Planuję pod koniec roku otworzyć restaurację w mieście powiatowym. Mam policzone koszty oraz przewidywany ruch i na tej podstawie ustaliłem ceny w menu aby wyjść na swoje* po opłaceniu lokalu, kelnerów i kuchni. Liczyłem wszystko po taniości (kelnerzy minimalna + napiwki pod stołem), lokal po taniości poza centrum, mięso, warzywa bez faktury od znajomych rolników. Wyszło że za obiad dla rodziny 2+2 będzie trzeba wydać 280-320 zł, z napojami 350 czyli minimalnie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#gastronomia Jak to jest że w niektórych restauracjach gdy proszę o rachunek to od razu dostaję paragon, a w innych jest to rachunek kelnerski i paragonu nikt mi później do ręki nie daje? Co ciekawe to częściej rachunek kelnerski dostaje w tych droższych i renomowanych restauracjach.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czołem! Mireczki z #gastronomia #restauracja potrzebuje waszej pomocy!

Stworzyłem swój produkt, którego próbki chcę wysłać do szefów kuchni, aby poznać ich opinie na jego temat.

Mianowicie chodzi liofilizowany czosnek. Czosnek ten jest nieporównywalnie bardziej intensywny w smaku i aromacie niż znany wszystkim czosnek granulowany. Dodatkowo zachowuje praktycznie wszystkie wartości odżywcze świeżego czosnku, posiada czysty skład (100% czosnek), surowiec wykorzystany do produkcji to odmiana 'Harnaś' i pochodzi od lokalnego
skar - Czołem! Mireczki z #gastronomia #restauracja potrzebuje waszej pomocy! 

Stwor...

źródło: czosnek liofilizowany

Pobierz
  • 94
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Poszukuję szefów kuchni, restauratorów, pizzeri, kababów i innych punków gdzie wykorzystuje się czosnek, jeśli takowi się tu znajdują proszę o kontakt na priv. Wpis ma formę grzecznościową i nie jest ofertą handlową.


@skar: nie chce Cie martwić ale coś takiego sprzedają już od dawna, nie trzeba robić wielkiego researchu, wystarczy wpisać w google "czosnek liofilizowany"
  • Odpowiedz
@viciu03 jak nie masz umowy to pozdro, jak masz to wydrukuj sobie tabele kar za nie terminowe wynagrodzenie i powiedz Januszowi że wypłata ma być na czas z podwyżką 500 inaczej wyślesz na niego kwit
  • Odpowiedz
@Lukardio: Janusz robi to na co mu pracownik pozwoli, pewnie jakby mu kazał pracować 15 godzin to i tak by pracował, tylko potem anonimowo na FB troche by popłakał
  • Odpowiedz
@Lukardio: problem w tym, że pewnei z 90% polaków ma mentalność janusza, teraz się żali ale zgadzał się niejako wskutek tego, że on to uważą za normalne i jakby był takim januszem to też by tak traktował swoich pracowników bo rata na nowe AMG byłaby ważniejsza
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Prawak_Fikolarz_Borys_Jelcyn_Drugi: za młodu pracowałem kiedyś w osiedlowym sklepie za kasą i co drugi klient miał "ciekawą historię", szczególnie starsi, którzy - mam wrażenie - przychodzili głównie sobie pogadać, a zakupy robili przy okazji. czasem to było męczące, zwłaszcza gdy jakiś stary dziadek lub babka, powtarzali tę samą historię po raz 100, to po prostu słuchałem, najczęściej jednym uchem wpuszczałem, drugim wypuszczałem. mi to różnicy w pracy nie robiło jak sobie
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

no jakie na to były szanse?


@Zing: Żadne bo to nie jest przypadek, tylko fizyka.

Grawitacja działa silniej na rzeczy które są bliżej. Powierzchnia księżyca zwrócona do nas jest o 1700km bliżej niż "boki", bo księżyc nie jest płaski. W efekcie grawitacja ziemi przeszkadza w obracaniu się księżyca i sprawia, że obraca się coraz wolniej i z czasem synchronizuje z obrotem ziemi.
Po kilku miliardach lat skutkuje to https://en.wikipedia.org/wiki/Tidal_locking
  • Odpowiedz
Albo ktoś chce by tak brzmiało


@Zing: Ciekawostka: takie samo zjawisko wykorzystuje się też do "darmowej" stabilizacji satelitów: https://en.wikipedia.org/wiki/Gravity-gradient_stabilization

Jak zrobisz długiego satelitę albo zamontujesz mu masę na jakimś długim wysięgniku to automatyczne ustawi cię tym długim ciężkim końcem w kierunku ziemi, bo ten kawałek satelity będzie trochę bliżej i grawitacja będzie go mocniej przyciągać. W efekcie satelita automatycznie zawsze jest zwrócony tą samą stroną do ziemi i nie trzeba
  • Odpowiedz
Spotykają mnie czasami takie sytuacje jak dziś. Byłem w pewnym punkcie gastro-usługowym. Na kasie nieprzyjemna jakaś szmula z fochem. Jest złośliwa i obrażona na cały świat. Zamiast sobie pójść, to i tak kupuję drożdżówkę. Dopiero potem dociera do mnie, że po takim zachowaniu powinienem się obrócić albo posłać jej symboliczną melę na pysk. Później wysyłam skargę do właściciela, ale wiadomo, już po ptokach. To jest główny mój problem: nie potrafię reagować w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak czysto teoretycznie. Myślę nad czymś poważnym i wpadł mi do głowy pomysł na małą rewolucję w obsłudze klienta w #gastronomia.
Mianowicie platforma do której mogłaby dołączyć dowolna knajpa (coś jak pyszne.pl) z możliwością podpięcia swoich pozycji z karty dań.
Klient po zeskanowaniu ładnie oprawionego w jakąś szklaną ramkę kodu QR mógłby złożyć zamówienie bez czekania na kelnera. No i teraz uwaga - mógłby od razu zapłacić dla restauracji
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@KomentarzZbedny: Pomysł wydaje się spoko. Czasami szlag faktycznie trafia, jak się czeka i czeka najpierw żeby złożyć zamówienie, a potem żeby je opłacić, jakby można było przez apkę, to czemu nie. Tej odroczonej płatności jakoś nie widzę, raczej żaden restaurator się nie zgodzi aby zapłacić mu później, oni muszą mieć obrót żeby towar kupować, ale w tym oczekiwaniu na kelnera widzę potencjał.
  • Odpowiedz
@malin90 Płatność odroczona przez PayPo polega na tym, że przedsiębiorca dostaje pieniądze natychmiastowo. Bo wypłaca je z góry samo PayPo. A nabywca spłaca sobie w ciągu 30 dni wszystko lub w ratach. W każdym razie przedsiębiorca ma kasę od razu, z tym, że jest prowizja. Około 2,5% za transakcje przez PayPo.
  • Odpowiedz
ebym gdziekolwiek widział taką przebitkę cenową jak przy chipsach xD.


@Makavlani: To nawet bardzo, bardzo często nie jest kwestia przebitki a działania na ludzką psychologię, tak robią na przykład sklepy z ubraniami. Jest takie coś jak próg bólu, dajesz cenę wysoką nikt tego nie kupuje a później obniżasz i ludzie kupują więcej bo myślą, że to jest okazja bo koniec końców i tak liczy się efekt skali a firmy sprzedają
Cztero0404 - >ebym gdziekolwiek widział taką przebitkę cenową jak przy chipsach xD.

...

źródło: Opera Zrzut ekranu_2024-09-17_063123_issuu.com

Pobierz
  • Odpowiedz