Hej, to zabrzmi jak tekst z taniego kursu PUA, ale zaryzykuję: wśród całego Wykopu wyłapałem właśnie Ciebie i uznałem, że szkoda byłoby nie sprawdzić, czy za tym ogłoszeniem stoi równie ciekawa osoba, jak podpowiada mi intuicja 😅

Mam 34 lata i jestem przykładem człowieka, który chyba całe życie uczył się wszystkiego oprócz relacji. Skończyłem studia humanistyczne, więc pisać umiem lepiej niż zagadywać, analizować lepiej niż działać, a długie wiadomości wychodzą mi naturalniej niż
  • Odpowiedz
  • 6
@Pralko-suszarka: Kobita odrzuca wykopków, normalnych chuopów - nadufana w sobie księżniczka, która ugania się za samymi chadami i mokebe więc zostanie sama, smutna po 30stce. Kobita szuka wykopka - Gruba i paskudna. Srogo tam masz na bani¯\(ツ)/¯
  • Odpowiedz
  • 2
@mike-78: hehe, no z gramatyki słaby jestem,

Mnie śmieszy po prostu jaka będzie fala zawiedzionych oszukanych kobiet za te 10-30 lat bo ten eksperyment jest pierwszym w skali świata na taką skalę tyle dziesiątek milionów kobiet bez ciąży w całym swoim życiu,

Nie da się wyłączyć stłumić na zawsze najsilniejszych instynktów u kobiety
Oj będzies potężne przebudzenie
  • Odpowiedz
Kontekst: byłem przegrywem przez większość życia. Dziewczyny dawały sygnały, a ja stałem jak słup i analizowałem czy na pewno o mnie chodzi


@szary_piksel: Toś teraz doje[ ]bał. Ty nic nie wiesz o przegrywie, gdy ludzie - w tym płeć przeciwna - traktuje Cię jak śmiecia.
  • Odpowiedz
@szary_piksel: żeby nie było: dobrze robisz i cieszę się że ci wychodzi - ale pozycjonowanie siebie jako przegrywa to takie trochę XD.
Jakbyś poszedł na paraolimpiadę i wygrał dajmy na to bieg ludzi z jedną nogą
  • Odpowiedz
Czy objawił się wam kiedyś Mityczny Manlet J----a?

Bawi mnie często ta konfrontacja brutalnych faktów w konfrontacji z copium

Czy wy kobiety faktycznie nie dopuszczacie możliwości relacji z facetem tylko z powodu niskiego wzrostu?

A
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NotourMATT: jesteś kurduplem to sie z tym pogódź i tak natury ludzkiej nie zmienisz, zawsze leciały i będą leciały na wysokich a niscy muszą sie po prostu bardziej starać i tyle
  • Odpowiedz
✨️ Jak wygląda rynek randkowy w Warszawie?
Cześć wszystkim, pytanie do osób z warszawy co się dzieje aktualnie na rynku randkowym?
W wwa jestem od kilku miesięcy, przyjechałem na magisterkę, uważam siebie za względnie atrakcyjnego gościa, 180 cm, trochę ćwiczę na siłce, morda bez wad (typu krzywy nos czy jakieś pryszcze). Mając jeszcze własne mieszkanie (co prawda wynajmowane) wydawało mi się, że na luzie będę w stanie sobie kogoś znaleść, tymczasem do dzisiaj
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Witamy w piekle hipergamii. To co było twoją, powiedzmy 8/10, w stolicy jest marnym 5/10.

Zdradzę ci jednak tajemnicę: wyjdź na miasto, do Krakena na rum, do Spatif na imprezę, do Norblina na p--o. Jest od metra lasek, które są zmęczone randkowaniem przez appki i pewny siebie gość który z humorem zagada w lokalu ma teraz więcej szans niż siedzenie przed ekranem i zabawianie księżniczek poszukujących nieistniejącego ideału.

Pozdro
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
nowoczesny-mireczek-48: Witamy w dużym mieście. Zabiegani i anonimowi. Do tego wybitnie aspołeczni młodsi zamykający się w cyfrowych bańkach. W sklepie czy osiedlowym bistro cisza, wszyscy z mordą w komórkach lub ze słuchawkami. A jeszcze do tego praca zdalna, może jakiś sektor wysokich technologii, gdzie w firmach parytety rodem z polibudy?

Gdzie chcesz trafiać na przypadkowych ludzi, żeby statystyka miała okazję się wykazać? Najlepiej kasa samoobsługowa, automat i 0 interakcji z obcym
  • Odpowiedz
Dobra muszę się wygadać bo to już k---a paranoja jakaś...

