@michal1498: ćpałeś? Jak tak to samo przejdzie po pół roku pewnie. Mniej więcej pół roku byłem przekonany, że nie istnieję, co sprawiało trochę problemów bo jak tu iść zjeść coś skoro nie istnieję
Muzyka taka pozytywna jak do depresji też pomaga
Co jest ze mną #!$%@? nie tak.

Tęsknie za czasami kiedy byłem śmieszkiem.
Wszystko mnie bawiło, żeby było śmiesznie potrafiłem nawet się zbłaźnić robiąc naprawde głupie i dziwne rzeczy.

Jednak śmieszka sie nie szanuje, śmieszkowi nie pomoże się w potrzebie.
W pore to zauważyłem i ze śmieszka który miał na wszystko #!$%@? zrobiłem sie przewrażliwiony na swoim punkcie.

Dziś moje życie leży, ja leże...W łożku, z którego wstałem jedynie pare razy do
Pobierz
źródło: comment_1597534254CHH6k5xWhhcPluAJ9crpLM.jpg
Jednak śmieszka sie nie szanuje, śmieszkowi nie pomoże się w potrzebie. W pore to zauważyłem i ze śmieszka który miał na wszystko #!$%@? zrobiłem sie przewrażliwiony na swoim punkcie.


@Brikv: takie zycie smieszka- albo jestes sobą i przy wszystkich tego nie ukrywasz albo udajesz powaznego i zle sie z tym czujesz. I dobrze napisałes- trzeba sie liczyc ze smieszka nikt nie szanuje i koniec koncow jesteś niepoważnym echem dla innych. Dla
Epidemia koronawirusa pokazała mi, jak bardzo moja psychika jest krucha.
W marcu wróciłem do domu rodzinnego, akurat chwile przed tym jak weszły obostrzenia.

Zostałem sam w pokoju z właśnymi myślami, moje ataki paniki pogłębiły sie (wcześniej silne dopadały mnie najczęściej w miejscach publicznych, a najczęściej w autobusach) a w tym czasie miałem już je nawet we własnym łożku. W dodatku sytuacja związana z covidem nie pomagała, dla zabicia czasu zacząłem trochę przeglądać
@zgubilemkartkezloginem: ja bym zaczal od psychoterapii bo elki maja rozne skutki uboczne. Sprobuj jak najszybciej sie udac na taka terapie i co najwazniejsze znalezc jakiegos wesolego, glupkowatego kumpla przy ktorym od razu bedzie sie patrzec bardziej z dystansem na swiat ;)
Od środy cały czas mam krew w nosie :/ nie wiem od czego. Czy to od ucha, na które dalej nic nie słyszę, czy może są jakieś obrażenia w środku. W poniedziałek idę do psychiatry oraz do lekarza rodzinnego o zwolnienie z pracy. Psychicznie czuję się średnio :( #busemprzezpatologie #policja #patologiazewsi #patologia #polska #psycholog #psychiatra #fobiaspoleczna #nerwica
#nerwica #medycyna #psychoterapia
po miesiącach bez ustalonej przyczyny napadów (własciwie jednego, pierwszego potężnego a reszta gówno napadziki uprzykrzające zycie) kardiolog stwierdza pochodne nerwicy. Nie zamykam się, ruszam z treningami, chcę żyć jak człowiek ale #!$%@? nie ma szans. Losowy moment treningu (wydaje mi sie ze moment kiedy zaczynam się juz bardzo męczyć) wpada uczucie braku skupienia wzroku, spada moc, oddech robi sie w #!$%@? krótki (nic sobie nie wkręcam, nie chce o
- F90.1
-F90.8
- F41.0
-F42.0
- K21.0
- Prawdopodobnie oprócz pierwszych 2 do tego dochodzi padaczka skroniowa na którą wskazują wyniki EEG ale to jeszcze ma być potwierdzone bądź kolejne niewiadomo co
- Uzależnienie od benzodiazepin
- Testowanie kilku SSRI, jednego TLPD, dwóch SNRI, 3 leki z grupy neuroleptyków kolejnych podobnie jak ssri już odmawiam,
z innych (przynoszących więcej skutków ubocznych niż korzyści w dłuższym lub krótszym czasie ) : Trazodon,
@velros: Od kiedy bierzesz te wszystkie leki? Wychodzi na to, że jesteś ciągle młody. Namów swojego lekarza żeby spróbować odstawić praktycznie wszystko oprócz najważniejszych leków plus ogarnąć sobie pójście na terapię. ADHD nie da się wyleczyć, a leki nigdy nie pomogą w 100%, jedynie będą pomagać. Trzeba samemu nauczyć się sobie z tym radzić. Może lekami po prostu nie jesteś w stanie więcej osiągnąć bez terapii?
No i stało się, dziś pierwszy raz byłem u psychiatry. Przepisał jakieś tableteczki, ale nie widzę w tym nadziei z racji, ze przeszedłem przez głęboką depersonalizacje i derealizacje łącznie z lękami „ze zaraz umrę”, ale wtedy wyszedłem z tego sam po kilku latach bez pomocy lekarza, jakby derealizacja lekka została, ale żyłem z tym. Nagle w tamtym tygodniu mnie znów złapało, mam depersonalizacje, derealizację i straszne lęki i niepokój przed niewiadomo czym.
Depersonalizacje i derealizacje występuje tylko w paru okolicznościach: można ją wywołać transem np religijnym, narkotykami lub lękiem. W twoim przypadku to trzecie, dopuki jest lęk, będzie i D/D. Miałem to 7 miesięcy i miałem dosłownie każdy objaw możliwy plus myśli egzystencjonalne ( jak to jest że myślę, jak to jest że moja ręka się porusza itp), i nawet czułem że moje myśli nie napływają z mojej głowy, tylko jakby zza mojej głowy,
-brak motywacji do czego kolwiek (to chyba słynna wy uczona bezradności)
-już 27 lat na karku a dalej próbuje dokoństudia prawnicze
-pół roku terapia poszło w niepamięć przez toksycznych rodziców i wysokie oczekiwania (nieistotne o przerwaniu studiów)
-dwie poważnie próby samobójcze
-niby dobrze się uczyłem, ale nie znam słowa po angielsku, a niemiecki który zdawałem był zawsze dla mnie problemem
-przez dysleksja wstydzę się na głos czytać, a o pisanu szybko na
@Kondotier93: Spędzaj jak najwięcej czasu poza domem. Bez powodu. Jak będziesz czekał na powód, to możesz się nie doczekać. Możesz łazić po centrum handlowym albo siedzieć na ławce w parku. Zmiana otoczenia dużo zmienia.

