Mam takie pytanko, 100mg sertraliny vs 50mg sertraliny będzie spora różnica w działaniu na głowę? 20mg paroksetyny było dla mnie za mocne polroku ja brałem i mnie zamuliło życiowo amotywacja taka ale skutecznie wyciszyła mózg co bylo pozytywne, teraz 50 sertry biore już parę miesięcy i chyba nie działa #ssri #depresja #nerwica #psychiatria
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A wchodziłam na połówkach od 25,50,75 i 100 i zajęło mi to ok miesiąca. Działanie sedacyjnego nie mam zbyt dużego. W sensie odczuwam, pewną dozę zobojętnienia, ale emocje przeżywam te dobre i te złe. Mam uczucie tylko że są one lekko zdystansowane. Jak dla mnie niski koszt dla spokojnej głowy :)
  • Odpowiedz
@Janczixd: androlog dziś powiedział że wyniki są ok i nic nie trzeba z tym robić. Nawet z tym niskim FSH, wolnym teściem i prolaktyną. Nieco mnie to dziwi ale nie znam się nie jestem lekarzem. Więc żadnych TRT, clomidow, kabergolin nie będzie. Wracam do punktu wyjścia - skupienie się na nerwicy.

10 niby minimalna dawka ale nie wzięcie jej to dramat.

Do tego lamotrygina 25.
  • Odpowiedz
Biorę od dwóch tygodni escitalopram - głównie ze względu na lęk i drażliwość, przez którą nie dało się ze mną żyć. Na ww. zagadnienia działa, jednak jeśli chodzi o całą resztę, to jest katastrofa. Depresja pod korek, zero chęci do życia, brak jakiejkolwiek motywacji do najprostszych czynności (prysznic jeszcze odpalę, ale maszynka do golenia/trymer to już za dużo, chodzę długo w tych samych ciuchach, nie sprzątam). Pracę mam taką, że przez pewien
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego antydepresanty działają na mnie tak szybko i szybko przestają działać? Biorę je, przez pierwsze kilka dni czuję się świetnie, a potem to już jak łykanie tabletki cukru i mimo że biorę je jeszcze 3 miesiące to ten stan już nigdy nie wraca. Zwiększam dawkę, to samo. I tak w kółko, aż osiągnę maksymalną, bezpieczną dawkę i nie pozwalają mi jej już zwiększać i zmieniamy na kolejny lek. Czy miał ktoś podobna
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mogę brać #ssri i co, będę warzywem mentalnym, w istocie człowiekiem z obcymi myślami, wytworzonymi sztuczną substancją. Cokolwiek by się nie działo będę czuł że to nie jestem do końca ja #przegryw #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@MojaTorebka: zapalam się np. gdy jest nagła zmiana planów, gdy coś nie idzie po mojej myśli (nawet pierdoła), drażni mnie też hałas generowany przez dzieci. Najprawdopodobniej jest to związane ze spektrum autyzmu, którego diagnozę w tym roku otrzymałem.

SSRI akurat na drażliwość i lęki u mnie działa. Nie poprawia jednak nastroju
  • Odpowiedz
Od 4 dni biorę brintellix - mam wszystkie jego działania niepożądane czyli nudności, ból brzucha i biegunkę. Chyba rezygnuje i wracam do wenlaflaxyna, tylko z nią z kolei jest taki problem, że nie odczuwam żadnych emocji na niej.
#ssri #psychiatra #nerwica
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aleksc: te wstępne uboki odejdą przecież. Jeśli ktoś idzie w SSRI/SNRI z myślą, że ma się czuć dobrze docelowo, to najprawdopodobniej się rozczaruje. To nie są tabletki szczęścia i nie bierze się ich z nastawieniem na branie przez dziesiątki lat (poza niektórymi zaburzeniami). Leki dają przestrzeń do pracy nad sobą na terapii, lub przy lżejszych/krócej trwających stanach samodzielnej pracy. Leki wyciszają emocje/lęki, które uniemożliwiają tę pracę 'na sucho'. Masz zwiększoną
  • Odpowiedz
@aleksc: z jednej strony masz nierealistyczne wyobrażenia jak działają leki i narzekasz na to ich działanie, a potem piszesz, że tylko leki pomogą, a terapia nie. Ułóż to sobie w głowie, poczytaj badania naukowe, zrozum jak działają leki i czego się spodziewać.
Jeśli nie ekspozycja, to dotarcie do sedna problemu - skąd niska wiara w siebie i jak zmienić przekonania. Charakter można zmieniać. Powodzenia!
  • Odpowiedz
Hej,

Ilę się regenerowaliście po zakończeniu leczenia SSRI?

