Współczuję, ale...........
Mam kanał na youtube, nie zmonetyzowany - w dupiu mam nawet jak go stracę ( ponad 500 filmów), od tego świat się nie zawali.
Mam maila, nie xxx@gmail.com, tylko w innej domenie.
Zawsze jak dostaję powiadomienie, że ktoś próbuje się zalogować na moje konto - nie klikam nic na telefonie, tylko weryfikuję co jak i po co.
Jak jestem za granicą i dostaję powiadomienie, weryfikacja jest zawsze dwu etapowa -




















A co z dzikimi zwierzętami ?
Ojeju, biedne sarenki, króliki, kuropatwy, dziki, one tak same bez dachu nad głową na tym mrozie, woda w rzekach / kałużach zamarzła, jedzenie pod bryłą lodu / śniegiem, jak one przeżyją!!!!
Znajdźcie jakieś towarzystwo opieki nad zwierzętami które się nimi zajmie.
1. ten pies od zawsze tak żyje, były bardziej srogie zimy
Taki pijący latte z mlekiem sojowym, chodzący w rurkach mają najwięcej do powiedzenia, a znają życie tylko z youtuba.
Miałem okazję być w kilku mniejszych schroniskach, ta pewnie, psy miały podgrzewane budy, miski z gorącą wodą
Pies żyje i ma się dobrze na łańcuchu, a sarna na łańcuchu zdechnie. kumasz? Czy za trudne?