Byłem w White One które jest tak ostatnio polecane.
Chciałem sprawdzić czy można ich porównać do Amaro XD bo to chyba nowa knajpa na warszawskim rynku
Wybrałem Menu degustacyjne (7 dań, ale tak naprawdę licząc wszystko to 10) - 190zł za osobę. Można dobrać selekcję wina do każdej potrawy 160 zł/os ale byłem samochodem.
Zdjęcia wrzucę w komentarzach.
Na początek chleb z 3 rodzajami masła
potem na rozgrzewkę kubków smakowych puree ale
źródło: comment_SUsCibcczOQRi5l9ShlkzZOmzLeT4qcu.jpg
Serwus
Jak dobrze wiecie, każdy student musi jeść. Niektórzy mają pieniądze od rodziców, inni zapierniczają na magazynie, pracują w żabce, a jeszcze inni wybrali pracę w gastronomii. Skupimy się na tej ostatniej, gdyż sam wybrałem gastronomię jako pracę dorywczo-sezonową. Pracowałem już jaki barback, barista, barman, oraz kelner. Praca w gastronomii nie jest niestety dla każdego - ja mam takiego farta, że trafiam na samych #!$%@? gości, codziennie. Moją pierwszą pracą w gastronomii
@ZarlokTV: nie zrobiłeś (albo nie pokazałeś) najważniejszej rzeczy będąc w Żurowni, nie zamówiłeś żuru do popicia Hajera. Ich żur to nektar bogów.
No i ani razu nie wspomniałeś, że to wariacja na temat śląskiej kuchni. Żurownia nie jest miejscem z tradycyjną kuchnią śląską. Jest to miejsce z kuchnią śląską w postaci kuchni fusion.
za każdym razem jak jestem w #niemcy to #!$%@? z 100 bratwurstów, czyli takich niemieckich hotdogów jak to zawsze mówię, zwykła buła + wurst + keczup albo musztarda

pewnie to najtańsza kiełbasa z pobliskiego lidla, ale uwielbiam ten syf, coś jak hotdogi w #zabka

to samo z currywurstem

#gastronomia #kulinaria #gotowanie #jedzzwykopem
źródło: comment_s6hTRe6rZy0kLNY0ICXojrQloBGR5wfh.jpg
@pahamakaa: z tego co zauważyłem to zależy, na jakiś festiwalach czy na czymś (gdzie w Niemczech w okresie wakacyjnym tego pełno) to kupowałem chyba za 5-7 euro, zależy czy taka zwykła czy z jakimiś wypasami

może wydawać się drogo, w końcu 7 euro to około 30 złotych, ale ja przeliczam to na złotówki 1:1, w sensie 7 euro = 7 złotych, jakbym był niemcem na minimalnej to bym wydał bez problemu
Jak mnie wpienia ten sposób sprzedaży ryb nad morzem: - to ile będzie kosztować danie? - a nie wiem, to w zależności jaka ryba trafi do smażenia, nosz #!$%@?... Potem masz do zapłacenia rachunek dwa razy wyższy niż u siebie w mieście za jakiekolwiek normalne danie. Przecież tak samo można byłoby wyceniać zestaw obiadowy z udkiem kurczaka - każdy kurczak inny przecież, nawet schabowy każdy inny, ale nie, jakoś z tym jedzeniem
źródło: comment_1k6zJOaSlwvsEkaOas4v2ZCxA99QhQ8j.jpg
Pracuję w restauracji jako kelnerka. Ostatnio obsługiwałam fajną rodzinkę (rodzice + 2dzieci). Po rozliczeniu Pan podszedł do mnie i zwrócił uwagę, że nabiłam jedną pepsi zamiast 3 i żeby doliczyć te dwie pepsi. Niby mały gest, a cieszy bardzo! ʕʔ

Jeżeli jakimś cudem czyta to Pan, to pozdrawiam i dziękuję jeszcze raz!

#czujedobrzeczlowiek #poznan #gastronomia
Najchętniej to bym zakazał takiego sposobu wyceny ryb smażonych. Idziesz, pytasz się o cenę zestawu z dorszem i ci #!$%@?ą; a to w zależności, zależy jaka ryba i nagle jebs 60 zł za danie XD kwestię #!$%@? na wadze pomijam, bo taka cena za skórę ryby w panierce, to niestety rzecz dość częsta. Jakoś w przypadku mięs można normalnie podać cenę w menu i idziesz tam, gdzie dobrze dają. Gdyby #!$%@? nadmorskie
źródło: comment_vmNRo3vpVBEcB2YmHY6F6NApA02MEZTD.jpg
Czemu ludzie pchają się do pracy w gastro? Przecież z prac fizycznych gastronomia ma wszystkie możliwe minusy:
- #!$%@?, cały czas na nogach w gorącu bijącym od kuchni.
- Praca pod ciągłą presją czasu i zespołu.
- Kontakt z klientem.
- Zmiany po 12 godzin.
- Bród i smród gotowanych potraw którymi wszystko przesiąka
- Nie mówiąc o tym, że żadna inna branża nie jest tak obsadzona #januszebiznesu co ta, więc dominują
@dr_Klotz: tak można powiedzieć o każdej branży w której panuje kołchoz i januszerka, ale przecież gastro gastro nie równe, bo inaczej wygląda praca w kebabie/pizzeri a inaczej w hotelowej restauracji
Mirki co się #!$%@?ło, idę sobie na rozmowę o pracę jako kelner bo wiem, żę w sezonie można dobrze zarobić. Gadka szmatka, najpierw okazało się, że to praca w innym lokalu niż było w ogłoszeniu, myślę sobie ok nawet będę miał bliżej więc słucham i nagle pada hasało: zarobki są uzależnione od utargu. Zapaliła mi się lampka ostrzegawcza, menago nawija dalej o czymś tam więc pytam za chwile o co dokładnie chodzi
#heheszki #humorobrazkowy #gastronomia #memy

rób gówniane i niesmaczne fastfoody

wstaw do menu pozycję której się nie da normalnie zjeść

UWAGAUWAGA KTO PODEJMIE WYZWANIE DOSTANIE #!$%@? DO DUPY

patrz jak gimby się oznaczają pod postem w social mediach "hehe seba idziemy może przeżyjemy xdxd"

może jakiś youtuber i wannabe influencer nagra jak podejmuje wyzwanie na swoim lajwie

rozgłos za free, możesz dalej serwować niesmaczne ścierwo
źródło: comment_ClGpjp8MSBaXq0f6XXnULhTNpvljnEr4.jpg
Ej ten makdonald to chyba oszalał.

Już pomijam fakt, że to stanowisko "lidera gościnności" jest dziwne i przypomina bardziej nagabywanie akwizytora niż bycie gościnnym. No ale jak już zatrudniają osobę na takie stanowisko to mogli by zadbać o



Nie oczekuję, żeby tam wsadzali modelkę Victoria's Secret ale #!$%@? mać.


#mcdonalds #gastronomia #pracbaza