Ostatnie wykopy nt. publikacji Onetu i zachęcania kobiet do zdrad oraz rozwiązłości seksualnej, skłoniły mnie do pochylenia się nad tym tematem. Bardzo szybko doszedłem do wniosku, że skala problemu znacznie wykracza poza redakcję Onetu.

Na portalach typu znanylekarz.pl, bądź innych, o tematyce medycznej, można napotkać na pytania od internautek, co mają zrobić w sytuacji, gdy partner wypomina im przeszłość seksualną.
Magistrowie psychologii, zamiast pomóc internautce ukształtować właściwe podejście do relacji międzyludzkich, pomóc
@greenbong Ależ oczywiście że rozwiązłość jest obiektywnie gorsza. Analizując zupełnie na zimno, wiążą się z nią same wady: choroby weneryczne, narażanie się na zostanie samotną matką (nawet w przypadku antykoncepcji), świadectwo braku własnych zasad i wartości pod kątem seksualnym, w końcu niechlubne doświadczenie które może przeszkadzać partnerowi. Krzywdzi się w ten sposób przede wszystkim samego siebie, swoich bliskich i przyszłego partnera - przecież jeśli kobieta na wskutek swoich nieprzemyślanych decyzji zostanie samotną
No to w końcu rozsądek, czy nauka?


@jamtojest2: Jedno wynika z drugiego.

Tymczasem zgodnie z normami etycznymi i cywilizacyjnymi chronimy je.


Czyli potwierdzasz, że istnieją normy etyczne i cywilizacyjne, które regulują także i podejście do seksualności, tak? Dlaczego zatem pierwotne podniosłeś nielogiczny, subiektywny argument czyjejś bezzasadnej, nieracjonalnej opinii, światopoglądu, skoro zauważyłeś, że funkcjonujemy w społeczeństwie, a nie w próżni?

Odwoływanie się do czegoś takiego jest absurdem. Dziś samotna matka może doskonale
Dziś zakończyłem kolejną terapie - za obopólnym porozumieniem z terapeutką oczywiście.
Stanęło na tym, że właściwie jaki jest sens dalszej terapii skoro nie bardzo mam już nad czym pracować, czuje się zdrowy i pewny a jedyne co mi ryje psychika to samotność, która jest problemem zewnętrznym i wgłebianiem w siebie tego nie rozwiążę.
Jako, że żadnych metod terapeutycznych na zmniejszenie potrzeby emocjonalnej bliskości też nie ma to wynalazłem swoją, tj. tworze od
@MrSknerus: Ja wam #!$%@? dam tulpę. Dla niewtajemniczonych-tulpa to taki hehe przyjaciel wymyślony, co się go tworzy przez miesiąc. Może siedzieć przy tobie, możesz rozmawiać z nim w myślach, dla samotnych. Nie wierzyłem w to mocno. Ale spróbowałem, miałem czas na hehe medytację. Chciałem dla inby mieć tulpę Testovirona. Nie żadne chińskie bajki czy hehe gwiazdki porno. Mądry koleś coby z nim pogadać. I wiecie co? Udało się. Od 4 dni
Co oznacza jak ktoś non stop nadużywa Twojego imienia do każdej swojej wypowiedzi, czy jak woła nawet wtedy kiedy w pomieszczeniu jesteście tylko wy (tzn Ty i ta osoba) i nikogo innego oprócz was nie ma? Ta osoba ma Cie za debila? Bo przeważnie zwraca się do kogoś bezosobowo, nie trzeba do każdego zdania stosować czyjeś imie

#psychologia #pytanie
Mirki i Mirabelki, chciałam pisać z anonima, bo mam trochę nietypowy problem o troche obawiam się wyzwisk czy pisania, że jestem nienormalna. Od razu na wstępie napisze, że chodzi tu o treści gore i tortur, więc jeśli masz na takie rzeczy za słabą psychikę to nie wglebiaj się w to co napiszę.
Ostatnio jak codzień przeglądałam sobie youtuba i wyskoczył mi film z omówieniem egzekucji wykonywanych przez meksykańskich karteli. Zawsze wiedziałam, że
Jestem na tyle atrakcyjny fizycznie żeby spodobać się niektórym dziewczyna, ale mój charakter i sposób bycia wszystko #!$%@?....

