Tak sobie myślę - bardzo prymitywnie (wybaczcie) - że podczas jakichkolwiek wojen przed 1960 rokiem głównym pryncypium, dla którego ludzie w wojnie obronnej chcieli walczyć było chyba wyobrażenie, że dzieci przegranych będą zabijane, a ich białogłowe -niekoniecznie żony - gwałcone.
Tymczasem blisko ad 2027 xD
Sam uprawiam polityczny eklektyzm, więc jestem w ścisłym centrum. Za mej młodości zaś byłem bardzo mocno na prawo. Serio, nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo można byle
Tymczasem blisko ad 2027 xD
Sam uprawiam polityczny eklektyzm, więc jestem w ścisłym centrum. Za mej młodości zaś byłem bardzo mocno na prawo. Serio, nie zdajecie sobie sprawy jak bardzo można byle























