Do tej pory bawiłem się głównie ciastem. Celem był smak, delikatność, miękkość i przede wszystkim zmniejszenie podatności na czerstwienie.
I chyba się udało. Dwudniowe bułki smakują wciąż zajebiscie. Nie jest to co godzinę po wypieku, ale jest lepiej niż z typowej piekarni. A nawet lepiej niż godzinny odpiek z Lidla czy biedry.
Fotka taka, bo nie miałem zamiaru tego wrzucać.
Docelowo miały to być warstwowe zakręcone bułki, ale wyszło mi za dużo nadzienia i
I chyba się udało. Dwudniowe bułki smakują wciąż zajebiscie. Nie jest to co godzinę po wypieku, ale jest lepiej niż z typowej piekarni. A nawet lepiej niż godzinny odpiek z Lidla czy biedry.
Fotka taka, bo nie miałem zamiaru tego wrzucać.
Docelowo miały to być warstwowe zakręcone bułki, ale wyszło mi za dużo nadzienia i













Ciasto rosło ponad 24h w lodówce, drugie wyrastanie po uformowaniu ok 6h w temp pokojowej, przed pieczeniem krótki boost w piekarniku na 30*C.
Smak takiego ciasta >>>>>smak ciasta robionego na szybko z ogromną ilością drożdży.
#jedzenie #jedzzwykopem #gotowanie #gotujzwykopem #pieczzwykopem
źródło: IMG_3693
PobierzTak, ale podniosłem hydracje
Na ok 1500-1600g ciasta.
Mąka
500 g