Miałem już sytuację ze spodobałem się jakieś dziewczynie i nawet zdazylo mi się być w związku. Mój pierwszy związek trwał jakieś 2 miesiące xd. Udawało mi się też często namówić laske na spotkanie lub słyszałem komplementy na temat mojego wyglądu.

Niestety wydaje mi się ze mój charakter wszystko psuje i dodatkowo mam Aspergera (
@Jkl777:

mam Aspergera ( ͡ ͜ʖ ͡). Relacje międzyludzkie nie są moją mocną stroną często nie umiem wczuć się w sytuacje, dodać komuś otuchy itp. Czasami mam wrażenie że jestem zbyt grzeczny - nie palę i nie piję, w towarzystwie nie przeklinam, jestem spokojny, bezkonfliktowy i staram się nikomu nie szkodzić. Często rozmowy zemną są dziwne bo gadam od rzeczy oraz słabo się wypowiadam XD też
Często rozmowy zemną są dziwne bo gadam od rzeczy oraz słabo się wypowiadam XD też zazwyczaj gadam o jednym i tym samym(jak jakiś temat mnie interesuje mogę o tym gadać godzinami). Mam też dość dziwne poczucie humoru które nie podoba się niektórym ludzia. Niektórzy wprost mówili że np zachowuje się niecodziennie lub że z wyglądu jestem fajny ale jak zacznę gadać to już nie jest fajnie XD.

Nie wie


@Jkl777: Mam
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam ogromne problemy ze zmotywowaniem się do zrobienia czegokolwiek. Nie nazwałbym tego zwykłym lenistwem, a raczej patologiczną prokrastynacją, która trwa już od dłuższego czasu, a nasiliła się ponad pół roku temu, a dokładniej od utraty pracy.

W lutym "załapałem się" na redukcję etatów w korpo, po prawie 7 latach pracy. Siedzę w IT, trochę programowałem, trochę testowałem, trochę byłem devopsem - w skrócie robiłem to, co było aktualnie potrzebne.
@ScholarsHut: wszystko ma znaczenie, dlatego np. politycy farbują włosy i zakładają buty na obcasie 10 cm

ale
gdyby leżeli na wersalce i użalali się na wykopie że mają słaby wygląd, to by nie pili szampana i nie wydawali publicznych pieniędzy w domach publicznych

dostałeś karty jakie dostałeś, a od ciebie zależy jak podejdziesz do partii pokera
@Niesondzem: większość ludzi preferuje mniejszy poziom szczęścia przez dłuższy okres czasu niż na odwrót. Do tego ekstrema (euforia i depresja) źle wpływają na życie, bo albo podejmujemy błędne decyzje albo nie mamy siły na nic
"Abducted: How People Come to Believe They Were Kidnapped by Aliens" to badawcza książka, w której Susan A. Clancy zgłębia złożone zjawisko porwań przez obcych, analizując je z psychologicznego punktu widzenia. Autorka przeprowadziła badania i wywiady z osobami, które twierdzą, że zostały porwane przez istoty pozaziemskie, oraz przeanalizowała liczne przypadki, aby zrozumieć, jakie procesy leżą u podstaw tego przekonania.

W książce Clancy przedstawia różnorodne czynniki i mechanizmy, które mogą wpływać na kształtowanie
presburger - "Abducted: How People Come to Believe They Were Kidnapped by Aliens" to ...
sprawa jest złożona

