Brałem pregabaline 150mgx2 przez chwile na mój GAD ( lęk ogólniony) bo było tak jak teraz i z każdym dniem było coraz lepiej, aż mogłem ją brać lub nie bo lęk był do zniesienia a ona sama leciutko pomagała. I nagle pare dni temu coś się z-----o i ,,musiałem" ją brać, ale wczodaj mi się skończyła.

I od wczodaj czuję bardzo duży lęk, paraliżujący i przez to znów powrót myśli sam. choć
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Basiura89: Recepte mogę mieć w 30 minut, to nie jest silny lek bo dla większości osób działa, a mi nawet dawki 600mg/dziennie nie zmieniały wiele, dlatego zrezygnowałem. Te 300mg, byłby tylko bo miałem chwilowy okres, który wymagał lekkiego wsparcia. Zastanawia mnie inna rzecz: dlaczego z punktu gdzie bez tej pregabaliny czułem sie dobrze a lęk był minimalny do momentu gdzie jestem zdominowany przez ten lęk.
  • Odpowiedz
@patrick-kelon: Zwykły efekt odbicia, analogiczny do benzo-pulapki, nic nadzwyczajnego, dlatego zaciśnij zęby, tydzien- dwa i sie uspokoi.
Biere pregabaline od trzech tygodni
to nie jest złoty lek guzik on/off. To jakby zmiana aury na spokojniejsza. Nie kasuje problemu od kopa jak benzo :/ przez ten czas musisz przetrenowac organizm na nowe reakcje na bodzce ktore wczensiej odpalały panikę. Dlatego brac krótko nie ma sensu, trzeba to w--------ć dluzej - pol
  • Odpowiedz
@koronawirus: coś musiało być zapalnikiem, może spróbuj sam siebie uspokoić coś na zasadzie wewnętrznego monologu. Napiszę Ci mój sposób na takie sytuację (bo akurat wczoraj zatrzasnęłam się w windzie bez telefonu, w ręce miałam tylko kluczyki do auta a zjechałam na -2 przez co nikt mnie nie słyszał dosyć długo)

Pierwsza myśl, weź to na spokojnie. Rzeczy się dzieją po to aby nas sprawdzić. To jest test charakteru i trzeba
  • Odpowiedz
@koronawirus: masz jak ja, no na rozne sposoby sobie z tym radze ( ͡° ͜ʖ ͡°):
- kiedys widzialem film w tym stylu, wyjasniajacy te wszystkie dzwieki (np. zwalniajace silniki zaraz po starcie) https://www.youtube.com/watch?v=rSwrIzpCkTw,
- od znajomych dostalem kupon na normalny symulator do boinga 737, a pozniej jeszcze od (wtedy) narzeczonej - kupon na symulator airbusa a320,
- przez to troche zlapalem bakcyla (team airbus, boeing ssie pale) - mam microsoft flight
imo0mfg - @koronawirus: masz jak ja, no na rozne sposoby sobie z tym radze ( ͡° ͜ʖ ͡°...
  • Odpowiedz
  • 2
@chlodna_kalkulacja:
Jest cała lista czynników. Natomiast myślę, że najważniejszym z nich chyba, to napotkanie kogoś z podobną wrażliwością i spojrzeniem na świat; by czuć się bezpiecznie będąc sobą. Codzienne bycie samej wśród tłumu jest bardzo przytłaczające.
  • Odpowiedz
  • 1
@tomek001Hej: A i owszem. Roszerzyłabym to nawet do kwestii kontaktu z kimkolwiek. Trudno się tego wyzbyć, ponieważ całe życie jestem sama sobie jak samotny wilk (zabrzmiało nieco zbyt poetycko i pompatycznie, ale to chyba najlepsze porównanie jakie przychodzi mi do głowy).
  • Odpowiedz
mam zaleconą psychoterapie poznawczo behawioralną (CBT), dostałem się na nfz i mam do wyboru psychoterapeutkę typowo od cbt ale nie certyfikowaną i drugą w nurcie integratywnym i już certyfikowaną i nie wiem którą wybrać, bo z drugiej strony integratywny nurt korzysta z cbt ale nie jest to chyba to samo ale z drugiej jest też certyfikowana i ma większe doświadcznnie... #psychoterapia #depresja #nerwica #nerwicalekowa
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@whiteopium: certyfikacja znaczy tyle że ktoś spełnia kryteria tego jak się danym nurtem leczy, a nie że się tego uczy albo w ogóle nie stosuje tych metod. Niecertyfikowani albo się uczą jeszcze albo leczą wg tego co im się wydaje (czasem wymyślają metody autorskie niepoparte badaniami)
  • Odpowiedz
Jak czytam opinie o miejscach w które chodzę typu jadłodajnia albo basen, fryzjer, siłownia, sklep spożywczy i ktoś pisze że jest tam niemiła obsługa to ja wtedy mam takie "WTF" bo przy mojej nerwicy lękowej, paranoi i urojeniach prześladowczych, to mi się wydaje że wszyscy wokoło są dla mnie zawsze niemili i w ogóle nie rusza mnie jak ktoś jest dla mnie celowo niemiły.
#fobiaspoleczna #nerwicalekowa #depresja
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarzem nie jestem, ale lęk prawdopodobnie wiąże się ze stresem, do tego pewnie zaburzenia snu itd. nasz organizm działa jako całość i te rzeczy bardzo mocno rzutują na libido.

Problemy hormonalne dotycząca tylko części problemów z libido, reszta to nasze codzienne funkcjonowanie
  • Odpowiedz
@whiteopium: po SSRI bardzo często tak jest. Nawet w świecie naukowym jest na to nazwa. Z jednej strony wyciszają głowę ale za to odbierają coś co powinno być właśnie fundamentem bliskości i recepty na walkę z tym cholerstwem
  • Odpowiedz