Bolszewicka bezczelność

Wiadomo, że jak pieszy stoi na chodniku, to trzeba go przepchnąć. Mężczyzna został najechany na prawą nogę. Samochód jednak nie zmieścił się między schodami, a pieszym. Krótka i szalona historyjka od widza. Chodniki są dla pieszych - tylko przypominam. Nissan WE910PX Chcesz wesprzeć moją działalność
- #
- #
- #
- #
- 135
- Odpowiedz






Komentarze (135)
najlepsze
siedzi i godzinę słucha o miłosierdziu, miłości, wybaczaniu i nadstawianiu drugiego policzka żeby 5 minut później zachęcać do rozjechania innej osoby.
autentycznie nie pojmuję jakie procesy muszą zachodzić w głowie takich osób
no i po co tacy ludzie chodzą na msze? z nudów? z przyzwyczajenia? uważają, że do zbawienia to wystarczy klękać na dźwięk dzwonka i klepać zdrowaśki jak piesek
A to, że nawet wg zakonnych uczonych w całym naszym katolickim państwie jest może kilka procent, którzy żyją i postępują wg wytycznych kk i słów Jezusa, to już inna sprawa. Ja raz w życiu spotkałem kogoś, kto sie kierował chrześcijaństwem i rzeczywiście "po czynach go poznałem"
@kubako: NO ZAKOPUJ!!!
źródło: hkajhkjhf
PobierzI pewnie ma rację, ale patrząc na nią to nie ma się czego wstydzić XD
@dj_sasek: Zupełnie nie ogarniam tej odklejki w komentarzach, jakoby biedny gość musiał żyć z szurniętą babą. Piszemy o kolesiu, który z premedytacją najechał na pieszego na chodniku.
Miałem teściów i było tak samo, żmija po ukąszeniu teściowej by zdechła, a teściu pędził ¯\(ツ)/¯
źródło: meżujedz
Pobierz