Przegląd archiwalnej, interaktywnej płyty CD od Telekomunikacji Polskiej z 2001 roku. Zobacz, jak TPSA promowała wtedy stacjonarny dostęp do Internetu: połączenia modemowe 0202122, usługę SDI, ISDN, a nawet łącza satelitarne. Prawdziwa podróż w czasie do czasów Windowsa 98 i impulsów telefonicznych.
To się trochę inaczej liczy - dzielimy przez 8, a nie przez 10 :)
@jagoslau: paradoksalnie to jednak @HardWax ma rację. Przy normalnej transmisji danych tak właśnie jest. Ale SDi (terminal HiS) korzystał z szeregowej transmisji danych przy użyciu portu RS-232. Szeregowa transmisja danych charakteryzuje się tym, że pojedyncza ramka danych składała się z 1 bitu startu, 8 bitów właściwych danych oraz 1 bitu stopu (co daje właśnie 10
@mike100: Piszesz o HiS-NAE, czyli węźle dostępowym zwanym właśnie półką, dlatego, że mieściła się w obudowie typu rack 19". W TP S.A. były dwie wersje: 1.5 pozwalająca na dostęp dla 16 abonentów (i do takiej byłem sam dopięty w tamtym czasie) oraz wersja 2.0 dla 120 abonentów. Żeby być precyzyjnym - HiS był opierał się na infrastrukturze POLPAK-T, podobnie jak i późniejsza Neostrada. O tym przepinaniu abonentów nie słyszałem, jeśli
dostawałem sprzęt z Katowic z Ordona a ty w jakim regionie montowałeś sprzęt?
@mike100: nie, nie montowałem, byłem jedynie użytkownikiem. Co więcej jakimś cudem jednym z pierwszych w Polsce w ogóle, do tego w miejscowości liczącej w tamtym czasie ok 27 tys. mieszkańców. W 1999 roku sporo większe miejscowości mogły o tym tylko pomarzyć. Wynikało to z determinacji jednego człowieka w tamtym czasie :) To że jesteśmy wpięci w wersję 1.5
@mike100: żebyś wiedział! Ale ile to krwi mi SDi później napsuło to moje. W pewnym momencie zaczęło gubić synchronizację (druga ikonka od lewej, która migała i migała). Chyba z 2 miesiące walczyliśmy z tepsą.
z tym SDI to była straszna prowizorka
Takie samo odniosłem wrażenie w tamtym czasie, ale ludzie to instalujący i ogarniający awarie byli mega podjarani tą
Jak tepsa wprowadzała sdi, sieć dalej opierała się na kablach z PRLu
@mike100: zgadza się, trzy lata wcześniej byłem jeszcze wpięty do centrali analogowej z wybieraniem impulsowym. O dziwo problemy z synchronizacją zaczęły się po kilku miesiącach, ale jak już złapał po kilku godzinach to trzymał, przynajmniej do czasu ponownego zaniku prądu.
Przypomniała mi się ciekawostka z tamtych czasów - cała tepsa została powiązana siecią, wszystkie centrale, kompy tepsy w całej
hehehe miałem dużo takich zgłoszeń, najczęściej "syf" robiły ISDN-y,
@mike100: u mnie chyba nie wiadomo do końca co było przyczyną - wymienili nawet część linii napowietrznej, ale to nie pomogło. ISDNów raczej na osiedlu nie było - to były czasy kiedy jeszcze nie wszyscy byli przepięci z centrali analogowej na cyfrową. ISDN to chyba mieli tylko w szkole.
pamiętam gazety z internetem na płycie CD (⌐͡■͜ʖ͡■)
Rolnik który zaorał asfalt w Gliwicach został aresztowany. Wiele wskazuje jednak na to ta przebudowa drogi Rybackirj mogła być samowolą urzędu - bez wymaganej dokumentacji projektowej i przetargu. Szczegóły na nagraniu.
Sprawa własności działek 803/804 wcale nie jest tak oczywista jak "urzędnik kontra szalony rolnik z pługiem". Grunt formalnie przeszedł na miasto już w 2001 r. decyzją prezydenta Gliwic (GE/82/01, art. 98 ugn) i co ciekawe, o podział tych działek i wydzielenie pasa pod drogę wnioskował wtedy sam ten rolnik. Miasto twierdzi, że jest właścicielem od ponad 20 lat i powołuje się na księgi wieczyste, a widoczne w sieci ortofotomapy pokazujące "prywatny" kawałek
Czy claude code można bezpiecznie zainstalować na kompie? Bo gdzieś widziałam krótki filmik na insta albo youtube, że niebezpiecznie jest instalować bo może dużo szkód narobić, ale nie pamiętam o którym to narzędziu była mowa. Jakiś osobisty agent. Ktoś kojarzy? Dopiero zaczynam przygodę z claudem, więc nie bijcie za głupie pytania ( ͡°ʖ̯͡°) #claude #ai #programista15k
@donalejd: Na początku w Claude Code czy Cowork wskazujesz przestrzeń (folder) na której pracuje i potem przy pierwszych modyfikacjach pyta o pozwolenie wykonania danej czynności - możesz dać jednorazowe lub permanentne. Mi do tej pory nabroił tylko raz - dwukrotnie usunął mi jeden podfolder, bo myślał, że był to projekty tymczasowe, które sam wcześniej stworzył, co nie było prawdą.