Słyszałem, że ponoć do pełnegeo powrotu potrzeba ok 3-6 miesiące. A podczas tego występują brain zaps, ponoć wolniej się ruszacie xd i ogólnie wstępnie brak motywacji itp.

#ssri
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Fajne to #ssri można być szczęśliwym tak naprawdę mając same podstawy do tego żeby być nieszczęśliwym. Z drugiej strony to poczucie sztuczności jest nie do wytrzymania, poczucie że nie jest się do końca sobą. #depresja #psychiatria
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@ucho_igielne: dużo brałem, wszystkie działały tak naprawdę, różniły się tylko detalami. Działał ale gorzej co i tak było mi obojetne. Jakbym mógł korzystać z działania to bym nie miał depresji
  • Odpowiedz
Przez dobre 30 lat życia myślałam, że wygląd odpowiada za szczęście w życiu. W końcu w telewizji ludzie sukcesu zawsze piękni, a ludzi brzydkich nie ma zbyt wielu. Jak jesteś ładny to wszyscy cię będą lubić i szanować.

Po wyprowadzce z zadupia do cywilizowanego, rozwiniętego miasta mogłam obserwować zmianę pokoleniową. Współcześnie wchodzący w dorosłe życie ludzie nie skupiają aż takiej uwagi na tym, jak wygląda ich ryjek ani ile ważą. A i
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
@Basiura89: SSRI zacząłem przyjmować po epizodzie depresyjnym związanym z anhedonią, problemami ze snem, zaburzeniami nastroju ale teraz ogólnie moja sytuacja życiowa się na tyle ustabilizowała że mógłbym z tego powoli schodzić, po konsultacji z psychiatra oczywiście. SSRI biorę od trzech miesięcy 50mg dziennie
  • Odpowiedz
@dxzcxc: nooo to dawka dosyć spora, nie dziwię się, że tak sytuacja wygląda. Pisałeś, że sytuacja życiowa się ustabilizowałą i możesz zacząć schodzić. Pytanie czy sytuacja psychiczna się ustabilizowała? Nie sądzę, żeby psychiatra zalecił schodzenie tak szybko od rozpoczecia kuracji. Może ewentualnie zaproponuje zamiennik.
  • Odpowiedz
Jest jeszcze jedna ważna kwestia i problem z polskimi lekarzami, że nie dość, że takie stawki mają to jeszcze pracują na odpi3rdol i po łebkach.

Juz się w ogóle nie starają, tylko byle obrobić jednego pacjenta, który jak jest w gabinecie to oni myślą już o hajsie za następnego. Nieważne czy idziesz na NFZ czy prywatnie.

Mam nawet podejrzenia, że niejeden z tych lekarzy przez swoje olewatorstwo, niedbalstwo i skupienie tylko na
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Musialem to skonstultowac ze swoim lekarzem, a jeszcze dodam ze od tych lekow stracilem tez ochote na poznawanie i spotykanie sie w celach sexualnych, o----m slaby i po miesiacu abstynencji s----a wyplywa bardziej zamiast strzelac daleko i mocno [jak kiedys] do tego kolor jakis lekko zoltawy. Kuracja to 5 miesiecy paroksetyny 20mg a teraz leci z piaty na setralinie 100mg bo paroksetyna mnie zamulała. Ta sertralina ogolnie okej a i 300 pregby
bezrobotnymysliwy78 - Musialem to skonstultowac ze swoim lekarzem, a jeszcze dodam ze...

źródło: Screenshot 2026-06-30 at 17-04-32 Leki a zmiany w wytrysku

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach