Hej wykopki ktore mieszkaja na calym swiecie.
Doszedlem do stalego dochodu pasywnego tj 5900zl/ mies.
Mam tez troche oszczednosci. Planuje moj wyjazd aby troche po podrozowac, ale tez pomieszkac po kilka mies w danym kraju. Wiadomo Azja wyglada obiecujaca. Bylem w Indonezji i bardzo mi sie tam podobalo. Co prawda bylem jako turysta i wydawalem jak turysta, ale zauwazylem ze mozna tam zyc dobrze i tanio.
Moze ktos kto mieszka w innych
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PatrykPhoenix: chyba dużo zależy jaki vibe lubisz i co dla ciebie jest istotne. Gdzie indziej się jedzie jak chcesz surfować, imprezować i bujać się z ekspatami, gdzie indziej jak chcesz np uczyć się lokalnego języka i bardziej cię interesuje historia, a gdzie indziej jak chcesz mieć dostęp do trekkingow:)
  • Odpowiedz
Wielki wykopowy podróżnik wrócił do ojczyzny

Przede wszystkim chciałem Wam wszystkim podziękować. Za te tysiące plusów, setki komentarzy i dziesiątki wiadomości na PW. Pomagaliście mi na każdym etapie podróży, polecaliście restauracje, potrawy, kluby, miejsca do zwiedzenia. Doradzaliście jakie miasta odwiedzić. Dzięki Wam byłem w Singapurze bo nie miałem go w planach i pozytywnie się nim zaskoczyłem. Z kilkoma osobami mam stały kontakt na PW od 2-3 miesięcy. Spotkałem się też na żywo z
lubie-sernik - Wielki wykopowy podróżnik wrócił do ojczyzny

Przede wszystkim chciałe...

źródło: IMG_20260914_144407

Pobierz
  • 73
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AngelMimi: za dawnych czasów u siebie w Kazachstanie byłaby przytroczona do Mongolskiego siodła jako część dobytku ruchomego wartego mniej niż koza. A teraz diamenty, chyba te które jej przodkowie pokradli ze spalonych miast.
  • Odpowiedz
#azja Po 17 miesiącach na miejscu nauczyłem się w końcu jeść pałeczkami tak, że trzymam je całkowicie równoległe przylegające do siebie, oparte na środkowym palcu. Jest tu ten Mirek od książki o #ramen #japonia co p-------l na YT jak należy jeść pałeczkami. Dałem mu komentarz. Gość pojęcia nie ma. Jak nie umiesz chwycić pałeczek całkowicie równoległe że się dotykają i dalej nimi operować to zapomnij o
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przez niektórych uważany za najlepszy #film o miłości. Przeze mnie też. Ten film zaprowadził mnie do #azja. In the mood for love/Spragnieni miłości. Łong Kar Łaj. 2000. Hongkong 1962 @fuji. @makrofag74 wielkie dzięki za linka. Leci kolejny raz. Aktorzy/muzyka #zdrada
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jgruyf: też coś takiego z 10 lat temu słyszałem, ale to nie do końca tak działa. Nie znam wietnamskiego, ale w putonghua komponuje się (zazwyczaj) bez specjalnego matchu tonu słów z melodią, to nie jest po prostu potrzebne. Kontekst i struktura zdania wystarczają do zrozumieni i ewentualnej korekty tego co wydawaje się niejasne.
W kantońskim, ale wydaje mi się, że w mandaryńskim też, ważniejszy jest kontur tonu a nie czy
  • Odpowiedz
  • 0
No w wietnamskim są 2 tony z glotal stop. Coś z czym nawet Chińczycy sobie nie radzą. Można muzykę komponować pod tony. Kontur tak. Dlatego ta ludowa azjatycka wydaje się taka charakterystyczna. Z tymi wahaniami tonu czy wibracjami. Ale to nie działa z rockiem/popem. Zgadza się. Jest kontekst. Oni nawet podobno inaczej słuchają/podchodzą do słów piosenek. Jakby inny język/zmysł.
  • Odpowiedz
TL;DR podsumowanie mojej 3-miesięcznej podróży po Centralnej Azji - "tak średnio bym powiedział"

Dzisiaj, po 3 miesiącach podróżowania opuszczam Azję Centralną (licząc z zachodnimi Chinami). Zupełnie nie planowałem, że zostanę tak długo. Plan był tylko na Sinciang (Xinjiang) w Chinach, szybki przejazd przez Kazachstan i zwiedzanie Uzbekistanu. Skończyło się na tym, że poza Chinami odwiedziłem wszystkie 5 postsowieckich "stanów".

Generalnie muszę przyznać, że nie jestem przesadnie zachwycony. Niczego nie żałuję, ale liczyłem że bardziej
kotbehemoth - TL;DR podsumowanie mojej 3-miesięcznej podróży po Centralnej Azji - "ta...

źródło: 1000211625

Pobierz
  • 82
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kotbehemoth: W Azji centralnej nie byłem (zwyczajnie nie wygląda mi to na ciekawe miejsce nawet patrząc w internecie), ale mam trochę wrażenie, że te opisy w stylu "miejsce jest mało turystyczne a ludzie są tacy mili" właśnie zawsze dotyczy nudnych miejsc z właśnie totalnie niezainteresowanymi ludźmi xD

Ludzie też teraz boją się przyznać, że miejce w którym byli było po prostu słabe i go nie polecają, więc możesz się dowiedzieć
  • Odpowiedz
  • 70
@erni13: o to to! Też to zauważyłem ze jak pytam ludzi o wrażenia z miejsc gdzie byli to same superlatywy. Zwłaszcza jak pytasz takich Amerykanów. Dla których wszystko jest amazing, ludzie są absolutely fantastic, a jedzenie the best they tired. Potem jedziesz tam i widzisz że to miejsce jak Krupówki, a w restauracji jakiś Filipińczyk serwuje guwno. Nigdy nie wiem czy oni mają tak c-----o u siebie że wszystko poza
  • Odpowiedz
Najlepsze bánh mì jakie jadlem. W sumie dopiero trzecie. Na pewno nie ostatnie. Wcześniej trochę się zraziłem. Ciepła i chrupiąca bułeczka. Myślałem dostanę jakieś plasterki polędwicy jak do tych wszystkich dań z makaronem. Nie tym razem. Solidna porcja całych kawałków pieczonej świnki. Wyśmienite. Do tego smoothie z awokado. Zawsze proszę bez cukru i lodu. Coś muszą domieszać to proponują mleczko sojowe. MnIe pasuje. Skali nie widać. To wielka szklanka z przedłużoną łyżeczką.
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#azja #wiernam Siedzę na balkonie. Godzina 22:44. Słońce zaszlo o 17:49. Nad głową ciemno. Patrzę na wschód. Wyspy Czam jak na talerzu. Za wyspami chmury na niskim pułapie świeca na biało. O co kaman? Wcześniej się nie zdarzyło. Jestem tu już 3 tygodnie.

Dlaczego chmury świecą na biało?

  • Stawy na morzu (potężne światła jak stadionowe) 50.0% (3)
  • Dużo łodzi rybackich (potężne światła) 16.7% (1)
  • Chińczycy coś odjebali na wyspach Paracelskich 33.3% (2)

Oddanych głosów: 6

  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 0
0:04 Dalej się świeci na biało. Wygląda trochę złowrogo i majestatycznie. Do wysp Paracelskich jednak trochę daleko. Myślałem że może od wschodniej strony wysp Czam jakieś podświetlenie, ale tam nie ma cywilizacji. Dziwne. Może jutro coś w wiadomościach? No wcześniej czegoś takiego nie widziałem. A na balkonie trochę czasu spędzam.
  • Odpowiedz
  • 0
To jednak stawy podejścia do portu w Đa Nẵng 30 km dalej. Teraz widzę pionową kolumnę od poziomu morza. Dziwne że wcześniej nie zauważyłem. Znaczy samego morza nie widzę. Kolumnę. Jakaś mgła czy coś. Swoją drogą te światła mają ogromną moc. Widziałem już na Czedżu. Mocniejsze niż księżyc w pełni.
  • Odpowiedz
#azja Mirki doradźcie w który język brnąć. Ankieta bardzo osobista. W kolejności moich preferencji/zaawansowania. Każdy z tych języków jest gramatycznie super prosty. Koreański: proste pismo, które już znam, honoryfikatywność, chiński: wyzwanie z powodu krzaków, ale lubię i otwiera możliwości czytania po kantońsku i japońsku, wietnamski: zwykły alfabet łaciński z tonami i mnóstwem samogłosek nierozróżnialnych dla robaka, japoński: pomyłka ze względu na pismo, honoryfikatywność.

