@cl_master: Dawno, dawno temu przez chwilę rozwoziłem pizzę. Łopanie. Ileż ja wtedy propozycji matrymonialnych dostałem :) Bardzo lubiłem jeździć do lokalnej szkoły średniej z internatem :)
  • Odpowiedz
@cl_master: @LeoXIV: kluczem jest nie nastawianie się na cokolwiek, tylko byciem otwartym na ludzi, którzy cię otaczają - nie myśleć dużo o tym co z tego wyjdzie tylko działać. Możesz zacząć od zwykłego zapytania, która godzina na ulicy (tylko ściągnij zegarek i powiedz, że ci się telefon rozładował), albo zapytać jak dość do danego miejsca. A potem kręcić dalej gadkę. Możesz nawet jakieś babcie żeby nie było spiny,
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: najlepiej zacznij czytać Biblię. Na początek Ewangelie i Nowy Testament, bo tam jest prosto przestawione przesłanie w pigułce.

J 5:39 UBG "Badajcie Pisma; sądzicie bowiem, że w nich macie życie wieczne, a one dają świadectwo o mnie."

Jezus do tego zachęcał, żeby po prostu lepiej Go poznać. Aby lepiej poznać Boże zamysły i charakter, Bożą straszliwą potęgę, Jego nieskończoną i doskonałą miłość i sprawiedliwość wobec nas, doskonałość i bezbłędność Boga
  • Odpowiedz
@Derpinardus: próbować i tak warto bo nie ma nic do stracenia. Jeśli nic nie będę robił to po prostu będę chodził do pracy a jak będę i mi nie wyjdzie - to też będę chodził do pracy.

Moją przewagą jest to że nie skończyłem nawet studiów i mam czas. Może nie będę na emeryturze ale nie chcę być jak np. pracownicy w okolicznych kołchozach co muszą robić nadgodziny i biorą
  • Odpowiedz
Czekałam na kuriera wiecie, jak to jest. Ubrana do wyjścia, ale wiadomo najpierw paczka. Dzwonek do drzwi, otwieram a tam taki przystojniak, że aż mi się smartfon sam odblokował na widok jego twarzy. Odebrałam paczkę, zamknęłam drzwi. Dzwoni kumpela:
– Co robisz?
A ja już, stojąc w butach, opowiadam:
– Czekałam na kuriera, no i przyszedł takie ciacho, że gdybym miała więcej czasu to bym go wzięła na blacie!
Śmiejemy się, gadamy, odwracam głowę, a
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gielda #zycie #przemyslenia
Czy tylko ja im dłużej inwestuje to stałem się większym sknerusem? Myślałem nad zmianą auta, ale jak patrzę te chore ceny i 70k za coś co mnie interesuje, to wydałbym cały mój zysk z tego roku. I żeby nie było, nie oszczędzam każdego grosza, sporo podróżuje itd, ale taki jednorazowy wydatek to mi szkoda ( ͡° ͜ʖ ͡°) Chciałbym
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 18
@Hfishman1:
Mam identycznie. Grunt to mysle żeby relacji tym nie zaprzepaścić i jak znajomi robią wypad czy cokolwiek innego to sie z nimi udać, bo tego mozna kiedys za żadne pieniwdze juz nie kupic, jak juz sie bedzie bogatym zgredem
  • Odpowiedz
Zawsze jak mam myśli egzystencjalne, to nigdy nie umiem dojść do innego wniosku, niż takiego, że życie jest po prostu absurdalne. Mój umysł jest z góry ograniczony, żeby móc wyjść poza tę pętlę. Niczym umyślnie zaprojektowany robot. Chciałbym zrozumieć coś powyżej tego poziomu "absurdu", ale uderzam tylko w ścianę. Równie dobrze mógłbym sobie próbować wyobrazić jakiś przedmiot w piątym wymiarze.
To wszystko tylko nasila uczucie bezsilności i zniewolenia.

Eh.

#przemyslenia
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Zrezygnowałem z aplikacji radcowskiej – co dalej?
Porzuciłem pracę i chce się przebranżowić. Skończyłem prawo i poszedłem na aplikację radcowską, praca za minimalną krajową, stres, darmowe nadgodziny, nauka na aplikacje jak i nauka do pracy. Wszystko to spowodowało że się wypaliłem, brak czasu na dosłownie wszystko nawet na krótki spacer a wszystko to za tak niskie pieniądze. Za aplikację trzeba również zapłacić parę tysięcy rocznie. Czy jest ktoś w podobnej sytuacji?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mathas: pomogłeś dobrą radą. Jak się ma takich przyjaciół jak ty, to już nie potrzeba mieć wrogów. ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@mirko_anonim znajdź sobie jakąś łatwą robotę albo zrób sobie kilkutygodniowy urlop (jeśli cię stać), by wrócić do równowagi psychicznej. A wtedy zastanów się na spokojnie nad sobą, aplikacją i przzyczynami wypalenia i perspektywami zawodowymi. Być może wypalenie się jest chwilowe, a być może aplikacja
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Współczuje. Pomyśl, że mogło być gorzej. Ty masz minimalną, u mnie było sporo osób, na roku które pracowały na czarno bez wynagrodzenia, albo za jakieś smętne kilkaset złotych. Po egzaminie nie jest dużo lepiej, zawody adwokata i radcy są spauperyzowane.

Czy jest ktoś w podobnej sytuacji? Nie mam pojęcia co teraz robić, czy zacząć studia inne czy próbować wysyłać cv wszędzie gdzie się da.. może jakaś inna branża?
  • Odpowiedz
Eh, kolejne problemy zdrowotne dochodzą do zestawu. Rany, jak ja się cieszę, że kiedyś w końcu umrę i będę miał od tego wszystkiego święty spokój. Urodziłem się chyba tylko po to, aby przeżyć w miarę dobrze pierwsze kilkanaście lat, a przez resztę życia tylko wspominać tamte lata, bo lepiej to już nigdy nie będzie.

#zalesie #gorzkiezale #zycie #itaktojest
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak przestać ciągle się dołować?

Jestem lekarzem, skończyłem studia, staż, pracowałem w wąskiej zabiegówce, pracowałem w wielu miejscach. Niestety coś z moją głową jest nie tak. Potrafię całymi dniami zamartwiać się, jechać sam po sobie, że jestem śmieciem który nic nie osiągnie, patrzeć na innych i im zazdrościć, że ja tak nie potrafię. Obecnie bez pracy... Jestem w jakiś dołku, moja głowa mnie tak bardzo ogranicza, że tego nie rozumiem. Logicznie nie
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach