Ostatecznie wygram tą walkę z tym ciastem i air fryerem, po jakiś 1.5h ciągle nie robił się ten spod. Wyjąłem wziąłem 2 talerze i obróciłem i znowu do frajera, teraz już nie ma co nie wyjść chyba
Współczuję wszystkim pracującym na produkcjach, w magazynach, bo tam to już w ogóle śmierć. Pamiętam jak sam kiedyś j-----m w kołchozie magazynowym i jak nieprzyjemne to było przeżycie.
Można się spierać, że kiedyś jak nie było steam, to nawet jak kupowałeś grę na płycie to nie była twoja, bo licencja. W teorii tak, ale w praktyce kupiony egzemplarz bezapelacyjnie był twój i po kupieniu nikt nie mógł nikt z tym zrobić poza kupującym. Poza tym argumentem steam było to, że gry nie zalegały na półce. Przez długi czas steam był wpierdzielany jak taki malware nawet do gier pudełkowych zanim cyfrowy
Nie popieram, ale pytanie mnie naszło. Ktoś przychodzi na ten zly świat nie ze swojej woli, ma źle, moze choruje, moze bieduje, moze jest wojna. No to przeciez jak mu nie bedzie pasować na tym swiecie, bedzie cierpial itd. to moze zrobic s worda. Gdzie problem?
@niegramwwowa: instynkt przetrwania będzie to uniemożliwiał, wbrew pozorom do magika potrzeba mocnej woli bo człowiek jest tak stworzony żeby przyzwyczaił się nawet do największych podłości, popatrz chociażby na taki syndrom sztokholmski, mózg będzie cię robił w c---a i mówił że jest git
#napierala