@The_Lost_Vikings: „chytry dwa razy traci” jak kupowałem coś tańszego, gorszej jakości kierując się samą ceną to albo to był jakiś wałek albo dostawałem coś co potem musiałem doprowadzać do stanu używalności tak że lepiej mi się opłacało na koniec albo chwile podziałało i musiałem kupić nowe a od kiedy kupuję rzeczy droższe ale lepsze jakościowo to nie mam takich problemów
Nowość od Rossi na amerykańskim rynku, wracają do produkcji w miarę budżetowych rewolwerów. Jak na razie są dwa modele dostępne w satynowej nierdzewce. Firmy nie trzeba przedstawiać u nas, ot brazylijska firemka znana z produkcji dźwigniówek R92 (kopie Winchestera M1892 na pistoletowe kalibry jak 357 Magnum, 45 Colt i 44 Magnum) oraz mocno budżetowych karabinków bocznego zapłonu Rossi 8122 (1000-1150 PLN za sztukę), sporo ich rewolwerów także przewijało się na naszym rynku
źródło: comment_167354476146hlWZuyB8Z6cR9AhzPZGZ.jpg
Hej, zaglebiam temat zwiazany ze strzelectwem, chcialbym sie zapisac do jakiegos klubu strzeleckiego w Krakowie. Pytanie pierwsze, fundamentalne, czy z faktu bycia czlonkiem wynikaja jakies benefity, np. tanszy/darmowy dostep do toru, treningow, plus ewentualna oplata za amunicje? Jak to wyglada? Bo jezeli takowych benefitow nie ma, to tez nie widze specjalnego sensu zapisywania sie.

Na te chwile chcialbym zlapac zajawke i sie nauczyc strzelania i wszystkiego co z tym zwiazane, nie mysle
Taka ciekawostka do AR-15 - BCG ze zintegrowanym urządzeniem powrotnym - Law Tactical ARIC

Można strzelać również bez kolby.
Do kompletu przydałby się adapter do zwykłego lowera, tak żeby można było osadzić tę nieruchomą część BCG, a po drugiej stronie mieć kawałek łoża 1911 do montażu zwykłej składanej kolby.

Kolejny ciekawy kierunek rozwoju AR-15 po CMMG Dissent

BTW: na polskim Brownellsie nie widzę, zresztą dla Polaków-promesiaków powinna być wersja bez zamka -
Mam nadzieję, że tak popierdzielone ceny zawodów nie staną się standardem.


@Sarveil: co w nich #!$%@?? często jakieś proste zawody IPSC kosztują po stówe/dwie za start gdzie strzelasz na dobrą sprawe kilka minut. Na leciutkiej płacisz kafla czyli 500zł za osobe a masz zajęć na 8h wiec nie jest wcale drogo. No chyba że strzelasz 50 sztuk rocznie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
A może by tak wysłać zapytanie do #policja na jakiej podstawie komendant posiadał granatnik bo też byśmy chcieli takie zabawki... nawet nie muszę prezentu dostawać, sam sobie kupię. Prawo znam, potrzebna albo koncesja na handel bronią lub jej wytwarzanie albo posiadanie muzeum. Ale widocznie komendant miał jeszcze jakiś inny sposób, skoro go nie sądzą za nielegalne posiadanie broni to miał go legalnie... ma ktoś pomysł na jakiej podstawie?

#bron #bekazpolicji #strzelectwo
To nie będą heheszki więc plusów pewnie będzie mało.
Wszyscy się śmieją a nikt nie zadaje właściwych pytań i nie porusza właściwych kwestii.

Otóż jakiś czas temu mięliśmy na wykopie takie znalezisko:
https://www.wykop.pl/link/6674195/policja-odebrala-dorobek-zycia-torunskiemu-kolekcjonerowi/
Kolekcjonerowi zabrano można powiedzieć dorobek życia, innych się wsadza do więzienia.
Tymczasem policjant może dostawać w prezencie granatniki? Nie komenda (choć i to było by dziwne) ale policjant.
Do tego, jak się okazuje działający granatnik.
I tu jest wszystko
W pewnym miasteczku mieszkał sobie stary strzelec, który był bardzo dumny ze swojej starej, ale wiernej broni palnej. Pewnego dnia, gdy strzelec szedł do sklepu po naboje, spotkał na ulicy młodego bandytę, który również miał broń palną. Bandyta próbował zmusić strzelca do oddania swojej broni, ale ten odmówił i postanowił walczyć. Niestety, jego stara broń okazała się nieskuteczna i bandyta z łatwością go pokonał.

Morał z tej historii jest taki: nie ważne
#!$%@? czytam sobie właśnie manual tego mojego "rewolweru" i z szoku wyjść nie mogę jakie #!$%@? prawo o broni mają Niemcy jeszcze gorsze od naszego słuchajcie tego
Nie dość, że w Reichu już na taką zabaweczkę o mocy 11 J zaledwie trzeba mieć pozwolenie, to niemiecka ustawa o broni zakazuje noszenia publicznie przy sobie czegokolwiek co może wyglądać jak lub przypominać prawdziwą broń ja #!$%@? xDDDD czyli nawet jakby dziecko miało ze
cywile strzelają zazwyczaj lepiej od mundurowych


@gregor40: to też baaardzo uproszczony temat. Jednych i drugich różnią priorytety no i poza strzelaniem jeszcze mundurowi mają inną robote do wykonania. Gdzie sportowca interesuje cyzelowanie jednego strzału w dziesiątkę przez pięć minut używając sprzętu, którego nie uniesie dalej niż 5km, to wojskowego interesuje podejscie niewykrytym do celu na jak najmniejszy dystans, obserwacja, rozpoznanie, czasem kilkudniowe bytowanie, ewentualnie (nie zawsze!) oddanie strzału w cel wielkości