Kolacja 165 metrów nad ziemią. Zjadłam obiad w obracającej się wieży

Sto sześćdziesiąt pięć metrów nad ziemią, z panoramą na Wilno i obracającym się powoli stołem. Wjechałam na szczyt wieży telewizyjnej, by sprawdzić, jak smakuje kolacja w legendarnej restauracji w chmurach. Miejsce ma trudną historię, ale dziś zachwyca kuchnią. Sprawdziłam, czy jedzenie dorównuje wi
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #


























Komentarz usunięty przez moderatora
Obok kaszanki i golonki moje ulubione