✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy w Polsce patrzą na ocenie na dyplomie? Koncze licencjat w #uk i bede mial srednią z 57% i jest to wedlug tutejszej skali ocena 2.2. W uk troche pracodawców by mnie odrzuciło przez to, ale to mnie nie obchodzi bo i tak chce wrócic do Polski. Jak to jest w PL? Branża finanse. Czy do takiego #big4 sie dostane, mając jeszcze magistra z UK?

#uk #korposwiat #big4

Czy jest jakiś limit na nadgodziny?

Pytanko,
pracuje sobie w korpo 5x8h w tygodniu (bankowość). W ostatnim czasie troszkę nasz dział, a dużo bardziej sąsiedni dział ma problemy z ilością pracy i zachęcają do nadgodzin.
Ja z tego korzystam, zwłaszcza w weekendy, ponieważ wtedy jest większa stawka za godzinę.
Dzisiaj znowu góra wysłała maila z pytaniem czy ktoś chce brać nadgodziny w weekend. Ja napisałam, że mogę popracować w sobotę 8h i
Tyrande - Czy jest jakiś limit na nadgodziny?

Pytanko,
pracuje sobie w korpo 5x8h w ...

źródło: image

Pobierz
Hejo Mircy i Mirabelcy,

Jaką ścieżkę rozwoju polecilibyście komuś kto studiuje kierunek finansowo-bankowo-księgowy i siedzi na stażu jako financial controller?

Rozważałem takie opcje jak na razie:
- Doradca inwestycyjny, są studia pod to, ponoć można się ustawić nieźle, nie wiem jakie realne zapotrzebowanie i ogólnie realia pracy
- Uderzanie w analize danych i nauka pythona,R,SQL pod to. Miałem podejście do studiów z informatyki ale nie pykło (programowanie mnie zmiotło z planszy) i
@trzeciarzesza:

Chciałbym pracować chociaż trochę kreatywnie, rozwiązywać problemy, wiedzieć że moja praca ma sens i nie biedować.


Zapraszamy do bankowości inwestycyjnej, biedować nie będziesz, tylko się przebadaj żeby na zawał przed 30 nie zejść
@trzeciarzesza to co teraz robisz to najbezpieczniejsza opcja, takie powoli do przodu.
Analiza danych, jeśli już nie jesteś zajebisty to będzie praca jako tłumacz z menadżerowego na SQL.
Doradca inwestycyjny - jest duże ryzyko że odbijesz się od pierwszego albo ostatniego etapu, ale praca jako taka zajebista. Z tym że wymaga sporego social skilla żeby wznieść się na wyżyny.
Albo tak jak @Anjay mówi - bankowość inwestycyjna, jeśli jesteś z tych co
Największe zaskoczenie (rozczarowanie?) w ostatnim czasie w mojej karierze to Chińczycy i ich ogarnięcie techniczne, spodziewałem się dużo lepszego poziomu niż u Hindusów, a tymczasem tłumaczę cierpliwie (ze screenami) gościowi, który się przedstawia jako Senior IT Engineer, jak połączyć się do Exchange w Powershellu.
I nie, nie jest to odosobniony przypadek i tak, wiem, że nie wszyscy Chińczycy bo ty znasz geniusza.

A jakie wasze doświadczenie ze współpracy z ludźmi z Państwa
thority - Największe zaskoczenie (rozczarowanie?) w ostatnim czasie w mojej karierze ...

źródło: Public

Pobierz
@thority: Chińczycy często robią sobie własne enklawy i dla tego firmy ich unikają.
Niby dostają się jakiś projekt i zaczynają wokół niego robić własną niedostępną albo dostępną po chińsku dokumentację, wszystko wiedza plemienna. Gdy przychodzi czas, że chcą im zabrać projekt to okopują się i robią makao, albo dostaniemy więcej kasy i dalej robimy swoje (co w większości przypadku jest robieniem nic albo bardzo mało) albo szukajcie sobie kogoś innego ale
U nas w korpo jest takie małe call center do obdzwonki straconych leadów. I teraz jakoś niedawno zatrudnili typa, który wygadał się na kawie w kuchni, że ma płacone od efektu. Czyli po prostu umówienie ponownego spotkania (teams) z działem handlowym (nami) lub zbajerowanie klienta i dopięcie tematu przez telefon mimo odmowy po wcześniejszych spotkaniach, z czego raczej nacisk jest na to drugie

A przychodzi normalnie, ostatnio na jakieś 6-7h spokojnie, ma
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Taki mój mały anonimowy komentarz do wpisu z gorących:
https://wykop.pl/wpis/71947063/praca-zdalna-to-rak-naszych-czasow-xd-ludzie-wstaw
Moje korpo jeszcze pozwala na pracę hybrydową (co jest fikcją, bo niewielka grupa przyjeżdża do biura ten wymagany jeden raz w tygodniu). Ale to się ukróci, bo od połowy lipca osoby pracujące hybrydowo muszą być 2 razy w tygodniu w biurze i obecność będzie weryfikowana poprzez analizę rejestru odbić karty przy wchodzeniu do budynku i na nasze piętro w
Panie anonimie, wywrócę pana świat do góry nogami - uwaga uwaga, w biurze można ściemniać jeszcze bardziej, niż w domu.

