Tydzień temu dowiedziałem się, że mam nieleczone od dzieciństwa AuDHD, które przez te wszystkie lata mojego życia skutecznie zatruwało mi życie, prowadząc do stanów depresyjnych, frustracji i poczucia braku wyjścia z sytuacji.

Pomimo diagnozy, jestem meeega szczęśliwy, bo zawsze gdzieś wewnątrz siebie czułem, że jestem zdolny do wielu rzeczy i że to co na co dzień robię jest znacząco poniżej miary moich możliwości. Świadczy ona o tym, że sobie tego wewnętrznego potencjału
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy da się jakoś potwierdzić że to ADHD po reakcji na leki ? A nie np rozwalenie sobie układu dopaminowego przez smartfona, gry itp ?

Moja reakcja na metylofenidat
- po godzinie od wzięcia łapie mnie chwilowa senność, kiedyś to było raz dziennie a teraz zdarza się to częściej tak jakby ciutke wzrosła mi tolerancja. Idealna dawka była wtedy gdy tej senności nie było.
- gdy jestem zdenerwowany a wezmę metylo to
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ej bo uzyskalem dostep do ikp i mam te recepty od szamanki
to moge teraz jakos po prostu dostac recepte przez jakis receptomat albo u rodzinnego? bo placenie 220zl co 2msc srednio mi sie usmiecha za wypisanie recepty
#przegryw #adhd
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak się można nauczyć nudnego materiału, który w żaden sposób do mojego życia się nie odnosi i wymaga wkuwania, a nie logicznego myślenia? Nie mogę i nienawidzę się uczyć nudnego gówna polegającego stricte na zapamiętywaniu. Czegoś do czego zupełnie nie mogę się odnieść w życiu codziennym.

#nauka #adhd #studbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jestemzmeczony1: Bardziej to bym sobie zadał pytanie czy to co robisz ma sens, kij tam pojedyncze przedmioty które wciska się na studiach nie wiadomo po co (tzn żeby ktoś miał etat na uczelni ;) ) Całe życie miałem problem z nauką, no masakra, do matury to się nic nie uczyłem, zdałem improwizując. Stwierdziłem że pierniczę dalej kuć i robić jakieś studia, zresztą bieda mnie dręczyła to poszedłem do roboty. Znalazłem
  • Odpowiedz
Dezadaptacyjne marzycielstwo lub zjawisko nieadaptacyjnego marzenia na jawie (ang. maladaptive daydreaming) – nadmierna i kompulsywna aktywność fantazjowania, która zaburza lub całkiem zastępuje interakcje międzyludzkie. Cechuje się również negatywnym wpływem na funkcjonowanie akademickie, interpersonalne lub zawodowe[1]. Osoby dotknięte tym schorzeniem, potrafią spędzać długie godziny na wymyślaniu złożonych i fantazyjnych marzeń dziennych. Towarzyszące im przy tym ruchy, utrudniają czynny udział w życiu codziennym

#psychologia #depresja #anhedonia #adhd
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #psychiatria #adhd #psylocybina

Depresja lekooporna + ADHD = combo, które mnie mieli od dłuższego czasu. Leki? Przerobione, ostatnie totalnie mnie rozwaliły, teraz z nich schodzę. Psychiatra praktycznie bez pomysłu, zaleca CBT i szpital jak się nie poprawi.
Szczerze, nie chcę jeszcze kończyć na oddziale, więc patrzę w stronę mniej standardowych opcji typu mikrodozowanie. Ale nie zamierzam robić z siebie królika doświadczalnego na podstawie wpisów z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poleca ktoś konkretnego psychiatrę który specjalizuje się w ADHD u dorosłych we Wrocławiu?

Zrobiłem test diva5 z którego wychodzi, że kryteria dla zaburzeń koncentrowania uwagi to 8/9 w dorosłości i 7/9 w dzieciństwie.

Byłem u jednego psychiatry, ale chciałbym drugiej opinii, bo pierwszy mam wrażenie, że skupił się tylko na tym, że spędzam dużo czasu przy komputerze/telefonie/prokrastynację i stwierdził, że nie mam adhd, powinienem pójść na terapie uzależnien i przepisał mi bupropion z terminem
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Już mnie męczą ci psychiatrzy. Brałem kilka lat różne leki na deprechę. Nic nie pomagało, popadałem tylko w inne nałogi próbując w końcu ruszyć z tym życiem, ciągle szukając siebie. W zeszłym roku zacząłem czytać o #adhd i zszokowało mnie jak to pasuje do mnie, bo zawsze uważałem tę chorobę za trochę coś innego, ze względu na doświadczenia. Podjarałem się i myślałem, że w końcu coś się zmieni, bo na
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Psycho Mireczki, dostałam w prezencie książkę i teraz mam dwie, bo już wcześniej sobie kupiłam i przeczytałam. Czy za koszt przesyłki ktoś byłby chętny przysposobić moj egzemplarz ? Jest trochę pokreślony ołówkiem ale to nic takiego. A ten nowy to mam z dedykacją więc sobie zostawię.
Może ktoś jest zainteresowany nietuzinkowym podejściem autora, który przedstawia tezę że leki psychotropowe w długiej perspektywie nie leczą ?
#psychologia #psychiatria #
royal_princess - Psycho Mireczki, dostałam w prezencie książkę i teraz mam dwie, bo j...