W jaki brnąć?

  • koreański 33.3% (6)
  • chiński 38.9% (7)
  • wietnamski 11.1% (2)
  • japoński 16.7% (3)

Oddanych głosów: 18

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jgruyf: no to ja bym wybrał chiński, a kiedy już bym miał jakieś A1-A2 w chińskim (tylko nie wiem ile lat to zajmuje ze względu na znaki hehe) to bym dobrał następny jakiś, może tam gdzie te chińskie krzaki coś pomagają
ale nie od razu dwa żeby się nie mieszały
  • Odpowiedz
  • 0
@heniek_8: W sumie masz dużo racji, bo każdy z wymienionych krajów czerpał z chińskiego garściami. W każdym chińskie znaki były kiedyś lub są nadal (Japonia) obowiązującym pismem. Znajomość chińskiego bardzo pomaga. W każdym szacuję, że nawet 50% słów ma wspólne pochodzenie z chińskim.
  • Odpowiedz
Cześć! Lecimy do Indonezji końcem września.
Na razie planujemy:
Ubud 6 nocy,
Nusa Penida 3 noce,
Uluwatu 5 nocy.

Czy
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@piotrek11x: Robiłem Ijen i Bromo i polecam. Ijen z przewodnikiem. Jak coś, to mogę podrzucić namiar. Chłop nie najtańszy, ale ogarnął, jak wejść bokiem i być pierwszym do startu, jak otwierają rano szlak i potem narzucił takie tempo, że byłem pierwszy przy tych niebieskich ogniach na dole. Parka Hiszpanów, którą spotkałem później na Bromo, mówiła, że mieli takiego przewodnika, co robił przerwy na papieroska i nie zdążyli na płomienie przed
fuji - @piotrek11x: Robiłem Ijen i Bromo i polecam. Ijen z przewodnikiem. Jak coś, to...

źródło: IMG_6642

Pobierz
  • Odpowiedz
Polski przewodnik Michał? ( ͡° ͜ʖ ͡°)


@balbezaur: Nie, lokals ( ͡º ͜ʖ͡º) Z Polakami przestałem chodzić po górach dawno temu, bo nie jara mnie to polskie „kto jak naj-k---a-szybciej przejdzie szlak”, żeby się pochwalić, jaki to nie jest zajebisty ( ͡º ͜ʖ͡º)

Znajomi z firmy poszli na hiking na Tajwanie z Polakiem, który właśnie chodzi w takim typowym polskim stylu po górach i powiedzieli, że
  • Odpowiedz
#wietnam #podroze #azjatka Dzisiaj wyjechałem sobie o 17:05. No i co? No to, że w tym czasie uczniowie wracali na skuterach ze szkoły. I byłem w szoku. Mnóstwo dziewczyn w Ao Đại. Niestety niektóre jakiś dress na górę zakładają. Nie wiem po co. I tak jest gorąco. Stoję na światłach i nie mogę się nadziwić. Jak creep. Akurat pech. Aparatu nie wziąłem. To jest podstawiwa zasada
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#wietnam Jestem tu już 2 miesiące. Dalej to do mnie nie dociera. Inny świat. Widok z balkonu. Najpiękniejsze kobiety. Najlepsze jedzenie w #azja odkąd odkryłem moją goto restaurację na przeciwko plaży Cửa Đại w Hội An #raj
Jgruyf - #wietnam Jestem tu już 2 miesiące. Dalej to do mnie nie dociera. Inny świat....

źródło: 1000008887

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach