracy* (czyt. płacić minimalnie ile się da, a resztę niech dorzucą klienci). Miejscówki, gdzie właściciele faktycznie dbają o jakość/klimat dają radę i nie padają. Chcesz serwować burgery to po co otwierasz lokal z 30 stolikami, 15 burgerami do wyboru, 3 kucharzami i 5 kelnerami, może lepiej budę z 2 rodzajami smashy w
@emasele: z jednej strony odcinkowy pomiar na autostradach jest dość glupi, ale z drugiej strony zabawny jest ból d--y sebków, że sobie kupili Cupre i nie mogą p-----------c.
Mirki jak zwykle jarają się demografią, ale kompletnie nie ogarniają jednego: nikt, kto ma choć odrobinę ambicji, nie będzie dziś skakał z radości na widok odziedziczonego starego gówna w wielkiej płycie — z pluskwami, gównianą akustyką, starymi instalacjami i sąsiadami w postaci imigrantów, emerytów oraz lokalnej patologii.
A to jest przecież znakomita większość takich „odziedziczonych nieruchomości”. Ktoś, kto chce coś w życiu osiągnąć, zazwyczaj nie zamierza kisnąć w takim miejscu
@PanieAreczku: ja tam wolę moją odzieczona wielką płytę w dobrej lokalizacji niż jakieś nowe deweloperskie mieszkanie na zadupiu. Jedyne na co bym to zamienił to jakis domek w spokojnej, urokliwej okolicy, ale to jak już bym nie musiał pracować. Jakbym dostał za darmo jakieś mieszkanie w większości nowych inwestycji, to bym je sprzedał i kupił gdzie indziej.
@HardWax: ale z tego co pamiętam z lekcji biologii, to szczepionka może zmieniać DNA. Któreś tam leukocyty jak zaczną produkowac któraś tam klasę przeciwciał, to tracą część DNA, więc mają inne DNA niż reszta komórek.
@Mega_Smieszek: Ty to pewnie z tych, którzy uważają Makłowicza i Gessler za jedyny prawilny autorytet gastronomiczny i Cię boli d--a, że ktoś inny ma posłuch wśród ludzi.
Coraz wyraźniej rysuje się obraz państwa jakie chce stworzyć Konfopis - łapanki Ukraińców na ulicach - wsadzanie dziennikarzy, sędziów do pierdla, zamiast tylko grożenia im palcem - ruska dezinformacja w mediach publicznych - Republika, Zero etc finansowane z budżetu państwa - Wstrzymanie pomocy dla Ukrainy
Ja pamiętam jak na samochód uzbierałem sobie to matka mi pokrowce na siedzenia kupiła za 100 zł to potem mi wypominała cały rok jaka ona nie jest dobroduszna i powinienem jej dziękować xd
#przegryw #blackpill