Pielęgniarz próbował zabić pacjenta. "Wpadł w szał, amok. Zaczął go dusić"

- Pielęgniarki [..] zadzwoniły do lekarza dyżurnego, chciały natychmiast wezwać policję [..]. Ordynator [..] powiedziała, że żadnej policji nie wzywamy - dodaje nasza rozmówczyni. Dlaczego? - Bo nie. [Zabawy kasty ciąg dalszy]
z- 16
- #
- #
- #
- #
- #
- #


















brzmi trochę jakby miał doświadczenie w pomaganiu pacjentom w przechodzeniu na drugą stronę, może jak prokurator jest dociekliwy to przyjrzy się czy nie było nadmiarowych zgonów jak ten pielęgniarz był na dyżurze.
na oddziale za który odpowiadasz twój pracownik próbuje popełnić morderstwo a ty odmawiasz wezwania