Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kącik rodzicielski: jeśli gnijecie z #bombelek w domu i szukacie mu rozrywki ale zwykle rysowanie "nie chce mi się" to zaproponujcie mu formę interaktywna: namaluje coś a potem ożywimy to w ai. Chwilowo mojego zachęciło - on rysuje w AI na podstawie zdjecia to transformuje jak chcemy #dzieci #rodzice
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@czuczer: narysuj mu na papierze z metra uliczki, daj do przyklejania naklejki z autami i kredki do rysowania otoczenia, też trochę zajęcia jest. Potem autkami możecie po tym jeździć
  • Odpowiedz
Jak oduczyć dziecka 2lvl histerii, gdy trzeba zrobić coś delikatnie nie po jego myśli? Przykładowo nie chce iść spać do pokoju, ubrać bluzy/zmienić pieluchy, nie chce zakończyć zabawy, nie chce opuścić placu zabaw, albo wyjść z knajpy.
To samo ze smoczkiem - jak sobie ubzdura, że chce, to będzie wyć i robić wiochę pół godziny...
#dzieci #wychowanie #bombelek
  • 117
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Ranger: konsekwencją, spokojem, uporem - z twojej strony i brakiem "nagrody" w spełnianiu zachcianki wymuszanej płaczem. 2 lata to głupi wiek (a który jest mądry). Mam trójkę dzieci i w sumie jedno tak wymuszało, drugie trochę a trzecie niemal wcale. Taki zestaw genów otrzymały i tyle. Jak nie chce wyjść z placu zabaw/restauracji czegokolwiek, to mówisz raz, drugi i za trzecim bierzesz młodego pod pachę i idziecie. Niech się kopie,
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@brednyk bardziej żeby podczas wakacji (jeden z x domkow na takim ogromnym terenie) czuł się pewnie. A my jak byśmy chcieli iść na spacer z drugim to żebyśmy mogli do niego "zadzwonić" albo on do nas i się skomunikować bez szukania
  • Odpowiedz
@lunaria: tez symptomatyczne jest to, ze w pierwszej dekadzie XXI wieku dzieci w szkolach chodzily ubrane w zwykle ciuchy, a teraz w szkolach jest wybieg
  • Odpowiedz
@lunaria: U nas hitem była seria Rok w/na ..., gdzie masz po prostu 12 rozbudowanych rysunków, pełnych detali bez tekstu. Zwłaszcza rok na budowie, gdzie młodą bardzo śmieszyły maszyny i narzędzia zachowujące się jak ludzie (koparki w szalikach, łopaty grające w karty na przerwie itp.) Poza tym nie zauważyłem, żeby jakąś dużą uwagę przywiązywała do stylu graficznego, a bardzo różne ilustracje oglądała od realistycznych przez francuskie komiksy, aż po jakieś
  • Odpowiedz