Taką matę dla zgredów kupilem Założenie: do środka wlewa się zimną wodę przez co jak koty na niej leżą powinno być im chłodniej (ale leżą na suchym) Realia: przyjdzie Pimpo, się położy i żaden inny nie będzie mógł wejść #koty
Figurka pomalowana na konkurs. Pierwszy raz startuję w jakimkolwiek konkursie, więc poziom motywacji nieco inny. Dlatego też tym razem postanowiłem podejść do malowania trochę inaczej, tj. ustaliłem źródło światła, zrobiłem czarno-białe zdjęcie, a potem próbowałem ten światłocień odmalować. Co ciekawe, gdzieś po drodze miałem wrażenie, że projekt mi "ucieka" i nie do końca wszystko szło tak, jak sobie założyłem. Ale postanowiłem z tym nie walczyć, "trust the process" i jakoś to poszło.
@Majku_: This is the way ;) Czasem zbyt mocna walka z projektem kończy się łańcuchem poprawek, po których przychodzi refleksja, że ta początkowa wersja była jednak lepsza. Ładne kolory i bardzo fajny ogólny efekt, ciekawie wyszedł ten światłocień.
Bogini, która pomogła w udomowieniu kotów. Zazwyczaj przyjmuje się, że w przeciwieństwie do psów koty niejako udomowiły się same – tysiące lat temu zaczęły zbliżać się do osad rolniczych, żeby uzyskać łatwy dostęp do gryzoni grasujących w zgromadzonych tam zapasach ziarna. Zmniejszając populację zagrażających zbiorom szkodników, z czasem zaskarbiły sobie wdzięczność i sympatię ludzi, którzy szybko zauważyli, że obecność kotów w osadach jest korzystna. Zaczęto więc dbać o to, żeby koty czuły
A tutaj kot pod krzesłem, w ozdobnej obróżce i z kolczykiem w uchu, patrzy wprost na obserwatora, podczas gdy mały kotek siedzi na kolanach właściciela i bawi się skrajem jego szaty.
@moll: To tylko rysunek szaty sprawia takie wrażenie - jeśli przyjrzeć się bliżej, to widać, że kot ma ozdobną obrożę, ale nie jest na uwięzi :) Ale faktycznie, zdarzają się też wizerunki kotów przywiązanych, tu jest np. jeden taki. Jak widać, nie jest zadowolony, ale za to ma w pobliżu miskę pełną mięsa i kostek.
@the_last_tomato_in_the_world: Nie wiem, jak to dokładnie wyglądało w przypadku kocich mumii - ale jeśli weźmie się pod uwagę przebadane egipskie zwierzęce mumie ogółem, to mniej więcej jedna trzecia to były zupełnie puste "wymuszki", a drugie tyle zawierało jedynie fragmenty ciał zwierząt.
Nie zdziwiłabym się jednak, gdyby kocie mumie miały trochę wyższy odsetek egzemplarzy pustych lub z fragmentami. Przy ośrodkach kultu sprzedawano je tysiącami ¯\(ツ)/¯
@fruziazuzia: Z jakiegoś powodu w sztuce egipskiej często malowano je u siedzących kotów w taki sposób, jakby kot zawijał sobie ogon pod brzuchem i za tylną łapą.
Niektóre koty rzeczywiście tak układają ogon, ale chyba tylko wtedy, kiedy leżą sobie zrelaksowane i odpoczywają:
@siepan: Tutaj to raczej taki typowy miks całkiem pozytywnych w swojej wymowie wierzeń i ludzkiej zachłanności, która niestety potrafi wypaczyć każdą ideę ( ͡°ʖ̯͡°)
@siepan: Chodziło mi tutaj raczej o tę najbardziej podstawową warstwę wierzeń - otaczanie kotów szacunkiem, łączenie ich z pozytywnymi wartościami, docenianie tego, że chronią ludzkie siedziby i zgromadzone zbiory przed szkodnikami itp.
