Pieczone mięsiwo chodziło za mną już od jakiegoś czasu więc się w końcu zawziąłem i upiekłem. Padło na polędwicę wieprzową marynowaną w sosie łuster, czerwonym winie, czosnku i rozmarynie, doprawioną papryką. Pieczona do 60 stopni, doszła sobie do 63 i wyszła legancka, soczysta. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Kluski i buraczki kupne, ale ze sprawdzonego źródła. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#krupgotuje #
Kluski i buraczki kupne, ale ze sprawdzonego źródła. (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
#krupgotuje #


























