Dlaczego zwierzęta nie mają świadomości, że kiedyś umrą a tylko ludzie to wiedzą?

To fascynujące pytanie, które dotyka samej istoty tego, co czyni nas ludźmi. Krótka odpowiedź brzmi: zwierzęta żyją w "wiecznym teraz", podczas gdy ludzki mózg wyewoluował tak, by symulować odległą przyszłość.

Oto główne powody, dla których nauka uważa, że zwierzęta nie mają koncepcji własnej śmiertelności:
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@radzioso532: Ja twierdzę że odczuwają zbliżającą się śmierć i wnioskuje to po zachowaniach które widziałem u kilku zwierząt domowych które niestety już się wylogowaly z tego świata.
  • Odpowiedz
Przemyślenia o sensie istnienia i co po śmierci

Nie wierzę w żadne garbate aniołki, niewidzialne wszechmocne byty ani inne wynalazki. Ale gdybym miał dopuścić, że coś może istnieć, to biorąc pod uwagę bezsens, paradoksy i różne absurdy ludzkiej historii, mam dwie możliwe wersje.

1️⃣ Wersja nadnaturalna – teoria jajka.
Człowiek jest reinkarnacją. Każdy człowiek to reinkarnacja tej samej jednej duszy. Wszystkie istoty ludzkie, które kiedykolwiek żyły, żyją lub będą żyć, mają tę samą duszę.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ale gdybym miał dopuścić, że coś może istnieć, to biorąc pod uwagę bezsens, paradoksy i różne absurdy ludzkiej historii, mam dwie możliwe wersje.


@michalson18: można też wziąć sprawy na logikę. Odsiać bezsensy, badać od podstaw działanie tej rzeczywistości. Mocne fundamenty -> mocne kolejne wnioski.
  • Odpowiedz
@michalson18:

Dusza ta nie jest ograniczona czasem

Jeżeli nie jest ograniczona czasem to jak może przejść ze stanu niewiedzy do wiedzy? Jak może się uczyć?

Ciągle spotykamy samych siebie, tylko w
  • Odpowiedz
To już trochę ponad rok, odkąd brata nie ma. Została pustka i tęsknota.

W noc wypadku nie zmrużyłem oka, chociaż był ode mnie ponad 500 km.
Cały czas myślałem, by do niego w tę noc zadzwonić, żeby tak po prostu pogadać. Wygrała myśl że pewnie śpi, zmęczony po pracy, po co mu przeszkadzać, przecież rano znów idzie do pracy.

Zadzwońcie do bliskich Mirki. Warto. Spytajcie co tam, powiedzcie że tęsknicie, może nawet wykrzyczeć co wam
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach