Na razie pewnie pójdę na łatwiznę i kupię ciekawe sadzeniaki. A może kiedyś zrobię sobie małe poletko eksperymentalne i pobawię się w ziemniaki z nasion.
Gdyby nie płodozmian, chyba zrobiłbym po prostu duże pole ziemniaków i kilka grządek z resztą warzyw. 😄
Macie jakieś nietypowe odmiany, które



























Najlepiej sobie radzi w takich prymitywnych warunkach bez nawadniania i nawożenia.
Nie dość że plon duży to same bulwy są duże bo nie drobnieją.
Żadne Denary,Lordy,Irgi czy zagraniczne odmiany.
https://zamarte.com/produkt/jurek/