Macie nagle napady natrętnych myśli, a co za tym idzie później pojawia się strach? U mnie w walce z nerwicą są etapy, że czuje się nieźle, nie mam żadnych stanów lękowych, natrętnych myśli itp, a zaraz budzę się rano i pierwsza myśli po wstaniu, to od razu np „a może mam depresje?” I potem spirala się nakręca. Zastanawiam się od czego zależy i jak z tym walczyć.
#nerwica
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ciuralla1: Standard przy nerwicy. Ja od lat mam hipochondrię z tym związana - dwa miesiące jest zajebiście, później gdzieś coś mnie zakluje, przypomni mi się jakieś badanie sprzed roku, dwóch i przez ileś dni jestem pewien, że umieram na jakąś chorobę - i natrętne myśli wjeżdżają nonstop, bo jaki sens jest żyć jak przecież i tak pewnie umrę? Degrengolada.
  • Odpowiedz
Jak sobie radziliście z brakiem sensu w życiu, samotnością, brakiem pewności siebie. Smutnym spędzaniem czasu w domu bez celu. Co zrobiliście żeby z tego wyjsć? Co wam pomogło?

Celowo nie taguje przegryw

#nerwica #depresja
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy to możliwe że alprox już w dawce 0,25 mg wyłącza mi lęki czy to placebo a dawka jest za mała? Jaka jest najmniejsza dawka ktora na was działa?

Edit - zaczynam brać alprox doraźnie na lęki (agorafobia) i potrzebuje porady. Chciałbym to brać 4-5 razy w miesiącu. Dawka 0,25-0,5 mg. Zakładam że nie stanę się uzależnionym wrakiem człowieka ale proszę o poradę bo to moj pierwszy raz. Jak oceniacie takie dawki,
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@10129: mnie trzeba namawiać żebym w mcdonaldzie zjadł a co dopiero leki brać rekreacyjnie xd jak zaczynałem ssri brać to miałem ataki paniki z samego faktu że nie wiedziałem jak one zadziałają na mnie xd

a ty wyszedłeś już z lęków? brałeś ssri? pomogły?

kwestia czy nie jest podobnie z benz (albo czymkolwiek działającym doraźnie) -> wziął lek wiec był on konieczny -> w podobnych sytuacjach trzeba chcieć leku xd
  • Odpowiedz
a ty wyszedłeś już z lęków?

w sumie to nie do końca, jest dużo lepiej bo dawniej nie funkcjonowałem praktycznie. ale ja mam zaburzenie osobowości a tego lekami nie da się pozbyc, tylko objawowo. musiałbym iśc na terapię, a mi za drogo.

brałeś ssri? pomogły?

brałem, w zasadzie to brałem ponad 15 leków różnych.
ogólnie pomagały w pewnym stopniu, ale na sytuacje gdzie lęk nie był bardzo silny, tam gdzie było bardzo źle to za słabe
  • Odpowiedz
@Ynfluencer Olewać. Po prostu niektóry rodzice są toksyczni. Ja będąc jednym z najlepiej opłacanych specjalistów w swojej branży na rynku polskim, zarządzajac grupą ponad 120 osób nadal dla ojca do niczego nie doszedłem.
Musisz po prostu zdystansować się do przytyków.
  • Odpowiedz
W nocy chyba przez przypadek połknąłem kawałek swojego zęba bo już miałem takie jednego zepsutego, i chyba połknąłem niewielki ale ponoć z ostrym krawędziami zęba i teraz siedzę przestraszony bo boję się że coś mi się stanie w przewodzie pokarmowym, że ten kawałek siedzi mi w drogach oddechowym lub utknął mi w gardle. Nie wiem czy to na tle nerwowym ale odczuwam duszności i taką gulę w gardle jakby coś rzeczywiście tam
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żyjemy w czasach szybkich zmian, często zaganiani, przemęczeni, niewyspani, a czasem wyczerpani. Chwile napięcia i zdenerwowania mogą doprowadzić nas do gorszego funkcjonowania. Jest jednak kilka sposobów na to, jak radzić sobie w takich chwilach. Jednym ze sprawdzonych sposobów jest słuchanie muzyki relaksacyjnej. Wiadomo nie od dziś, że słuchanie muzyki relaksacyjnej poprawia samopoczucie, ustępują negatywne stany emocjonalne, nachodzą nas przyjemne myśli, wyciszamy się i zaczynamy widzieć świat w przyjemnych barwach. To specyficzny gatunek
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie potrafię normalnie żyć/funkcjonować, nawet jeśli miewam przebłyski jakiejś chęci do pracy itp. to tylko na krótki czas.

Ciężko mi wstać z łóżka, bo gdy budzę się, czuję silną niechęć do wszystkiego, nic mi się nie chcę... żeby, wstać to muszę się zmuszać z parę minut, co wymaga u mnie dużo wysiłku. Mam 23 lat obecnie jeszcze nie pracuję, kiedyś troszkę sezonowo mi się udało, w sercu czuję potrzebę, aby zarabiać itp. ale
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TimeTraveler27:

jakbym zamknął się w swojej głowie

To może faktycznie zwykły korek w uchu masz i wystarczy płukanie uszu w przychodni.

Może jeszcze poczytaj o neurotyczności.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 58
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach