nigdy nie zapomnę jak miałam kanałowe leczenie zęba i pan endodonta opierał na moim ramieniu swój bebzon. pomimo tego, że słyszałam jak mu kichy pracują to bardzo przyjemnie to wspominam bo byłam bardzo zestresowana a ten bebzon na ramieniu był ciepły i miękki i był takim trochę bebzonem wsparcia emocjonalnego
@not-sweet: Nie. Ja kiedyś dziwiłem się, jak to jest, że są zimy (kiedyś były), media alarmują o zamarzających bezdomnych, są choroby, alkoholizm, a tych zamiast ubywać to przybywa. Ale ile by ich nie umarło, to dalej przybywa, bo przyczyny nie ustają. Tu podobnie.
We wtorek, 22 lipca Minister Edukacji Barbara Nowacka podpisała rozporządzenie, zmieniające rozporządzenia w sprawie podstawy programowej kształcenia ogólnego - w zakresie wychowania fizycznego. Nowe podstawy programowe będą obowiązywały już od 1 września 2025 roku. Dotyczą one szkół podstawowych, p
Zacząłbym od kompetencji i wizji. Chyba każdy, kto posłał dzieci na dodatkowe zajęcia sportowe zauważył kolosalną zmianę rozwoju umiejętności techniki gry. Przedszkole piłkarskie przy znanym klubie ekstraklasy czy nawet szkółka osiedlowa mają certyfikacje PZPN, trenerów z kwalifikacjami UEFA, realizują z góry określony program. Dlaczego finansując tyle szkół, w nich tylu nauczycieli wf, państwo polskie nie potrafi żądać, by mieli uznane międzynarodowo kwalifikacje i nie potrafi narzucić określonego schematu nauczania? Dlaczego jeśli chcę
WF powinien być w ogóle zlikwidowany jako odrębne zajęcia od klasy IV. Powinno być to robione na zasadzie fakultetów do wyboru z listy, przy czym zajęcia są w różnym wymiarze czasowym, na różnych poziomach, tak, żeby każdy mógł wybrać co chce i przy tym zużyć określoną liczbę godzin.
Każde dziecko powinno mieć obowiązek wybrać 2 lub 3 rodzaje zajęć, np. chłopak wybiera podstawę lekkoatletyki, szersze pływanie i dodatkowo podstawę snookera. Dziewczynka wybiera
@VAPORUMBAN: Nie wierzę, że na poziomie powiatów nie ma wyboru. Być może niektórych z aktywności i firm w ogóle nie rozpatrujesz. Czy my w Polsce nie mamy: sal gimnastycznych, orlików, basenów, strzelnic, paintballa, gokartów, siłowni, szkół tańca, firm kajakowych, szkół narciarskich, parków trampolin, ścian spinaczkowych itd.? Rynek zweryfikuje, czy i na co jest zapotrzebowanie. Myślisz, że co jest potrzebne do ćwiczenia przykładowo jogi, w świetlicy wiejskiej tego nie ogarną? Jest
@ayyy_lmao: Domyślam się, że bardziej chodzi o etykę i ewentualnie prawo, jak o rzeczywiste koszty. Niemniej - oczywiście, że tak. Wypowiedzenie, tak jak każdy papier kadrowy, jest czynnością stosunku pracy. Pracodawca ma wręcz obowiązek umożliwić ich wykonanie i dostarczyć ku temu narzędzia. Nie musi to być oczywiście drukarka, może być kartka i długopis, ale skoro już są narzędzia biurowe, to jak najbardziej.
Film pokazuje pracę ukraińskich poszukiwaczy ciał poległych i ich ewakuacji. Zbierają ciała zarówno żołnierzy ukraińskich, jak i rosyjskich. Te drugie stanowią fundusz wymiany. Trudna i obciążająca psychikę praca, często pod ostrzałem pocisków i dronów.