źródło: IMG_8841

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xyz_xyz: to się akurat nazywa autyzm ( ͡~ ͜ʖ ͡°)
@crystalmethh Dużo zależy też od tego, co robisz, ja zawsze miałem tendencję do ryzykowanych zachowań, które dawały dużo bodźców. Niestety były one dość destrukcyjne. Dopiero jak wjechałem na antydepresanty to ta potrzeba stymulacji pozostała, ale lęki ustały i nie ciągnęło np. do alkoholu. No i wtedy zacząłem jeździć rowerem downhillowym - ta sama adrenalina, ale
  • Odpowiedz
Dzis w koncu od pol roku zawitalem do lekarza z #adhd a w zasadzie odbylem rozmowe z psychologiem i zarejestrowalem sie na pierwsza wizyte.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Mdx91:I jak? Jakieś pierwsze wnioski? Ja się od kilkunastu lat zmagałem z różnymi rzeczami, przez prawie 6 ostatnich leczyłem się antydepresantami, dopiero diagnoza adhd wiele wyjaśniła. Leki też zrobiły cuda.
  • Odpowiedz
via Wypiek
  • 0
@qubas89 ja szedlem z papierem z 2002 roku. Wtedy z powodu wagarow trafilem do szpitala psychiatrycznego, dzieki czemu dzis szybciej poszlo.
  • Odpowiedz
Czy ktoś z Was ma objawy ADHD? Wydaje mi się że takowe zaburzenie mam. Czy są na to jakies leki? Moje objawy to:

1. Bardzo szybko wybucham, denerwuje się przy kłótniach od razu, czego potem w sumie żałuje - impulsywność
2. Nie potrafię zachować spokoju przy kłótni, podnoszę głos, krzyczę, nie umiem się wyciszyć, natłok myśli
3. Dużo mówie i przerywam w wypowiedziach.
4. Podejmuje decyzję bez namysłu, a potem dopiero się zastanawiam co zrobiłem.
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tuhajbej: Nadrzędnym kryterium, czy leki psychiatryczne są pacjentowi potrzebne jest to czy objawy są na tyle uciążliwe, że upośledzają funkcjonowanie pacjenta lub powodują szkodę dla jego otoczenia. Także na podstawie tego kryterium, można stwierdzić, że leki psychiatryczne są potrzebne niemal każdemu Polakowi.
  • Odpowiedz
Czasami po weekendzie, gdy nie mam kontaktu z ludźmi myślę sobie, że może jednak jestem bardziej ekstrawertyczny, niż mi się to całe życie wydawało. Czuję się nieco przygnębiony i samotny, szczególnie jak tak wyjrzę w niedzielę wieczur za okno, paląc szluga i słyszę te wszystkie przesuwające się samochody w oddali i dźwięk życia.
Coś tam się dzieje, każdy ma swoje sprawy, inni się spotykają i bawią, a ja sobie tu siedzę w
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@NzeroZeroB: Trochę uświadomiłem sobie jak ta pandemia i ogólnie brak interackcji ze znajomymi, musiała działać na tych wszystkich oskarków i julki co tak rzekomo popadali w depresję po lockdownie. Całe życie dynamicznie, ze znajomymi na co dzień, nie za dużo pod kopułką to nie znają mechanizmów jak na to zaradzić i z czego to się bierze, więc tak ich to mogło przygnębić.
  • Odpowiedz
Czy w praktyce trzeba mieć jakieś dokumenty żeby polecieć z lekami na adhd jak elvanse samolotem z Polski za granicę? Mam e-receptę i mogę ją wydrukować żeby mieć ze sobą.
Widziałem że piszą że trzeba do wojewódzkiego inspektoratu farmaceutycznego o certyfikat schengen pisać, ale nie widzę nigdzie jak to załatwić i też znając życie nie dostałbym go zanim wylecę, a jest to za 2 tygodnie.
Konkretnie chcę polecieć z Polski do Francji
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@exotic685 @talmudyczny_triumfalizm u mnie oba działają równie skutecznie, metylofenidat nawet odrobinę lepiej na skupienie, ale elvanse lepiej na ogólne samopoczucie. Tylko że metylofenidat mnie w------l, wieczne kombinowanie z dawkami, wjazdy, zjazdy, rozdrażnienie na zejściu. Co prawda próbowałam tylko 3 różne i nie wypróbowałam concerty/atenzy, ale już miałam dość :p działanie metylofenidatu wydawało mi się też bardziej zależne od cyklu miesiączkowego, tzn przez połowę miesiąca prawie nie działał albo musiałabym brać
  • Odpowiedz