#ratownictwo #ratownikmedyczny Jaki jest sens wzywać śmigłowiec lpr do zdarzenia na terenie miasta, z którego operuje śmigłowiec? Nie wiem, jakie są procedury ale dziwi mnie wezwanie takiej maszyny do zdarzenia kilka dzielnic dalej, gdzie karetka spokojnie ogarnie.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@EtaCarinae: może być wiele przyczyn - np transport do centrum urazowego. Centra oparzeniowe np są w tylko w kilku miejscach w Polsce. Czasem z udarem leci się do odległego szpitala z zapleczem neurologicznym. Czasem zwyczajnie brakuje karetki.
  • Odpowiedz
@EtaCarinae: śmigłowiec to karetka, tyle, że ze śmigłami - i już. Jeśli będzie szybciej albo nie ma zespołów naziemnych - innymi słowy, jeśli jego wylot przyniesie korzyść dla pacjenta - to warto go zadysponować.

Zwykły Kowalski nawet nie zdaje sobie sprawy, jak często nie ma w pobliżu pilnego wezwania wolnej karetki. Oczywiście do priorytetowych wezwań "przebija" się karetki będące w drodze do mniej pilnych przypadków, ale kiedy wszystkie zespoły są
  • Odpowiedz
✨️ Problemy z pracą ratownika medycznego w Polsce
Jakiś czas już się biję z myślami czy napisać coś na ten temat, czy może nie, ale mam takie wrażenie że czara goryczy się już przelała.

Chciałem Wam drogie Mirki i Mirabelki opowiedzieć co nieco o pracy z pozycji ratownika medycznego, w największym pogotowiu w Polsce - nie będę podawał nazwy instytucji, aczkolwiek każdy może to sprawdzić na własną rękę.

Pewnie jesteście ciekawi jak to wygląda
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jestem ratownikiem na etacie od samego początku jak przyszedłem jako swieżak. Nie było z tym najmniejszego problemu. Zapomniałeś dodać że większość ratowników kontraktowych za Chiny nie dała by się wciągnąć na etat bo nie mogła by dyżurować w 5 miejscach jedno po drugim, nie szło by robić po 300h w miesiącu i że netto zarabiacie lepiej co rekompensuje wam te wszystkie niedogodności które wymieniłeś.

@Nighthuntero
NFZ płaci. Miasto
  • Odpowiedz
@josedra52: Jezu jaka bzdurna reklama

Poza tym...
Pierwszym etapem jest zapobieganie i edukacja.
Nigdy nie wchodź do wody gdzie nie czujesz gruntu jeżeli nie potrafisz pływać.
Po drugie nigdy nie siedź w telefonie kiedy twoje dziecko jest
  • Odpowiedz
@anonimek123456: dla mnie Marcin sie skończył jak się z ta kobietą zderzył, hej mnie to obchodzi że to była jej wina, on ma być przygotowany na takie właśnie zagrożenie w ruchu, które notabene sam spowodował, żeby tylko więcej wyświetlen mieć na YT, pomoc niesie się po cichu, bez parcia na sławę i szkło, a w tym przypadku uważam że winę ponosi on sam również

w środowisku ratowniczym tez niepochlebne opinie
  • Odpowiedz