Czy poza #breakingbad jest jakiś serial, który trzyma poziom przez wszystkie sezony? #graotron #westworld a teraz #strangerthings zaczynają super, a kończą jakby ostatnie odcinki były pisane od niechcenia i do tego przez stażystę, który nie wie zna całego ubiwersum i ogólnie to nawet nie oglądał poprzednich sezonów, ale coś tam napisze.
Już pomijam wątki typowo netflixowe, w tych ostatnich odcinkach nic nie trzyma się
@Hawwa: No spoko, dobrze, że jako mama znalzłaś sposób, który tobie i dzieciom pasuje oraz daje pozytywne rezultaty. Tylko psychiatrzy też się zajmują uwaga uwaga, leczeniem chorób psychicznych, czyli np. dwubiegunowość, schizofrenia, zaburzenia dysocjacyjne itd. Też to zamierzasz na własną rękę leczyć jak się przytrafi?
@PIAN--A_A--KTYWNA: No tak, bo wcześniejsza, a zatem i znacząco niższa emerytura to przywilej. xD To, że za okres macierzyńskiego i rodzicielskiego składek emerytalnych niet to też przywilej. Super deal.
Mężczyźni są głównymi ofiarami przemocy fizycznej w przestrzeni publicznej.
Dodajmy do tego, że z ręki innych mężczyzn. To może apelujcie, żeby się
@thcl: Spoko, tylko jak widać tych „bardzo chcących” mieć dziecko nie jest nawet połowa 20-35 latków. Więc jako państwo albo chcesz mieć jako-taką dzietność, albo zostawić jak jest i mieć zapaść demograficzną. ¯\(ツ)/¯
Można też szukać systemowych rozwiązań, żeby przekonać tych wahających się albo ułatwić posiadanie drugiego i kolejnego dziecka. No ale kto widział, rodzice mają mieć z dziećmi same utrudnienia, bo tak. W obecnych czasach kapitalizmu i nadgodzin niestety
@pozdroxxx666: Dodajmy do tego, że absolutnie też nie ma pojęcia jak realnie wyglądało życie i związki w dwudziestoleciu międzywojennym i nawet doczytać mu się nie chce. ¯\(ツ)/¯
Jeśli obecne trendy się utrzymają, w Korei każde kolejne pokolenie skurczy się o jedną trzecią względem poprzedniego. Każda setka współczesnych Koreańczyków dochowa się w sumie średnio 12 wnucząt.
Bardzo mi się nie podoba kierunek Twojego rozumowania, dziecko nie ma być sposobem na zarobek
@Kibishi: Ale właśnie przez większość cywilizacji człowieka było. Tzn albo było (dla bogatych) w celu przedłużenia aspiracji dynastycznych, albo (w przypadku biednych) do pomocy rodzicom w gospodarstwie/sklepie/uslugach/opieki nad starszymi bądź innymi dziećmi. ¯\(ツ)/¯ Przeszliśmy z modelu gdzie dziecko dawało realny zysk, do modelu w którym dziecko jest tylko i wyłącznie kosztem jeśli patrzeć na to
Gamerzy? Wy sobie lepiej zobaczcie ile prądu żrą data center i wszystko dookoła AI. Fajnie będzie jak firmy energetyczne będą musiały priorytetyzować komu i na co prąd przesłać. ¯\(ツ)/¯
Oni się nie muszą rozdrabniać do SMRow. Mogą postawić sobie pełnoprawny atom.
@HabaHabaZutZut: Tak, przez noc sobie pierdyknom na trawniku. Bodajże w 2023 w USA oddano dwa nowe bloki EJ, budowa trwała 10 lat. Wcześniej jakiś jeden oddano w 2016. Też go budowano po wznowieniu inwestycji 9-10 lat. Nawet zakładając mega optymistycznie, że skrócą budowę o połowę… To sobie policz ile to
Ok 40 miliardów dolarów zysku na czysto rocznie. Gdzie elektrownia kosztuje gdzieś w granicach 15-35ld. @HabaHabaZutZut
@HabaHabaZutZut: Aha, jeszcze jedno, wg wyliczeń McKinseya jak zsumujemy CAPEX potrzebny do rozwoju AI data center już zbierając deklaracje tych wszystkich BigTechów to będzie jakieś 5,3 biliona USD do 2030 plus jak weźmiemy support już tych działających aplikacji to kolejne 1,5 biliona USD. Czyli mamy prawie 7 bilionów w CAPEX. I nie, te
@Wissdy: Oczywiście, że istnieje. Energia elektryczna nie bierze się z pstryknięcia palcem i mają ten sam problem co USA, zbudowanie wielkich elektrowni będzie trochę trwało. No może ich państwo będzie trochę bardziej dotowało, ale wątpię, żeby tę dziurę bez dna zasypywali w nieskończoność, bo generalnie banki nie chcą takich kwot pożyczać.