@marek_s80: Z tego samego powodu, dla którego chowamy zmarłych na cmentarzach - dla naszego - nie ich - spokoju. Lepiej się czujemy wiedząc, że nasz bliski ma gdzieś tam ten grób urządzony, podpisany. Dodatkowo, drugi aspekt to psychologia względem walczących i ewentualnych cywili na tym obszarze - nie powinno się oglądać walających się ciał. Państwo powinno urządzić pochówek, jest winne poległym choćby tyle. Rekrut czy wspierający go cywil nie powinien
10 dni i ponad milion wniosków o wypłatę świadczenia Dobry Start na wyprawkę szkolną. ZUS informuje o postępach w realizacji programu wypłaty świadczenia 300 PLN. Ponad 1,1 miliona wniosków wpłynęło już do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w dniach 1-10 lipca 2025. Jak informuje urząd pierwsze wypłaty
@StaryPierdziel: Można złożyć przez banki albo bezpośrednio przez stronę zusowską. Polecam to drugie, bo od razu zapisują się dane dzieci i nie trzeba ich ponawiać w podobnych wnioskach, jak np. wnioskach o 800+. Złożenie wniosku trwa około 5 minut, głównie dlatego, że system nie pamięta danych szkoły i trzeba to wklepać ręcznie.
Po to wnioski składa się elektronicznie, że by wyeliminować popularne błędy (walidacja). Zus komunikuje się elektronicznie z elektronicznymi
Rada Najwyższa Ukrainy przyjęła w środę ustawę, która oficjalnie uznaje Ukraińców przymusowo przesiedlonych z Polski w latach 1944-1951 za ofiary deportacji. To przywrócenie historycznej sprawiedliwości przymusowo przesiedlonym z terenów Zakerzonia, Chełmszczyzny, Łemkowszczyzny...
@pekak: To jest klasyczna półprawda, gdyż: 1) decyzja o deportacjach wzajemnych polsko-radzieckich (eufemistycznie "wymianie ludności") zapadła explicite w Jałcie podczas konferencji Wielkiej Brytanii, USA i ZSRR, natomiast była to konsekwencja postanowień konferencji w Teheranie o przesunięciu wschodniej granicy Polski; Polska nie była stroną tych konferencji; 2) stroną był ZSRR i w tym sensie jest to półprawda, gdyż w istocie był to komunistyczny reżim totalitarny; 3) wykonaniem postanowień zajął się PKWN i Rząd Tymczasowy;
@HardWax: Wygląda trochę jak panzerfaust. Historia wynalazku była pewnie taka: typ z Volksturmu chodził sobie z panzerfaustem po zruinowanym mieście i z nudów wtykał go w dziury w ścianach. Nagle go olśniło.
W sumie to dlaczego nie ma - po tylu latach tzw. polityki historycznej, konkursach dotacji itd. - tego typu mapy, nie w postaci obrazka, a klikalnej, z podstawowymi informacjami o danej zbrodni (miejsce, data, liczba ofiar, nazwiska jeśli są znane, zdjęcia pomników, literatura)?
@heinrich-von-spychow: Wyobrażam, codziennie korzystam ze straty.pl. Wystarczyłoby odwrócić logikę tej bazy i położyć nacisk na wyszukiwanie od strony miejscowości (podobnie jak baza ofiar zbrodni wołyńskiej), ale nanieść to na mapę, tak, żeby biło po oczach i żeby można było kliknąć na pinezkę.
Z tym, że i w stratach nie ma wszystkiego. Bo nigdzie nie ma i właśnie o to chodzi.
@Edzik123: Zamknięty stadion nie jest miejscem publicznym. Zachowanie nie było dostrzeżone z miejsca publicznego, a zostało ujawnione wskutek odczytania zapisów monitoringu, to jest realizacji zadań z zakresu ochrony przez wąski krąg osób, mających do tego specjalne upoważnienie, przeszkolonych. 1) Przeciętny obywatel nie był w stanie się z zapoznać z ich zachowaniem, gdyż nie miał dostępu do zamkniętej korony stadionu o godz. 4:20, ani do urządzenia nagrywającego. Zgorszeni mogliby być pracownicy
@ostatni_lantianin: Masz rację, nie ma zawężenia do miejsca publicznego, choć każde miejsce publiczne ułatwia możliwość zrobienia czegoś publicznie. Przykład robienia czegoś publicznie w miejscu niepublicznym - prywatka (domówka).
