Mam pomysł na własny biznes z kategorii gastro. Miasto 500k+ mieszkańców.
Mam ułożony plan w głowie, odłożone kilkanaście tysięcy na realizację, jedynie zastanawiam się, czy serwowanie jednego dania dla przykładu "Naleśniki" w kilkunastu kompozycjach i nic więcej to dobry pomysł? Pomijam oczywiście jakieś napoje, ale innych dań typu zupa pomidorowa czy rosół nie będzie. Wiedzcie to w ogóle?
#pytanie #firma #gastronomia
─




























Jeszcze parę lat temu było mi żal biednych chlip chlip gastroprzedsiębiorców, ale teraz jestem zdania że bańka nadmuchała się już tak bardzo, że czas na wielki reset na tym rynku i masowe zdychanie lokali z żarciem - ostaną się w dużej mierze tylko
źródło: shutterstock_1239670810-scaled
Pobierz