Czasami to już sam w sumie nie wiem po co próbuję tak trzymać się jakiejś tam "dyscypliny" w niektórych rzeczach. Głównym założeniem jest utrzymanie jakiegoś komfortu w życiu i unikanie pogorszenia stanu fizycznego i psychicznego. Ale po co to wszystko, skoro meta będzie i tak taka sama. Może lepiej popuścić hamulce?

To jest taki paradoks trochę, że z jednej strony fajnie byłoby sobie odpuścić z jakąś tam blokadą albo sprawić sobie jakąś przyjemność,
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak żyć spokojnie po 30-tce?
Mam 30 lat, zdałem ważny egzamin zawodowy w mojej #pracbaza (śmieję się, że to ostatni egzamin w życiu), udało mi się jeszcze wziąć #kredyt na mieszkanie przed BK2, trochę duża rata, ale po wyprowadzce regularnie jak mogę nadpłacam. Poza tym coś oszczędzam, to już takie myśli w kontekście zabezpieczenia się na starość, #emerytura itp.

I ostatnio ktoś mi zarzucił, że jestem
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: nie każdy chce wiecznie biegać za króliczkiem, tym bardziej wyimaginowanym. Ja też w swojej branży jak ktokolwiek pyta "gdzie siebie widzisz za x lat?" odpowiadam "W tym samym miejscu" xD Nie mam zdolności miękkich na managerów, a przede wszystkim nie chce mi się użerać z ludźmi na takim poziomie.
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel: Akurat ludzie w Rzeszowie są niezbyt mili, przynajmniej w takich powierzchniowych kontaktach. Mam porównanie do innych miast i np obsługa w sklepie bywa średnia, rzadko zdarza się by ktoś cię zagadał, często nawet ludzie w tym samym bloku nie witają się ze sobą jeśli nie są z tej samej klatki. Na nowych osiedlach ludzie nie są zbyt zintegrowani. Co do lekarzy - Rzeszów ma fantastycznych dentystów i wiem co
  • Odpowiedz
@SendMeAnAngel Spojrzałem na wiek i gdziekolwiek byś nie pojechał to trochę za stary jesteś byś mógł cokolwiek zmienić, o szczęśliwym życiu nie wspomnę. Świat przyspieszył, a jeśli nie wypracowałeś swojej pozycji do 30 roku życia to dla społeczeństwa jesteś starcem. Nawet jak będziesz chciał coś zmienić to cię wygryzie młodszy, dynamiczniejszy. It's over dla jego
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z negatywnymi skutkami pracy zdalnej?
Pracuję zdalnie, bo mieszkam w mieście 100k ludzi i nie ma tu roboty. Perspektywy mojego zatrudnienia to wyłącznie praca zdalna. Pracuję w branży IT/E-Commerce/Marketing i na tym się znam. Moje całe doświadczenie zawodowe kręci się wokół tych branż.

I teraz tak: Odczuwam wszystkie negatywne skutki home office. Nie pomaga mi też bycie cholerykiem, ekstrawertyzm i ADHD. Co prawda pracuję z ludźmi (jestem handlowcem i
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

czasem zdalnie, czasem na żywo (auto służbowe). Ale to wiecie, jedno do dwóch dziennie


@mirko_anonim: Jak dla mnie to nie problem pracy zdalnej. Jedno do dwóch spotkań dziennie na żywo to jak dla mnie już dawno nie HO ani nawet nie hybryda tylko po prostu praca w terenie. Problemem jest nie model pracy ale pewnie wypalenie lub depresja oraz jak mówisz, brak partnera.
  • Odpowiedz
Jak się pogodzić z tym że już nie będę młody?


@mirko_anonim: nie da sie, ale też nikt ci nie każe próbować. po prostu to już minęło i nie wróci. myśleć nad tym nie ma za bardzo sensu bo nie ważne jak mocno będziesz myślał to nic to nie zmieni. zostało tylko skupić sie na teraz i później. pozdrawiam z rodzinką.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Ja bym nie chciał, bo mam dobrą pamięć. Mam 36 lat i nie zastęskniłem za szkołą ani razu. Po prostu wzięła cię nostalgia, która mija się z prawdą, gdybyś wrócił na chwilę do szkoły to drugi raz byś nie chciał. Teraz piszę do ciebie z pracy, mam przerwę i nie muszę się pytać czy mogę isć do prostego WC. Dlatego weź nie pisz mi ckliwych wpisów o powrocie do
  • Odpowiedz
Mam 23 lata, pracuje, studiuje, prowadze firme. Jestem niewyobrażalnie przepracowany, wszystko po to żeby wiązać koniec z końcem

