zakupy robią tam npce którym wpojono że może i jest syf ale za to niskie ceny i znoszą ten pier***nik kartonów nigdy nie kontestując ile co kosztuje u konkurencji.
rzeczywistość jest taka, że nie dość że syf to nieraz drożej, chyba że lubisz się bawić w ich idiotyczne promocje i wykłócać przy kasie, bo samoobslugowe ci nie nabijają cen

















@Cogito-sum: rodzice , ich rodzice i cały konserwatywny system wartości gdzie o niczym się nie rozmawia tylko o-------a dzieci za porażki, a chwali i docenia tylko jak odnoszą "sukcesy".
to właśnie powoduje pokolenia kalek umysłowych bojących się wyzwań ze strachu przed potencjalną porażką.
@Cogito-sum: wymówką emocjonalnie nieobecnych rodziców