Składanie ofiar ze zwierząt w czasach starożytnych to trochę skomplikowana sprawa. W wielu kulturach niektóre zwierzęta - szczególnie takie, które były specjalnie hodowane w świętych miejscach - bywały traktowane jako pośrednicy pomiędzy człowiekiem i bóstwem. W związku z
@siepan: To nie jest takie proste - akurat w tym przypadku podejrzewa się, że kult Bastet, jego rozprzestrzenianie się, a nawet połączone z tym rozmnażanie kotów świątynnych na masową skalę przyczyniło się do przyśpieszenia udomowienia kota. Więc "brak kultu" mógłby tutaj nieoczekiwanie zmienić historię kota w naszym świecie.
Poza tym we spółcześnie może nam się wydawać, że "brak kultu = brak problemu", ale, no... pamiętajmy, że dawne wierzenia kształtowały się
✨️ Jak zostać ochotnikiem na wykopaliskach archeologicznych?Ⓘ siemka, pracuję po części jako operator minikoparki i zawsze marzyłem żeby wykopać coś historycznego co pomoże rozwiązać jakąś zagadkę bądź uspokoi jakąś rodzinę która od wielu lat kogoś szuka niestety nigdy mi się to nie udało ale ostatnio myślałem czy nie spróbować dostać się jako ochotnik na jakieś wykopaliska archeologiczne lub ekshumacje jeśli to w ogóle możliwe dla takiego losowego chłopa i tu właśnie do was
@mirko_anonim: Ekspedycje czasem są otwarte na wolontariuszy - zwykle informacje o tym są dostępne w ogłoszeniach na stronach odpowiednich instytucji, ale jeśli np. interesuje Cię jakieś konkretne stanowisko albo wykopaliska prowadzone gdzieś po sąsiedzku, możesz też skontaktować się bezpośrednio z kierownikiem badań i zapytać.
Za granicą ekspedycje archeo dość często współpracują z wolontariuszami i u nas też to się trochę rozkręciło w ostatnim czasie. Przeszkolenie do podstawowych czynności to prosta
Tak w nawiązaniu do popularnego ostatnio tematu sztuki - krótka instrukcja jak podchodzić do sztuki abstrakcyjnej ;) Nie pamiętam już, gdzie to znalazłam, ale moim zdaniem całkiem fajnie podsumowuje sprawę.
Nigdy się nad tym specjalnie nie zastanawiałem i nie byłem też (właściwie nadal nie jestem) wielkim fanem sztuki nowoczesnej poza pewnymi wyjątkami, ale to skłoniło mnie do zastanowienia ( ͡°͜ʖ͡°)
Przy czym ja nadal będę obstawał przy zdaniu, że znaczna część sztuki nowoczesnej to sztuka dla sztuki, bez głębszego sensu, służąca jedynie pompowaniu ego twórcy, który uważa, że ma
@suicide_is_painless: Hej, nie mam pojęcia - widocznie działa tu jakaś wykopowa magia tagów :( Możesz jeszcze na wszelki wypadek sprawdzić, czy nie masz któregoś z tagów, których używam we wpisach, na czarnej liście.
Jedna z najrzadszych i najdroższych ras kota domowego. Khao manee to wywodząca się z Tajlandii rasa kota, której nazwa oznacza dosłownie „biały klejnot”. Koty te, podobnie jak koty syjamskie, koty tajskie, koraty i suphalaki, były wymieniane w nowożytnych źródłach historycznych poświęconych kotom rasowym hodowanym w pałacach władców Tajlandii.
Khao manee były początkowo znane jako khao plort, co oznacza „całkowicie biały”. Charakteryzują się krótką, gładką, całkowicie białą sierścią, różowym nosem i różowymi poduszeczkami
@kubako: Czasem się zdarza, że ktoś natyka się na informację o tej rasie i potem pyta w internetach, czy jego biały kot z heterochromią to może być ten słynny khao manee :) Ale to tak nie działa, jeśli nie można połączyć kota z linią genetyczną mającą swoje początki w pałacach władców Tajlandii, to nie ma szans, żeby to był khao manee.
