Dość benefitów z sufitu. Pracownicy chcą podwyżek, nie lukrowego wellbeingu

Firmy dorzucają jogę, aplikacje do medytacji i psychologa w pakiecie. Pracownicy mówią: nie, dziękujemy. Wolą pieniądze, które da się wydać na rachunki i zakupy. Coś pękło w idei benefitów i dane pokazują to czarno na białym.
z- 143
- #
- #
- #
- #
- #
- #















Pytanie do Was: który scenariusz uważacie za najbardziej realny i jakie założenia inflacji/płac przyjmujecie do swoich kalkulacji?