Rodzina od pokoleń przechowywała starą książkę. Okazało się, że to unikat

Rodzinna tradycja mówiła, że pochodziła ona z klasztoru na zachodzie kraju. Niedawno jej członkowie postanowili przekazać ją do Narodowej Biblioteki Norwegii. Gdy konserwator Chiara Palandri po raz pierwszy ją zobaczyła, od razu zdała sobie sprawę, że ma do czynienia z czymś unikatowym manuskryptem.
z- 6
- #
- #
- #
- #
- #
- #





