Ogólnie dobrze jest tworzyć regularnie backupy w innym miejscu, gdzie żadne
Potrzebuję dostępu do Claude Code(nie musi być Fable), żeby napisać jeden program na swoje potrzeby. Mam dostęp w pracy, ale nie chce palić slużbowych tokenów :D Jak najtaniej dostać dostęp? Claude Code Pro kosztuje 18 euro, ale ja tego nie wykorzystam, może są inne dostępy/sposoby? CzatGTP w sumie też moze byc, jeżeli to jakaś opcja. #programowanie #ai
@yatech1: najprostszym sposobem jest w takim przypadku rozliczenie tokenami przez https://platform.claude.com/. Zakładasz konto, podpinasz klucz (w formacie sk-ant-xxxxxxxx) jako zmienną środowiskową pod Claude Code i płacisz dokładnie za tyle, ile w rzeczywistości zużyjesz. Oczywiście możesz skorzystać z alternatyw typu OpenRouter, ale gdy używasz faktycznych modeli Claude, płacisz te same stawki co bezpośrednio u Anthropic, plus dodatkowa opłata przy zakupie kredytów.
#sztucznainteligencja #chatgpt Mirki, który AI jest obecnie najbardziej przydatny w pracy zawodowej (kosztorysy)? Nie chodzi mi o tworzenie durnych obrazków, ale o realne ułatwienie na rabotu w kołchoz. Czy wersje płatne mocno różnią się między sobą jeśli chodzi o możliwości? Korzystam obecnie z Groka i Gemini bezpłatnego. Grok często odmawia posłuszeństwa. Często jakieś przeciążenia umysłu mają czy coś w tym stylu kominikują...Maja Strzelczyk w towarzystwie Sywii Dekiert oraz
@giorgioborgio: Claude Cowork, dodatkowo przygotowane wcześniej SKILLe. Zadajesz wtedy zadanie agentowi i sam pracuje na plikach, które mu dostarczysz. 90% pracy robię w Claude, jakieś 10% w Gemini. Dodatkowo jak dobrze wszystko rozplanujesz, a Twoja praca jest powtarzalna/schematyczna, to Claude pomoże CI przygotować skrypty w Pythonie, które zapuszczasz i on je wykonuje bez zużywania tokenów, już lokalnie na Twoim komputerze.
@DrTRAPH0USE: ostatni raz w Bytomiu byłem 15 lat temu i tak go zapamiętałem. Już wtedy uważałem go za kompletną dziurę i najgorsze miasto do życia w Polsce. Nic się nie zmieniło xD
Sprawa wyjasniona dopiero jak wybuchł skandal. Wszystko przez prokuratorzynę, który pomylił osoby o tym samym nazwisku. Przeczołgał niewinnego chłopaka i może warto to bardziej nagłośnić? Wczoraj maturzysta, jutro ty albo ja
Dziesięć lat temu otrzymałem wezwanie na komisariat w charakterze świadka (chociaż jak się później okazało charakter mógł zostać szybko zmieniony na podejrzanego). W tej sprawie zadzwoniłem do osoby prowadzącej sprawę i już wiedziałem, że pomylili osoby. Zgadzało się tylko imię, nazwisko i miasto. Pani antyperspirant łaskawie mi podała czego sprawa dotyczy (pobicia) oraz dane osobowe uczestników, chociaż nie powinna tego robić ze względu na ochronę danych osobowych. To mi wystarczyło żeby już
Chromium 150 nadeszło do #brave, tym samym rozszerzenia oparte na Manifest V2 (m.in. jDownloader2) przestały być obsługiwane i tracą rację bytu. To samo już mamy w #chrome, teraz czekamy na #edge i inne przeglądarki.
@jagoslau: paradoksalnie to jednak @HardWax ma rację. Przy normalnej transmisji danych tak właśnie jest. Ale SDi (terminal HiS) korzystał z szeregowej transmisji danych przy użyciu portu RS-232. Szeregowa transmisja danych charakteryzuje się tym, że pojedyncza ramka danych składała się z 1 bitu startu, 8 bitów właściwych danych oraz 1 bitu stopu (co daje właśnie 10
@mike100: nie, nie montowałem, byłem jedynie użytkownikiem. Co więcej jakimś cudem jednym z pierwszych w Polsce w ogóle, do tego w miejscowości liczącej w tamtym czasie ok 27 tys. mieszkańców. W 1999 roku sporo większe miejscowości mogły o tym tylko pomarzyć. Wynikało to z determinacji jednego człowieka w tamtym czasie :) To że jesteśmy wpięci w wersję 1.5
@mike100: żebyś wiedział! Ale ile to krwi mi SDi później napsuło to moje. W pewnym momencie zaczęło gubić synchronizację (druga ikonka od lewej, która migała i migała). Chyba z 2 miesiące walczyliśmy z tepsą.
Takie samo odniosłem wrażenie w tamtym czasie, ale ludzie to instalujący i ogarniający awarie byli mega podjarani tą
źródło: image
Pobierz@mike100: zgadza się, trzy lata wcześniej byłem jeszcze wpięty do centrali analogowej z wybieraniem impulsowym. O dziwo problemy z synchronizacją zaczęły się po kilku miesiącach, ale jak już złapał po kilku godzinach to trzymał, przynajmniej do czasu ponownego zaniku prądu.
źródło: image
Pobierz@mike100: u mnie chyba nie wiadomo do końca co było przyczyną - wymienili nawet część linii napowietrznej, ale to nie pomogło. ISDNów raczej na osiedlu nie było - to były czasy kiedy jeszcze nie wszyscy byli przepięci z centrali analogowej na cyfrową. ISDN to chyba mieli tylko w szkole.
Przebijam: