"Stracił dowód, potem przyszły wezwania z Niemiec. Kwoty są kolosalne"

"Pan Krzysztof kilka lat temu zgłosił utratę dowodu osobistego i zastrzegł swoje dane. Po latach dostał pismo z urzędu skarbowego w Berlinie i odkrył, że figuruje jako prezes czterech niemieckich spółek. Udało mu się umorzyć sprawę podatku na ponad 360 tys. zł, ale teraz przyszło kolejne wezwanie."
z- 101
- #
- #
- #
- #
- #
- #















![Motorniczy dostał pięścią w twarz. Zareagował na przemoc na przystanku [VIDEO]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/c325b0049a6a4a8662cc75990f2c58c04ea0b97549587ac260933fe8eb9f8f8f,w220h142.jpg)