Co do s*nia, można dostać mandat za zanieczyszczanie (art. 145 i 162 kw), wchodząc w nie swój las możesz też zniszczyć runo leśne i sadzonki, a to też jest karalne (art. 156 kw). Na wszystko się znajdzie paragraf - jak trzeba.
@armiakrolewska: 1) Praca w więzieniu NIE jest obowiązkowa; 2) Areszt, proces, utrzymanie więźnia to ogromne kwoty; 3) To był mężczyzna w wieku średnim - górnej jego części - (57 l.), więc pracowałby relatywnie krótko. Nie nazarabiałby się w tym więzieniu. 4) Więźniowi należy wypłacać renty, emerytury tak jak każdemu obywatelowi; on "za chwilę" przeszedłby na emeryturę; 5) Więźniów należy też leczyć. Ponieważ to starzejący się mężczyzna, znaczne środki pochłaniałaby jego
Szef i założyciel portalu Historykon.pl. Świetny kolega, rzetelny historyk, mocno był obecny tu na wykopie mając zacną listę do wołania i robiąc fajną pracę dla społeczności. W znalezisku link do zrzutki, która teraz będzie na pomoc dla rodziny.
@Oktavisp: Bardzo ciekawe. Czy należy to rozumieć tak, że sugerujesz, że stosował dietę keto i nie wyszło? Napisałbyś coś więcej o co chodzi z tym ponownym wchłanianiem kwasów tłuszczowych i cholesterolu?
Wyrok zapadł we wtorek w Sądzie Rejonowym dla Miasta Stołecznego Warszawy. Sędzia Barbara Ciwińska zdecydowała, że były premier nie musi już płacić alimentów. Zdaniem sądu nie ma powodów, żeby po prawie dziesięciu latach od rozwodu utrzymywał swoją byłą żonę, "bo dlaczego miałby to robić".
Owszem, winny może żądać, ale tylko wtedy, jeśli wina leżała po obu stronach. Jeśli był on jednym winnym, nie może.
Są dwa przypadki, kiedy można żądać alimentów od byłego małżonka: 1) Małżonek żądający musi być niewinny (nie może być winny nawet częściowo), a drugi małżonek musi być winny, wystarczy istotne pogorszenie sytuacji majątkowej żądającego, nie musi być to
@Erk700: 4. Ciała zmarłych dzieci składano w nieużywanym betonowym zbiorniku. Trudno w tej sytuacji wyjaśnić, dlaczego nie organizowano normalnych pochówków na cmentarzu, a organizowano je jakby niejako pokątnie. W dodatku tolerowały to władze ośrodka, organy nadzoru, lokalny kościół i lokalna społeczność. Mnożą się pytania, ale nie chcę spekulować. Na pewno ta sytuacja nie broni się w żaden sposób jeśli chodzi o godność osoby ludzkiej, godny pochówek.
@LudzieToDebile: Pomyliłeś osoby. Jeśli o mnie chodzi, sam fakt organizacji grzebania zwłok w silosie i wieloletniego tolerowania tego procederu jest wstrząsający i demoralizujący. W sumie jaka jest wiarygodność kościoła, który odmawia np. uznania rozsypywania prochów, skoro odjaniepawla takie rzeczy.