Z angielskim poprosić kolegę aby zagadał z tobą po angielsku przez komórkę. Człowiek sam się dziwi, jak mu się podczas rozmowy słowa przypominają.

Jak będziesz poza domem zadzwoń do swojego psychiatry i powiedz, żeby ci dobrał coś
Dzisiaj o godzinie 21:00 zostałem pobity znienacka na własnym podwórku, ponieważ zwróciłem uwagę Madce Polce, że chodzi się lewą stroną drogi, a nie prawą w dodatku z trójką dzieci i wózkiem....straciłem słuch w lewych uchu oraz mam złamaną żuchwę.Dodatkowo usłyszałem, że zostanę zabity za zwracanie uwagi jego żonie. Jechałem busem gdy ona szła całą drogą, więc zatrzymałem się i zatrąbiłem, ponieważ nie chce odpowiadać za jej nieodpowiedzialne dzieci, które mogą wejść mi
Pobierz
źródło: comment_1597280838Wfjs6JTaJa3RB3TUPbuPK6.jpg
#anonimowemirkowyznania
Hej, kojażycie charakterystyczny ból brzucha (w okolicy pempka) dający o sobie znać podczas stresowyc sytuacji? Napi***ala mnie tak już od 2 tygodni. Chyba wpadłem w jakąś dłuższą nerwicę ale nie wiem. Miał ktoś coś podobnego (tak długo)? A może to rak?
#nerwica #depresja

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5f3456150010a81b084b4a47
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował:
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z was miał przy atakach paniki, lęku ogólnym etc. uczucie odrealnienia?
Jak sobie z tym radzić? Czy zostają mi już tylko tablety?
#nerwica #psychologia #psychiatria

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
ID: #5f32ed8d0010a81b084b46ea
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: LeVentLeCri
Wesprzyj projekt

[====================....................] 51% (120zł/235zł)
Uzbieraliśmy już na 2 lat działania AMW!
Pytanie do osób które mają tę Nerwice/Depresje sam już niewiem jak nazwać swoje dolegliwosci, objawiają się u mnie ostatnio dziwne Ataki przypominające zawał, pierwszy był straszny i dość mocno się wtedy przeraziłem, odrazu zapisanie na badanie serca, trzy wizyty na SORZ-e gdzie patrzą już spod byka bo EKG miałem już trzy razy + Echo serca u Kardiologa który stwierdził że serducho zdrowe i że mógłbym z nim na Mount Everest wejść, (Mimo