@GoNpKNSsz: wiozłem kiedyś 3 stare baby w aucie i jakieś 50m przede mną zderzyły się dwa auta, dojechałem, zatrzymałem się i chciałem wyjść sprawdzić co się dzieje i nagle to taki małpi gaj mi się zrobił: "JEDŹ!, NIE ZATRZYMUJ SIĘ!, POLCIAJA NA PEWNO JUŻ JEDZIE!, PO CO TAM IDZIESZ?!?!! AAAWWWYYAYAEYYAA!!!" no i tak mnie stłamsiły, że odjechałem.
oj ciężko było mi to rozchodzić... ( ͡° ʖ̯ ͡°
  • Odpowiedz
Personalnie mam same negatywne doświadczenia przy braniu, więc widocznie nie dla mnie tego typu "leczenie".


@pijanycelowniczy: Miałem identycznie, nie pomógł ani escitalopram ani paroksetyna, paroksetyna to w ogóle zerowe działanie tylko czułem się jak przy lekkiej grypie z bólami wątroby i tak przez 2 miechy.

Niektórzy na efekcie placebo (bo np. trafili na psychiatrę który im się podoba, dużo jest możliwości) albo zmiana sytuacji życiowej i pozytywne skutki przypisują innej
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#ssri #depresja #nerwica

Czy to możliwe ze zejście z dawki 20 mg na 15 mg #paroksetyna spowodowało juz objawy odstawienne? Biore od tygodnia mniej bo chce rzucać SSRI i zostać przy samym benzo doraźnie, No i jest dramat, nastrój tragiczny, tak zle po względem depresyjnym to sie nigdy nie czułem xd

I teraz nie wiem czy to tak zostanie czy to tylko skutki uboczne
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piechock12: to był nieustanny błogostan, rzuciłem to bez porozumienia z psychiatrą, z dnia na dzień zszedłem z normalnej dawki, na początku były tylko nudności, jak grypa ale tak niewielka że jej siłę można ocenić na 1/10. Przez jakiś tydzień czasu nieustanny błogostan, później się zaczynają jakieś dziwne spięcia w mózgu, pioruny jakieś czy coś, tak przez miesiąc do dwóch max, od dłuższego czasu czuję się zupełnie normalnie.
  • Odpowiedz
Ile wcześniej i w jakiej dawce wziąć Alproxu przed lotem samolotem 2 godzinnym? Będę podróżować sam, a potem muszę wypożyczyć auto i jechać nim kolejne 2h. Codziennie przyjmuje 10mg escitalopramu. Ostatni silny atak paniki trwający długo miałem miesiąc temu po 10 godzinach jazdy autem, brałem wtedy w sumie 80mg hydroksyzyny w syropie (w krótkich odstępach dawki) i niestety nie działała. Mam afobam 0,25mg i alprox 0,50mg lub hydroksyzyna 25mg w tabletce.
#
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Patryk4: prowadzenie po benzo to przestępstwo z tego co wiem już pomijając kwestie moralne.
co do dawki, dawka jest indywidualna powinieneś ją znać bo brałeś wcześniej(brałeś rpawda? bo taie leki powinn się sprawdzać jak na Ciebie działają zanim wyjdziesz do ludzi - możesz być nadwrażliwy i będziesz nawalony po niskiej) jednemu dopiero 1mg pomoże, inny będzie nawalony po 1mg.

0.5mg to dawka najbezpieczniejsza, jak za słabo to można dołożyć 0.25-0.5mg,
  • Odpowiedz
Od jakiegoś mam takie uczucie jakbym miał się zaraz rozpłakać. Jade np samochodem i mam wrażenie, że zaraz zacznę płakać i łzy napływają mi do oczu. Czasem, to uczucie trwa to pol dnia, a czasem tylko chwile. Za bardzo nie wiem jak do tego podchodzić. Czy, to jeszcze nerwica, czy może już depresja…
#nerwica #depresja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mokin12 ja każdemu polecam, mi bardzo pomogła, w zasadzie, to uratowała życie XD terapia to proces, więc ciężko stwierdzić kiedy były pierwsze efekty, bo było mnóstwo wzlotów i upadków. Po pierwszej wizycie poczułam ulge, jak leki zaczęły działać, to dopiero w sumie się zaczęła terapia, bo już lepiej funkcjonowałam. Wszystko też zależy od człowieka i od problemu, z którym przychodzi. Powodzenia!
  • Odpowiedz
@Ynfluencer
A ja nigdy nie rozumiałem tego zaaferowania kwestią majątku. Dyskusje na ten temat zawsze wydawały mi się nudne, a na ludzi, którzy non stop o tym dyskutowali, patrzyłem z góry. O tych, co chcieli się dorobić, miałem jak najgorsze zdanie. Jak o ludziach z małymi ambicjami, którzy swoje braki inteligencji, zainteresowań, ciekawego charakteru, muszą zrekompensować sobie dużą kasą, żeby uważać siebie za wartościowych. Wydawało mi się to przykre.
I widzę
  • Odpowiedz
@Ynfluencer krótko. życie, świat nie jest sprawiedliwy. pogódź się z tym i żyj swoim życiem bo marnujesz to co najcenniejsze czyli czas na rozmyślanie o czym co nie ma znaczenia dla Ciebie
  • Odpowiedz