Ja wiem czemu, a czynników jest kilka, główne: NAJWIĘKSZA PRZYCZYNA TO NIESTABILNOŚĆ WSZYSTKIEGO 1. Idziesz na studia (lub nie), przez pierwsze 15-20 lat walczysz by osiągnąć stabilność samemu. Od bezdomności dzieli Cię jedna wypłata lub 3 raty kredytu (o ile go dostałeś). Jeśli w między czasie, podwinęła Ci się noga, jak np. mi w biznesie to przed 40stką i tak nie masz żadnej stabilności i nieruchomości. Jeśli już tą nieruchomość zdobędę, to miną kolejne
@Arivederczi: Ogólnie inwestycja finansowa i czasowa jaką trzeba włożyć w dziecko poszybowała masakrycznie w górę. Raz, że brak wioski, więc jak kiedyś matki na dziecko poświęcały jakieś 25-30% czasu a reszta to była wioska+ojciec tak teraz minimum to 50%, a zazwyczaj dużo więcej, bo wioskę ewentualnie zastępuje usługa pt. żłobek/przedszkole, ale tylko jak cię stać. Dwa, finanse jakie trzeba włożyć w dziecko żeby je jako-tako wykształcić też odleciały już zupełnie.
Wytłumaczy mi ktoś, co Nawrocki takiego wybitnego zrobił w te kilka miesięcy? xD Bo ci królowie uważani za wielkich to jednak mieli jakieś znaczące osiągnięcia.
@Pan_Bober: A no tak, zapomniałam. Trochę to pojęcie wielkości się zdewaluowało przez lata. Kiedyś to jednak trzeba było jakąś większą wojnę wygrać, albo kilka mniejszych bądź znaczące, szeroko zakrojone reformy przeprowadzić. ¯\(ツ)/¯
Zauważyliście, że w związkach międzykulturowych powstaje trzeci język? Mieszanka polskiego, angielskiego i gestów? Lingwiści nazywają to domowym pidżynem. Paradoksalnie bariera językowa może poprawić komunikację. Trzeba mówić prosto, bez aluzji i domyśl się. To eliminuje wiele konfliktów. Więcej
To chyba bardziej zależy od tego, na ile plynnie się każde z was posługuje danym językiem. W ogóle w dłuższych związkach niezależnie od języka się wytwarza taki bardziej hermetyczny sposób komunikacji, jakieś inside joke itp.
To nie dotyczy tylko kobiet. Ludzie ogólnie mają tendencję do szukania związków podobnych do tego ich rodziców (niekoniecznie tylko patologicznych), bo to model, który znają i w którym podświadomie wiedzą jak funkcjonować. Niektórzy idą z kolei w zupełnie odwrotną stronę w ramach „buntu”, byleby był inny i się też dobrze nie kończy. Są też tacy, którzy zdają sobie sprawę z takich mechanizmów i przepracowują swoje problemy relacyjne.
Nie istnieje w dzisiejszej mentalności miejsca na ''upiecz sobie chleb'', bo kto miałby tworzyć taką reklamę, która nie wiąże się ze sprzedażą produktu i nie przynosi zysku? Jeśli pieczesz sobie chleb to przestajesz być konsumentem, dlatego media będą tresować ciebie behawioralnie, abyś każdą potrzebę zaspakajała rynkiem.
@Logytaze: Trochę przesadzasz, mało kto sobie wszystkie składniki do dobrego chleba sam wytwarza. Już nie wspominając o narzędziach, które można do tego pieczenia użyć,
Taka myśl mnie naszła na wieczór, czytając o pewnym filozofie i historyku. Żadna cywilizacja nie przetrwała wieków, no może poza europejską, jako spuścizna kultury greckiej i rzymskiej.
O co mi chodzi. Od zawsze cywilizacje rozwijały się, osiągały peak rozwoju, po czym upadały ze względu na stagnację i brak szybkich reform. Szukając odpowiedzi doczłapałem się do Oswalda Spenglera, który wysunął bądź co bądź ciekawą tezę, teoria cykli cywilizacyjnych. Cywilizacje rodzą się, rozwijają, osiągają szczyt,
Węgry, dzietność i kryzysu rodziny nie ma co nie? Ah no tak. Ale może Rosja? Kurde też nie...
@iErdo: Właśnie mnie zawsze ta dzietność i jej spadek „bo lewactwo” bawi. Obecnie na całym świecie spada dzietność. W krajach trzeciego świata bądź takich uznawanych za konserwatywne też. Tylko spada z wyższego poziomu, więc jeszcze nie mają aż takiego problemu jak Europa, ale spadek jest wyraźny. Więc coś to lewactwo chyba nie
Biorąc pod uwagę cenę wydobycia rosyjskiej ropy na poziomie 45 dolarów, Rosjanie dopłacają do wydobycia. Dodatkowo niedługo nie będą mieli czym transportować.
✨️ Problem z kredytem hipotecznym w słabej relacjiⒾ Moja żona jakiś czas temu powiedziała, że nie weźmie ze mną kredytu hipotecznego gdy mamy tak słabą relację i nei wiadomo, w którym momencie się rozejdziemy, więc nie wyobraża sobie zaciągania jakichkolwiek zobowiązań.
Tak wyszło, że musimy kupić lodówkę i mówi do mnie o ratach a ja do niej, że nie wyobrażam sobie kredytu na dwa lata, gdy mamy tak słabą relację i nei
Już pomijam wątki typowo netflixowe, w tych ostatnich odcinkach nic nie trzyma się