@ejsap_kupno: Tak, to niestety dotyczy wszystkich zupełnie białych kotów, niezależnie od rasy - jest to związane z genami odpowiadającymi za umaszczenie i kolor oczu.
W grupie najwyższego ryzyka są całkowicie białe koty o niebieskich oczach. Nieco mniejsze, ale wciąż dość wysokie ryzyko dotyczy kotów z heterochromią mających jedno oko niebieskie (kot najczęściej traci wtedy słuch w tym uchu, które jest po tej samej stronie, co niebieskie oko). Jeśli żadne z
@Majku_: Te koty są chyba specjalnie fotografowane tak, żeby wyglądały na zdjęciach jak najbardziej godnie :) Trudno znaleźć fotkę, na której khao manee byłby w jakiejś bardziej wyluzowanej lub zabawnej pozie, albo np. podczas zabawy. To dotyczy zarówno kociąt, jak i dorosłych kotów.
@Lolenson1888: Ciekawe :) W moich okolicach (Kujawy) mówiło się "świat" w kontekście, że czegoś wystarczy i domyślnie jeszcze zostanie, ale "świat i ludzie" - pierwsze słyszę.
Najmniejszy kot Ameryki. Kodkod (Leopardus guigna), znany też jako ocelot chilijski, kot chilijski, kot górski lub güiña, to mały dziki kot dorastający do około 50 centymetrów i osiągający wagę do 2,5 kilograma. Koty te są związane z bardzo specyficznym środowiskiem południowoandyjskich lasów deszczowych strefy umiarkowanej, które rozciągają się na terytoriach południowego i środkowego Chile oraz zachodniej Argentyny.
Kodkod ma małą głowę, dość duże w stosunku do reszty ciała łapy oraz krótki,
@vateras131: To pewnie przez to ubarwienie - chyba nie ma zdjęcia, na którym kodkod nie wyglądałby na przygnębionego albo lekko wkurzonego :) Te z czarnym futerkiem wyglądają już trochę bardziej neutralnie.
@Lifelike: A więc kiedy zapominam o zaparzonej herbacie czy kawie i potem z konieczności piję wystudzoną, to nie jest po prostu moje zapominalstwo, tylko organizm wie co robi? ( ͡°͜ʖ͡°)
Dzikie bagienne kitku. Kot błotny (Felis chaus), znany też jako kot trzcinowy, kot bagienny lub chaus, to blisko spokrewniony z kotem czarnołapym drapieżnik występujący w Egipcie, na Bliskim Wschodzie, Półwyspie Indyjskim i w południowo-wschodniej Azji. Kot ten dobrze radzi sobie w różnych środowiskach, choć kiepsko adaptuje się do chłodniejszego klimatu – zamieszkuje przede wszystkim położone blisko wody obszary z gęstą roślinnością takie jak bagna, mokradła, strefy zalewowe i przybrzeżne.
@orkako: W którymś komentarzu było zamówienie na nie-dzikie kotki, więc w przyszłym tygodniu będą ciekawostki o kocie domowym ;) Ale potem będzie krótki odpoczynek od kotów na tagu.
Uroczy pustynny łowca. Kot pustynny (Felis margarita), znany też jako kot arabski lub kot piaskowy, zamieszkuje niegościnne obszary piaszczystych i kamienistych pustyń. Jeden z jego podgatunków, mniejszy pod względem rozmiarów ciała, żyje na Saharze, natomiast drugi, nieco większy i ciemniej ubarwiony, występuje w południowo-zachodniej Azji oraz na Półwyspie Arabskim.
Kot pustynny jest małym drapieżnikiem rozmiarowo porównywalnym z kotem domowym, choć różni się od niego nieco bardziej spłaszczoną głową, proporcjonalnie większymi, niżej
@WrzeCiOna: Ta "margarita" z nazwy łacińskiej brzmi trochę myląco ;) To od nazwiska dowódcy francuskiej ekspedycji, której uczestnik po raz pierwszy zaobserwował i opisał kota pustynnego na Saharze. Ekspedycją dowodził generał Jean Auguste Margueritte.
