Przedwczoraj Garmin zarządził regenerację, a wczoraj okropnie zaspałem i wstałem na tyle późno, że nie dałem rady pobiegać przed wyjazdem do stolicy. Po powrocie byłem już na tyle zrypany, że zwyczajnie mi się nie chciało.
Dziś wracam do gry - 3,48 km w moim standardowym, zawrotnym tempie. Temperatura rano -7°C ale, o dziwo, zero przymrozku na





























- Łoś
- Sos liminkowo-miętowy
- Ryż
- Pomidor
źródło: 2023-03-29 15.56.26
Pobierz