Firme założyłem bo zawsze chciałem to zrobić oraz dlatego że mieszkając w powiatowym nie mam szans na dobrze płatną prace na etacie a wyprowadzka też nie była opłacalna bo co z tego że zarobie 1000 więcej skoro będę musiał sam się utrzymywać

Dodatkowo pracuje na UZ - bo na UOP po składkach dostawałbym grosze. Nie mam
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@iluvmypickle: witaj w świecie dorosłych. Tak będzie już do usranej śmierci i powiem Ci coś. Nie będzie łatwiej. Dojdą tylko kolejne problemy i obowiązki.. utrzymanie domu/mieszkania, dzieci, jakieś choroby w rodzinie, psujące się auto.. wtedy dopiero poczujesz, że jesteś zmęczony. Z 24 godzin z dnia zostanie Ci 1 godzina żeby móc napić się browarka na kanapie. Teraz ciesz się życiem i nie myśl że do emerytury w najlepszym wypadku pozostało
  • Odpowiedz
@iluvmypickle: młody wiek, wchodzenie w życie zawsze wiąże się ze stresem, bo to nowe i niezaorane pole jest.
Trzeba umieć się go pozbywać - dziewczyna, sport, jakieś zajęcie odskoczniowe.
No i do przodu, jakoś to będzie. Trzymać swoje i nie marnować okazji. Widać, że jesteś aktywny i myślisz, więc sobie poradzisz.
Tylko z tym prawem to uważaj.
  • Odpowiedz
✨️ Jak radzić sobie z niezadowoleniem z rzeczywistości?
Mirki urodzone w latach 1985-1995, jak radzicie sobie z tym, że współcześność wydaje się znacznie mniej satysfakcjonująca od wcześniejszych lat (chociażby tych 2005-2015) i bez większych perspektyw na poprawę? Znaleźliście swoją niszę, zbudowaliście swój mały świat i skutecznie ignorujecie resztę? Wielu z nas dotyka jednocześnie:

1. Rozwalony rynek randkowy i relacje damsko-męskie, instytucjonalna i kulturowa mizandria na all time high.

2. Fatalny rynek nieruchomości - landlordzi-wyzyskiwacze,
mirko_anonim - ✨️ Jak radzić sobie z niezadowoleniem z rzeczywistości? Ⓘ
Mirki urodzo...

źródło: 0321fthikikomori__02

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak radzić sobie z depresją i lękiem w poszukiwaniu pracy?
Po utracie pracy rok temu, wróciłem do swojej małej miejscowości. Jest tu dość sporo firm ale szukam czegoś w większym mieście. Skończyłem studia, natomiast od pewnego czasu walczę z depresją i stanami lękowymi. Od jakiegoś czasu, zauważając że mi się poprawia, zaczynam mieć awersję do ludzi i kontaktów społecznych. Przesiaduję w domu, większość czasu w ciszy albo przed TV, szukam pracy,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: jeśli nie masz nawet kolegi to zacznij od znalezienia kolegi
robi się to nie na żywo, tylko w Internecie: poszukaj kogoś, kto interesuje się tym samym co Ty i gotowe
jak znajdziesz kolegę to wtedy możesz wejść poziom wyżej i zacząć szukać dziewczyny
  • Odpowiedz
Uwaga. Poważne pytanie.
Jak masz na sobie spodnie i chcesz sobie podrapać udo, tak na wysokosci dokąd sięga kieszeń. Z przodu lub z tyłu (z tyłu to już pewnie pośladek). To drapiesz przez spodnie czy wsadzasz rękę do kieszeni i wtedy drapiesz?

#zycie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

🌍 Każdy dzień to mała wersja „nowego levelu” – niby podobny, a jednak pełen nowych questów.
☕ Pierwsza misja: kawa.
🚀 Druga: ogarnąć świat.
💡 Trzecia? Zrobić coś, co sprawi, że wieczorem powiesz: warto było.

#motywacja #inspiracja #zycie #pozytywnie #nowydzien #energia #levelup #questyzycia #kawapierwsza
AlexHunter - 🌍 Każdy dzień to mała wersja „nowego levelu” – niby podobny, a jednak p...

źródło: 91ECE4B5-ABB7-433B-A271-E1E9FE3A3CFD

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach