Dramat 8-latka. Lekarze nie rozpoznali pękniętego wyrostka

8-letni Fabian trafił do szpitala w Rawiczu z bólem brzucha, wymiotował. Lekarka odesłała go jednak do domu nie rozpoznając rozlanego wyrostka. Gdy stan chłopca się pogorszył, przyjęto go do szpitala, ale właściwą diagnozę postawiono dopiero w innej placówce - wiele godzin później.
z- 215
- #
- #
- #
- #
- #















@eko-port-karnowski: bo prawidłowe postępowanie nie gwarantuje sukcesu terapeutycznego- stąd takie dane, rodziny zazwyczaj skarżą niepowodzenie terapeutyczne a nie błąd, do tego często niemiłego lekarza a nie faktyczne uchybienia. PS: ostatnio rodzina chciała 50k odszkodowania za bliznę na nodze u dziecka (głęboka rana po jakimś brudnym drucie na placu zabaw) uzasadniając to złym zeszyciem i nieodpowiednią aseptyką- oczywiście sprawa do kosza, blizna to naturalny mechanizm gojenia się.
@Whereswally: Myślisz że to wymysł lekarzy praktykujących w tym szpitalu czy rozkazy dyrekcji i ministerstwa?
@mroq: jest chirurg dziecięcy, jeżeli ogólny zabierze się za dzieciaka to prokurator mu powie, że nie powinien i wyrok.