Nowe wzory w klimatach Lovecraftiańskich już niedługo dostępne w mojej mikro pracowni (。◕‿‿◕。) Pierwszy komplet jest już gotowy: wykonane z solidnego, malowanego i lakierowanego drewna sosnowego pudełko na kości (9 x 7 cm) i tacka do rzutów (18 x 12 cm), ozdobione grafiką z cytatami zaczerpniętymi z opowiadania Lovecrafta oraz motywami diagramów zapożyczonymi z Rękopisu Wojnicza. Pudełko ma dodatkowo kilka lekko wypukłych zdobień i
Kot z wielkimi st00pkami 🐾 Ryś kanadyjski (Lynx canadensis) ma latem krótkie, rudobrązowe futro, przed zimą jednak zmienia je na dłuższe i bardziej szare. Kiedy jest w zimowej szacie, uwagę zwracają szczególnie jego puszyste łapy, które w stosunku do rozmiarów jego ciała mają bardzo dużą powierzchnię i osiągają szerokość około dziesięciu centymetrów. Ryś może dzięki nim sprawnie poruszać się nawet po głębokim śniegu bez zapadania się w nim, gęste
@Blizz4rd: Nie, to zdjęcie z ośrodka, w którym udziela się pomocy dzikim zwierzętom - ryś dostał prawdopodobnie solidną dawkę środków uspokajających, żeby można było go bezpiecznie przenieść ;)
Unikatowy biały ryś. 22 października 2025 roku na zalesionym terenie w prowincji Jaén w południowej części Hiszpanii po raz pierwszy w historii udało się sfotografować niemal zupełnie białego rysia iberyjskiego.
Ryś iberyjski (Lynx pardinus), znany też jako ryś hiszpański, ryś lamparci lub pardel, bywa niekiedy uznawany za podgatunek rysia i jeszcze całkiem niedawno należał do kotów krytycznie zagrożonych wyginięciem. W ostatnim dziesięcioleciu, dzięki programom skoncentrowanym na ochronie i odtworzeniu populacji,
Egzotyczny kot w dwóch wariantach. Jaguarundi (Herpailurus yagouaroundi), znany też jako jaguarundi amerykański lub zatokowy, to dziki kot zamieszkujący większość obszarów Ameryki Południowej i część Ameryki Środkowej aż po północny Meksyk. Jest średniej wielkości, ma smukłą, wydłużoną sylwetkę, niewielką głowę, zaokrąglone uszy oraz długi ogon - z wyglądu przypomina trochę coś pomiędzy pumą a kuną. Jego futro może być, w zależności od odmiany, ciemnoszare lub rudawe, choć notowano też osobniki
Manul jaki jest, każdy widzi - ale nie każdy pewnie widział rudego manula. Manul stepowy (Otocolobus manul) to występujący na azjatyckich stepach i półpustyniach nieduży, prowadzący samotny tryb życia dziki kot blisko spokrewniony z przedstawionymi we wcześniejszych wpisach kotkami (Prionailurus). Ma zwartą budowę ciała, krótkie łapy, małe uszy i bardzo długie, gęste, najczęściej szare futro. Podobnie jak u pum czy gepardów, jego źrenice nie zwężają się pod wpływem
@fruziazuzia: Też nie wiedziałam wcześniej, że istnieją rude manule :) Podobno niewiele wiadomo o tej odmianie - występuje w okolicach Morza Kaspijskiego. Tam, gdzie żyje, występują też normalnie ubarwione osobniki.
Sezonowo dodaję ciekawostki. Regularnie i z premedytacją popełniam rękodzieło inspirowane fantastyką. Rezultaty można obejrzeć na tagu #apaturiart - zapraszam (ɔ◔‿◔)ɔ ♥
Założenie: do środka wlewa się zimną wodę przez co jak koty na niej leżą powinno być im chłodniej (ale leżą na suchym)
Realia: przyjdzie Pimpo, się położy i żaden inny nie będzie mógł wejść
#koty
źródło: e45345
Pobierzźródło: WTF
Pobierz