Męczy mnie bałaganiarstwo żony. Od kiedy pamiętam byłem osobą lubiącą porządek i starającą się mieć jak najmniej przedmiotów (zwłaszcza na wierzchu), a obecnie w domu można po prostu ocipieć. Czasem wygląda u nas jak w jakiejś melinie - wstyd mi, gdy słyszę dzwonek do drzwi.
W domu sprzątam praktycznie tylko ja i pewnie byłbym w stanie to zaakceptować, ale może 15% przedmiotów jest moje, a przedmiotów żony oczywiście nie mogę układać/wyrzucać. Gdy
W domu sprzątam praktycznie tylko ja i pewnie byłbym w stanie to zaakceptować, ale może 15% przedmiotów jest moje, a przedmiotów żony oczywiście nie mogę układać/wyrzucać. Gdy
















źródło: temp_file4119934613957720369
Pobierz