czesc takich relacji to są relacje fałszywe ale nie celowe (które mogą mieć mnóstwo przyczyn, nie tylko fascynacje lub strach przed tematem)
czesc to mogąbyc jednorazowe realne zdarzenia
czesc to mogą byc wielorazowe realne zdarzenia związane z jedną osobą/ofiarą badań (w przypadku gdy jakas osoba jest badana w roznych przedziałach wieku, jedna z hipotez zakłada że w takich przypadkach mówimy o badaniu przeprowadzanym w roznych punktach czasoprzesrzenii czyi defacto
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Hej, piszę, bo czuję się ostatnio trochę zagubiony w swojej własnej seksualności i orientacji seksualnej. Może zacznę od tego, że do tej pory, wszelkie związki w jakich byłem to związki z kobietami. Nie uważam jednak, że nie mógłbym być w związku z osobą tej samej płci. Nie jest to dla mnie jakoś bardzo istotne, choć wciąż skręcam bardziej w stronę związków hetero. Problem a tym, że mimo tego, że
Wykopki które mówią innym wykopkom które śmieją się z czegoś że mają "ból dupy" to chyba jakaś projekcja, gdzie to tamten wykopek ma ból dupy o to że ktoś śmie się śmiać z czegoś co bierze na poważnie, i tak odbija piłeczkę żeby to z OPa zrobić klauna a nie z siebie.

Inaczej jakoś nie potrafię tego wytłumaczyć, bo śmianie się z czyichś decyzji nie jest jednoznaczne z bólem dupy, natomiast szybciej
@Arstotzkaball: jak będziesz zaczepiać wiele lasek to w końcu trafisz na tą która to będzie miała w dupie. Ogarnij jakieś sporty/siłkę/barbera itp żeby wyglądać na tyle ile się da. Miałem na roku chłopa który był manletem ze 160 a co chwila jakieś szmule brał do chaty, a nie był specjalnie mądry ani urodziwy, po prostu był chamem pewnym siebie który się nie bał odrzucenia 30x i podbijał 31x :P .
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Cześć,
czy to naprawdę takie dziwne, że mając 22 lata nie mam konta na Facebooku, Instagramie, Snapchacie i Tiktoku? Jedyny, który mam to WhatsApp na służbowym telefonie, ale używam go tylko do rozmów służbowych.

Nie mam znajomych, dziewczyny, więc posiadanie konta na portalu społecznościowym mija się z celem. Z kim miałbym rozmawiać? Chyba sam ze sobą, bo innej opcji nie widzę.
Studiuję i wiem, że grupa ma swoją grupę
Słuchajcie nie mogę tego zrozumieć bo wyglądam dobrze a jestem nieśmiały chyba ze to fobia społeczna bo ja nie mogę zrozumieć hak jakiś typ co wazy 150 kg leje się z niego pot ma zakola a jest bardziej śmiały przy ludziach niż ja… to chyba jakaś trauma bo jak jestem przy innych ludziach to tak dużo analizuje w głowie ze maskara.Zawsze myślałem, że nieśmiałość to jest problem z samooceną a najlepsze jest
Prawda, że widzimy się atrakcyjniesi w lustrze niż jest w rzeczywistości. Nasz mózg oszukuje w tej kwestii i koryguję postrzeganie zwłaszcza w zakresie symetrii, dlatego też twarz w lustrze wydaje się bardziej symetryczna niż jest naprawdę.

Później bardzo często jest szok jak nagle patrzymy na nasze zdjęcia, gdzie nagle okazuje się, że zamiast Brada Pitta jest rozgotowana pyza z mięsem
@mirko_anonim: miałem tak chwilę. Ze zawaliłem znajomości w lo bo nie byłem dynamiczniakiem. Ale po dłuższych przemyśleniach zmieniłem w swoim życiu
Mniej życia w internecie na social mediach
Jeśli ktoś proponuje spotkanie to robię to. Nawet jak nie mam ochoty. W trakcie spotkania bardzo rzadko żałuję że wyszedłem
Więcej rzeczy co pomaga mi. Odkryłem przyjemność z czytania książek. Co ciekawe nadal widzę że mam probldmyz skupieniem, bo sie tego nigdy nie
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Zacznę od tego, że jestem nieśmiały, bardzo trudno jest mi się z kimś zakolegować czy zaprzyjaźnić, bo po prostu przy nawiązywaniu każdych nowych znajomości, (o tych po za pracą nie piszę, ponieważ takich nie mam), nie umiem poprowadzić jakiegoś smaltalkingu, wydaje mi się, że jestem pozbawiony uczuć, czy coś, dodam, że od dłuższego czasu praca i dom to jedyne moje miejsce(samotnia), gdzie zatacza mi się krąg życia(w głębi duszy