Siedzę tu od tygodnia i uczę się na sesję, a w głowie mi się wszystko miesza. Mam egzamin z prawa konstytucyjnego we wtorek i ledwo pamiętam jak się nazywam, a tu jeszcze ten cały dramat z facetem się zaczął.

No więc ten typ z którym się spotykam od miesiąca nagle przestał odpisywać normalnie. Wiadomo, myślę sobie - ok, może zajęty, może coś. Ale nie,
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam 21 lat, zarabiam 15k miesięcznie. Zastanawiam się nad sugar baby vs tradycyjny związek. Jaka różnica w praktyce? Sugar daddy może oferować luksusy, ale czy to zastąpi prawdziwe uczucia i równorzędność? W normalnym związku budujemy coś razem 💭 Wasze doświadczenia? 💸

#mezczyzni #tinder #randki #sugarbaby #zwiazki #pytaniedoeksperta #kobiety #randkowanie
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sharazsugar: wystarczy mi ze widze stockowe zdjecie i zielonke ktora od pierwszej chwili probuje robic role-playa piszac jakies pseudoblogerskie posty zeby wyczuc smierdzacego wykopka z piwnicy ktory zaklada tu dwudzieste konto. Przestan szczac do butelek i zacznij szukac pracy bo przynosisz wstyd rodzinie.
  • Odpowiedz
Prawdziwy green flag to kiedy ktoś pyta jak minął ci dzień i faktycznie słucha odpowiedzi, zamiast czekać na swoją kolejkę żeby opowiedzieć o sobie. Ale pewnie większość z was i tak tylko czeka aż skończę pisać żeby wrzucić swój hot take 🙄

#zwiazki #randki #randkujzwykopem #rozowepaski
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sharazsugar: green flag to ogólnie rozmowa z wzajemnym zainteresowaniem. Spotkałem w życiu trochę ludzi, gdzie właściwie mogłoby mnie nie być - wystarczyło by puścić nagranie na którym by było "acha.... Mhm.... Ok,...... Nieźle..... Opowiedz więcej" i druga osoba mogłaby nadawać jak radio przez cały dzień xD ludzie myślą, że jak się wygadają to będzie im zajebiście ale tylko rośnie bardziej apetyt na więcej atencji.
Zapomnieli, że po drugiej stronie jest
  • Odpowiedz
Kiedyś jak byłam młodsza i naiwna to poszłam na randkę z facetem, który wydawał się być dobrym materiałem na partnera. Oczywiście nie zwracałam uwagi na pewne czerwone flagi, aby nie oceniać z góry.

Typek świetnie się krył, aż do momentu, kiedy poszliśmy do knajpy na sushi. Zapytałam czy chce mojego wasabi, a on uśmiechnął się do mnie i powiedział, że ekhem dziś woli nie mieć nic ostrego na języku. xD to było
  • 29
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kojaan: miałem podobnie, poszedłem na randkę z kobietą a ona tak niby przypadkiem schodziła na tematy praca, samochod mieszkanie, skończyłem spotkanie również wcześniej gdyż chciała zobaczyć moje mieszkanie i pytała czy podjedziemy tam moim samochodem i jak często jestem na wyjazdach z pracy, do dzisiaj czuję lekkie obrzydzenie do materializmu ukrytego pod płaszczykiem kontaktów międzyludzkich, obrzydliwe.
  • Odpowiedz
@Kojaan: ziomek, dopoki nie bedziesz z ta dziewczyna w zwiazku to na twoim miejscu nic bym nie zmienial, relacje sie koncza z dnia na dzien, pousuwasz pokasujesz wszystko z mysla ze 4/5 randka bedzie jeszcze lepsza niz wczesniejsze a sie okaze ze po 3 juz nic nie bedzie :p
  • Odpowiedz
@Kojaan: Mi by się już nie chciało babrać na tinderze gdybym wyszedł na fajną randkę, która dawałaby perspektywę na rozwój znajomości. Pewnie bym nie usunął konta ale bym tam nie zaglądał, szkoda zdrowia.

Jak się jednak nie uda to i tak mnie te te kilka dni/tygodni bez przeglądania tindera nie zbawi.
  • Odpowiedz
@dawid-hopek: na pewno założyła konto by kogoś tam znaleźć a nie rozpromowac jej Instagrama, na pewno 100%. Przygrywy piszcie bo "wolna" xD i tak właśnie wygląda tinder - jak jest jakaś kobieta to tylko dla zabicia czasu albo rozpromowac jej media xD
  • Odpowiedz