Ciekawostka: Dokładnie dwa dni temu, w dzień ogłoszenia wyników wyborów prezydenckich, minęło 14 lat od obietnicy Tuska dotyczącej wprowadzenia związków partnerskich "zaraz po wyborach"
@M4rcinS: Po pierwsze, nie "zaraz po". Wybory były w październiku 2011, projekt zgłoszony w połowie 2012, pół roku leżał jeszcze w zamrażalce sejmowej. Po drugie, nie "wzięli" - projekt jest autorstwa lewicy (SLD, palikotyści), a nie rządowy (koalicja PO-PSL); rząd nie miał zamiaru go zgłaszać, więc napisała i wystawiła go lewica. Po trzecie, za odrzuceniem projektu już w pierwszym czytaniu było 101 z 202 głosujących posłów PO i 27 z
"Szanowni Państwo Deweloperzy szykujcie się do ujawniania cen!" - ostrzega Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Pan Prezydent zadeklarował, że podpisze ustawę o jawności cen mieszkań deweloperskich
@franek_dolas: Władza w Polsce dzieli się na ustawodawczą, wykonawczą i sądowniczą, z czego w ramach wykonawczej jest osobny prezydent i rząd (w niektórych państwach demokratycznych jest monarcha dziedziczny i rząd, w innych jest jednolita administracja prezydencka). Prezydent jest wybierany w wyborach powszechnych i jest to 1 osoba (wybór większościowy), a parlament również w wyborach powszechnych i jest to 560 osób (wybór proporcjonalny dla sejmu i większościowy dla senatu). Wybory odbywają
Ale o co chodzi? 1) Jeśli zleceniobiorca nie wykonuje umowy (nie "pracuje"), to zleceniodawca nie ma z niego pożytku. Zleceniobiorca nie podlega ochronie przed zwolnieniem, bo i żadnego zwolnienia nie ma. Kończy się umowę, rozlicza wykonane w jej okresie zadania i tyle. 2) Chodzenie po gazetach i opowiadanie o sytuacji życiowej podopiecznego to ciężkie naruszenie etyki opiekuna. Gdyby taka osoba była zatrudniona na umowie o pracę, dawałoby to możliwość zwolnienia dyscyplinarnego. Ponadto
@Trevize: @krebul: @fonderal: Obserwuję tę dyskusję i wszyscy macie rację i jej nie macie jednocześnie. PESEL, NIP czy numer rejestracyjny[1] jak najbardziej są danymi osobowymi, bo spełniają definicję - są identyfikatorami, za którymi stoi pewien zestaw danych osobowych konkretnej osoby. Podobnie jak na przykład numer karty multisport, numer aktu zgonu czy jakikolwiek inny numer kodujący jakiś wpis do jakiejś bazy użytkowników czegokolwiek.
@fonderal: Znam polską linię orzeczniczą wokół tego tematu, nie chcę tu jej przytaczać. Rozumiem ją, ale nie popieram, uważam za błędną wynikającą z niezrozumienia RODO i czekam na uchwałę siódemkową. Jestem zwolennikiem tezy, że skoro numer umożliwia pośrednią, choćby długotrwałą i kosztowną identyfikację kierowcy, ale umożliwia, to definicję spełnia. Sam w sobie numer daną nie jest (inaczej nie mógłby być prezentowany na pojeździe xD) ale w kontekście identyfikacji zachowań danej
Do niebezpiecznego incydentu doszło w Zakopanem - łanie zaatakowały psa, który biegał bez smyczy. Niestety nie przeżył. Tatrzański Park Narodowy apeluje do mieszkańców i turystów o ostrożność. [Czy ja wiem, czy taki tragiczny ten finał]
Według mediów zdarzenie miało miejsce w okolicy ul. Bogdańskiego. To jest południowy skraj terenów zabudowanych, blisko granicy parku narodowego - Doliny Strążyskiej, blisko zwartych terenów leśnych. Małżeństwo wypuszczało codziennie psa na około dwie godziny bez smyczy. Bardzo mądrze, bardzo. Wypuszczanie psa samopas, serio? A jeszcze w takim miejscu. Można śmiało powiedzieć, że ten pies nie jeden raz wchodził w drogę zwierzynie parkowej, choćby szczekaniem, zapachem. Nosił wilk razy kilka, ponieśli i
Zawieszenie prawa do azylu odstraszyło nielegalnych imigrantów - pisze "Rzeczpospolita". Dziennik przytacza dane, z których wynika, że w dwa miesiące nastąpił aż trzydziestokrotny spadek wniosków na granicy z Białorusią, a o połowę spadła liczba prób nielegalnego przekroczenia granicy.
@binprogrammer: Prawo łączenia rodzin się kłania. Kobieta miałaby prawo ściągnąć caluśką rodzinę, z kilku (raczej 6-8) dziećmi, rodzicami, rodzeństwem i tak dalej. Oczywiście jak sprawdzisz, że to prawdziwa rodzina?