• 0
Ludzie kryją swoje uczucia świadomie, z premedytacją. Są fałszywi, kłamią, w celu uzyskania korzyści.


@qciek: Ludzie nie tyle ukrywają swoje emocje, ile nie potrafią ich nazwać ani zrozumieć, przez co bezwiednie im ulegają. Wiedzą, że emocje istnieją, ale gdy zalewa ich np. złość – będąca w rzeczywistości obroną przed pierwotną bezsilnością – pozwalają, by ta złość przejęła nad nimi pełną kontrolę i wybuchła na zewnątrz. Zamiast dać emocji po prostu przepłynąć
  • Odpowiedz
Jak nie brać wszystkiego do siebie? Odporność psychiczna.
Największym błędem, jaki popełniasz w relacjach z ludźmi, jest traktowanie każdej uwagi, skargi czy negatywnego komentarza jako osobistego ataku na Twoją wartość. Automatycznie przechodzisz wtedy do defensywy, budujesz kontrargumenty, tracisz energię na mentalne kłótnie i zarywasz noce, rozmyślając o kimś, kto prawdopodobnie już dawno o Tobie zapomniał.

Legendarny rzymski stoik Katon Młodszy pokazał szczyt odporności psychicznej, gdy po otrzymaniu ciosu w twarz całkowicie zignorował
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Każda decyzja jaką przed chwilą podejmowałam, powodowała, że zwiększałam ryzyko niezdążenia na pociąg


Aż finalnie zaryzykowałam ostatni raz i zdążyłam 3 minuty przed odjazdem
A pociąg odjechał jeszcze minutę wcześniej

#gownowpis #emocje
Wrrronika - Każda decyzja jaką przed chwilą podejmowałam, powodowała, że zwiększałam ...

źródło: 1000087676

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak poradzić sobie z niskim poczuciem wartości w pracy?
Chcę się wygadać. Ostatnimi czasy zmieniłem pracę. Pracuję już jakiś czas, ale wciąż popełniam błędy, zapominam, czegoś nie wiem. Staram się, natomiast w pośpiechu przy kilku rzeczach naraz robię błędy wynikające m.in. ze stresu. Jest mi głupio przed osobami z którymi pracuję pytać się o kolejną rzecz (mimo że robię notatki). Czuję jak moje poczucie wartości spada do zera, czuję się gorszy
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy odchodziłeś po raz ostatni, wykrzyczałam, że nigdy nie przestanę Cię kochać.
To była prawda.
Minęło naście lat, a ja wciąż czuję do Ciebie miłość.
Są różne rodzaje miłości, prawda?
Jest ta młodzieńcza. Takich miałam kilka.
Jest dorosła. Taka, która rozumie, dyskutuje, zmienia się.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

W pewnym momencie Halina miała napisanych sześć listów.
Zaplanowanych na czas, kiedy nadejdzie godzina zero.
W formie elektronicznej albo tradycyjnej - nieważne.
Czekały. Jak wyrzuty sumienia odłożone na ostateczność.

Kiedy psychoterapeuta zobaczył, co się w nich znajduje, powiedział tylko:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach