Podczas gdy ty marnowałeś dzisiejszą noc na spanie za darmo, wielu nadludzi lekarzy spało dzisiaj na nocnym dyżurze za 500 zł na godzinę finansowane z twoich podatków, po czym pojadą sobie dzisiaj posiedzieć w przywacie za kolejne 500 zł na godzinę + % od wizyty. Ale pamiętaj to są męczennicy, bo mieli aż 6 lat studiów (ty miałeś marne 5), po czym ich minimalna płaca to jest marne 10k miesięcznie.
Większość zabiegowców czy radiologów z dnia na dzień odejdzie do podmiotów prywatnych, bo na umowie o pracę nie będą mogli otrzymywać takich wynagrodzeń, jakie mają obecnie. Albo zażądają pensji 100 tys. zł miesięcznie
W dyskusjach o zarobkach #lekarz przeraża mnie fakt, że my serio mamy niedofinansowaną służbę zdrowia, a jednak lekarze zarabiają takie grube pieniądze jak ci ginekolodzy milionerzy z Ostrzeszowa. Zwykli ginekolodzy-położnicy - to naprawdę nie jest żaden top specki, jeszcze przy naszej demografii jest na nich coraz mniejszy popyt. Kreuje się obraz totalnego bizancjum. Jednocześnie przy jej niedofinansowaniu zastanawiam się jak bardzo brakuje kasy na cokolwiek innego niż zarobki lekarzy. Kształtuje
@Zielonka021124: kontrakty możesz podpisać sobie, że szpital płaci ci za godzinę pracy. Ewentualnie procent od danej procedury. Taki np radiolog jak @dr_Batman może mieć płacone za godzinę dyżuru, brać określony procent za badanie TK/MR czy mieć płacone od sztuki za USG. Jest duża dowolność w konstruowaniu umowy, trzeba dość do wspólnego porozumienia tak żeby i placówka jak i lekarz byli zadowoleni.
W sumie od kiedy lekarze zarabiają takie kosmiczne kwoty? Pamiętam moją somsiadkę specjalistkę radiolog, to w latach 95-2008~~ (potem nie wiem, jak to dokładnie było, bo się przeprowadziła) robiła w kilku szpitalach, przychodniach i serio pracowała potwornie dużo, a była kilkanaście razy biedniejsza niż obecnie lekarze, którzy nie muszą się nawet wysilać. Pamiętam, że jak wracała z pracy, to potrafiła spać ciurkiem 12H, bo tak była zajechana, a i tak jej nie
Policjanci z Dębna pochwalili się zlikwidowaniem nielegalnej uprawy marihuany. 30-letniemu mężczyźnie grozi teraz nawet 10 lat więzienia. Jednak policyjne zdjęcia dowodowe budzą spore emocje. Plantacja to w rzeczywistości kilka małych kiełków.
Jak rozmawiać z #lekarz.ami? Mam jakieś opory przed każdą wizytą z nimi. Konsultacje przypominają pole minowe. Boję się mieć wątpliwości, pytania. Nie wiem, czy moje objawy warte są zachodu, czy są istotne. Z tyłu głowy mam, że zawracam im tylko głowę. Nie pomaga moja cecha charakteru typu people pleaser.
@AlexBrown: zwyczajnie, przecież taki lekarz Ciebie nie zje tylko odpowie na pytania. Dobrze też wziąć poprzednią dokumentację, często pacjenci o tym zapominają.
polacy 10lat temu: jakie umowy o pracę dla lekarzy? platne urlopy, L4 czy limit godzin pracy dla tych nierobów konowałow? niech założa JDG i niech zobaczą co to znaczy zapie*dalanie
polacy teraz: jak to lekarz zarobił 100tys? jakie 500zl/h za godzine pracy na SOR? dawać limity wynagrodzen i etaty do jednego szpitala, nie moze byc tak.
napisze tutaj pare slow ale nie wiem czy jestescie na to gotowi: 1) jeszcze w 2021 mialem zajecia z
- Powiedzenie "upij się, to ci zrobią szybko tomografię" nie wzięło się z niczego. Poseł PiS Janusz Cieszyński spytał Ministerstwo Zdrowia, czy rozważa wprowadzenie dla nietrzeźwych pacjentów SOR dopłat do leczenia. Jest odpowiedź.
Na moim dyżurze jeden koleś załapał się na trzy tomografie głowy w ciągu doby, rano, później pijany po urazie wieczorem , później znaleziony, pijany gdzieś o 3-4 nad ranem, ostatnia była jako NN, ale technik poznał do razu, że to Edek.
@FedoraTyrone zależy jaki to oddział, ile ma łóżek, w jakim wymiarze czasu zatrudnieni są ci lekarze, czy to rezydenci robiący częsć staży poza swoim oddziałem.
Czy jesteś gotów przez kilka lat, zanim się dostaniesz na specjalizację, przyjmować w przychodni, gdy przychodzi gruba baba z obwisłymi cycami, zaglądać jej do gardła i obsłuchiwać stetoskopem? xD Zarobki chore, ale byłbym pierwszym medykiem pracującym w takim uniformie w przychodni PoZ xD #programista15k - chcecie być #lekarz ? #praca
Dane z 2024 pokazują gigantyczną liczbę miejsc na jedno miejsce na niektórych specjalizacjach. Rozbija to narrację, że "miejsc na specjalizacje jest wystarczająco dużo, bo na niektórych zostają miejsca". Co z tego, na deficytowych i intratnych utrzymuje się gigantyczny niedobór miejsc wobec chętnych
Nieźle, nawet na internę czy medycynę rodzinną jest ponad dwóch kandydatów na miejsce, chyba obecnie można składać papiery na kilka specjalizacji. Kiedyś można można było tylko na jedną i zdarzało się, że przepadały miejsca bo zgłosiło się mniej kandydatów niż miejsc.
Mam stluszczona wątrobę według dzisiejszego USG.
Co jest ku#wa
#zdrowie #badania #watroba #lekarz