Szukam perfum, tanich arabów do 200 zł do biura/ na wieczór jesień zima. Zależy mi na czymś, co nie będzie dusiło ani męczyło otoczenia, ale jednocześnie chciałbym, żeby zapach miał przyzwoitą projekcję i był wyczuwalny zdecydowanie dłużej niż 1–2 godziny.
Bardzo przypadły mi do gustu Asad, Armaf CDN Intense, Armaf Blue Iconic, BLue de cHanel oraz Creed Green Irish Tweed. Nie zniosłem Jean Paul Gaultier Le Beau, nie chce żadnych słodkich ulepów.
Skleiłem poniższą
Bardzo przypadły mi do gustu Asad, Armaf CDN Intense, Armaf Blue Iconic, BLue de cHanel oraz Creed Green Irish Tweed. Nie zniosłem Jean Paul Gaultier Le Beau, nie chce żadnych słodkich ulepów.
Skleiłem poniższą
















Pineward Caravansary. Otwarcie jest podobne do kilku innych pozycji tej marki, czyli drzewno iglaste, zielone i świeże. Obecne są w nim nuty jodły i świerku oraz żywiczne akcenty. Odbieram również całkiem intensywną czarną herbatę. Dalej wychodzi rumianek, nadający nieco ziołowego akordu, a także lekki dym i kadzidło.
Na tym etapie zapach całkiem przypadł mi do gustu, jednak w drydownie zmienia on swój charakter. Wychodzi piżmowa baza
źródło: pl-p_c_93734
Pobierz