Jak ktoś potrzebuje bata nad głową do realizowania swoich obowiązków, to niech łazi do biura, niech zamknie szczekaczkę i nie wrzuca wszystkich innych do jednego wora.

Niby takie korpoludki są open-minded, a co drugi boomer ma niereformowalny zakuty łeb i sączy takie #!$%@? ludziom, żeby jeszcze HO traktowali jak nagrodę xddddd Nagrodę,
A propos tego wpisu (moim zdaniem bait ale zwraca uwagę na temat):

https://wykop.pl/wpis/71947063/praca-zdalna-to-rak-naszych-czasow-xd-ludzie-wstaw/strona/2

Autor pisze tu na zasadzie: "kiedyś to było jak nie było powszechnego home office". Tymczasem w 100% zdalna robota staje się w Polsce znowu przywilejem dla nielicznych, którzy mają na tyle dobre karty przetargowe, że sobie taki tryb pracy wynegocjują. W publikowanych co kwartał raportach, GUS od początku 2020 r. badał między innymi poziom zdalnego zatrudnienia. Gdy pod koniec
@WR9100: Bardziej bym się zastanawiał czym to jest spowodowane, bo korporacje czy duże firmy ot tak nie lubią przepłacać za biura itp aby mieć bat nad pracownikiem, można wnioskować że chodzi tutaj o wydajność na pracy zdalnej? Jak część ludzi na pewno potrafi się dyscyplinować i pracować wydajnie, tak zapewne część nadmiernie korzysta z dobroci pracy zdalnej i ich wyniki się pogarszają. Bo nie wierzę że firmy ot tak mówią, a
  • 0
@redczek: no właśnie nie wiadomo, choć obstawiam, że tak - GUS zazwyczaj pyta ogólnikowo, na zasadzie "Czy w Pana/Pani firmie realizowana jest praca zdalna?"
@nairoht ewentualnie polska szkoła zarządzania a zwłaszcza menagerowie średniego szczebla i mniejsze firmy nie tolerują takiego komfortu i traktują zdalną jako smutną konieczność
Praca przy komputerze to rak naszych czasów xD. Ludzie wstawali rano, ubierali się w ciuchy robocze, wychodzili na budowę. Widzieli się z ludźmi - z niektórymi można było pogadać czy w weekend było dupcone, a tych których nie lubili to po prostu tolerowali. Uczyło to obcowania z ludźmi. Obecnie jak jest spotkanie na teams z ludźmi rano, to pewnie siedzą w piżamach, przed śniadaniem, nie umyci xD. I taki wielki pan #
Praca zdalna to rak naszych czasów xD. Ludzie wstawali rano, ubierali się ładnie, wychodzili do biura. Widzieli się z ludźmi - z niektórymi można było pogadać wypić kawę, a tych których nie lubili to po prostu tolerowali. Uczyło to obcowania z ludźmi. Obecnie jak jest spotkanie na teams z ludźmi rano, to pewnie siedzą w piżamach, przed śniadaniem, nie umyci xD. I taki wielki pan #programista15k nie przyjdzie nigdy do biura BO
Pracuje w korporacji branża it już ponad pół roku i obecnie jestem bardzo zadowolony, ale wciąż mam w głowie jedno pytanie. Czy to normalne że nikt się za bardzo mną nie interesuje, nikt się mnie nie czepia A czasem mam wrażenie że i tak każdy pracownik ma wszystko w dupie i po prostu udaje że mu zależy? Dodatkowo managerowie też często nie znają wielu odpowiedzi a podjęcie decyzji trwa dlugo. Aaa i
[NOWE] Kolejny odcinek inby z Sii - firma próbuje ocenzurować kolejne absurdalne przemówienie prezesa Nitot [LINK DO NAGRANIA]

LINK DO WYKOPU Z NAGRANIEM

#pracbaza #programista15k #korposwiat

A w nim takie smaczki:
- nagie zdjęcie prezesa XD
- walka ze związkiem kosztowała firmę bagatela 2mln PLN
- menadżer zwolnionego związkowca schudł 7kg
- wszystko to spisek radykalnych lewicowych marksistów - najgorszy oczywiście Szumlewicz co chce się do sejmu dostać
- panią z marketingu