Kitku w niewoli. Dzikie azjatyckie kotki (Prionailurus), z uwagi na postępujące wyniszczanie i zanieczyszczanie ich naturalnego środowiska, w niektórych regionach są zmuszone żyć w pobliżu siedzib ludzkich, co często prowadzi do konfliktów. Kotki te nie są udomowione i nie zachowują się jak koty domowe - zdarza się, że zakradają się do kurników, zabijają drób i inne zwierzęta domowe, podkradają ryby z połowów i przeznaczone na przynętę, a poszukując pożywienia potrafią
Kotek jak mały lampart. Kotek bengalski (Prionailurus bengalensis) jest prawdopodobnie najbardziej znanym i rozpowszechnionym przedstawicielem całego rodzaju azjatyckich kotków – występuje od południowo-wschodnich krańców Syberii przez Chiny, Nepal i część Półwyspu Indyjskiego aż po Indonezję, a jego populacje przystosowały się do bardzo różnych środowisk.
Kotek ten wygląda trochę jak miniaturowy lampart: ma cętkowane futro, smukłe ciało, długie nogi i bardzo długi ogon pomagający utrzymywać równowagę podczas wspinaczki. Palce ma częściowo
Wodne kotki. Jak powszechnie wiadomo, większość kotowatych nie przepada za wodą, ale niektóre azjatyckie kotki (Prionailurus) wybrały na swoje siedliska bagna, mokradła, lasy namorzynowe i brzegi zbiorników wodnych. Spowodowała to prawdopodobnie zbyt duża konkurencja na oddalonych od wody terenach – szukając sobie mniej zagospodarowanej niszy, kotki trafiły na obszary podmokłe i położone nad brzegami wód, i ostatecznie przystosowały się jak umiały do panujących tam warunków.
@kankes: To śmiecenie bardziej chyba pasuje tu do ludzi. To standardowa historia: ludzie niszczą naturalne środowisko tych kotów, osuszają mokradła lub zanieczyszczają je i robią na nich wysypiska śmieci, budują zapory na rzekach w taki sposób, że zmniejsza się w nich populacja ryb, a tam, gdzie ryby jeszcze mogą żyć, łowią je bez umiaru.
Kitku, ale nie takie udomowione. Kotki (Prionailurus), pomimo uroczo brzmiącej nazwy i równie uroczego wyglądu, nie nadają się do trzymania w domu i nie pozwalają się głaskać – to rodzaj dzikich azjatyckich kotów zamieszkujących głównie podmokłe środowiska leśne. Na ogół osiągają niewielkie rozmiary i na pierwszy rzut oka wyglądają trochę jak skrzyżowanie dachowca z miniaturowym lampartem.
Kotki wyewoluowały kilka-kilkanaście milionów lat temu na kontynencie azjatyckim, a ich rodzaj jest blisko spokrewniony
@fruziazuzia: Tak, to seria kotkowa - będzie w tym tygodniu więcej wpisów o tych zwierzakach (。◕‿‿◕。)
@wcaleniepchamsiewmultikonto: Planowałam wspomnieć o nim w osobnym wpisie :) Fishing cat / kotek rybak brzmi idealnie - polska nazwa niestety w ogóle nie wiąże się z jego unikatowym trybem życia (kotek cętkowany).
Odrobina słonecznej Toskanii na ozdobnej skrzynce - duża, drewniana skrzynka-książka z widoczkiem i z ręcznie malowanymi zdobieniami wypukłymi wykonanymi z glinki. Po bokach wypukła imitacja stron, z przodu metalowe zapięcie, całość lakierowana. Na "grzbiecie" zachodzący na okładkę, wypukły bluszcz z ręcznie rzeźbionymi gałązkami. Grafika na życzenie zamawiającego.
Pudełko w sam raz do przechowywania pamiątek i wspomnień :) Więcej zdjęć w komentarzach, więcej moich szpargałów twórczych jak zawsze na #apaturiart ,
@zgubilam_kredki: Jeśli zamawiający sobie życzy skrzyneczkę w określonych klimatach i kolorach, jestem w stanie się dopasować ;) Od czasu do czasu zresztą fajnie jest zrobić coś innego i niekoniecznie mrocznego, zawsze to jakaś nowość na warsztacie.
@maegalcarwen: Skrzyneczka cała w różnych rodzajach makaronów - to by dopiero było :D
Kłująca pianka. 16 lipca 2019 roku w Kennebunkport w Maine, na trawniku należącym do muzeum kolejnictwa Seashore Trolley Museum, pojawiło się nietypowe zwierzę - początkowo wzięto je za białego skunksa, ponieważ wyglądało wyjątkowo puszyście, jednak ostatecznie zidentyfikowano je jako młodego jeżozwierza z albinizmem. Jego obecność wzbudziła niemałe zainteresowanie. Jak się okazało, jeżozwierz to bardzo młody, jeszcze pozbawiony w pełni ukształtowanych kolców samiec, który wraz z innym, szarobrązowym osobnikiem (najprawdopodobniej z matką)
Pijcie ze mną kompot Miraski. Wczoraj spełniłam małe entomologiczne marzenie i weszłam w posiadanie pędraka Rohatyńca herkulesa (Dynastes hercules). Parę dni temu dotarły również kompostowe pędraczki od Mirabelki @Limonene z tego wpisu. (。◕‿‿◕。)
W gratisie do zakupu herkulesa trafiła do mnie larwa kruszczycy Dicronorrhina. Nie byłam na nią gotowa, nie miałam pod ręką wolnych faunboxów, więc naiwnie zostawiłam ją w nocy
Spacer na dwóch łapach. W 2018 roku w Jukonie, nieopodal wodospadu Million Dollar Falls, fotograf Ernst Weiss zaobserwował i uwiecznił na zdjęciu ursona poruszającego się wzdłuż Haines Road w pozycji wyprostowanej. Wiele gryzoni przysiada od czasu do czasu na tylnych łapach, żeby rozejrzeć się, powęszyć dookoła i zbadać otoczenie - jednak wygląda na to, że przynajmniej niektóre jeżozwierze potrafią też chodzić w takiej pozycji.
Ziemniaczane pyszczki. Koendu (Coendou) występują w Ameryce Południowej i Środkowej – w języku polskim są znane także jako igłozwierze lub jeżownice, a w języku angielskim są określane jako „jeżozwierze o chwytnych ogonach” (ang. prehensile-tailed porcupines). Znakomicie zaadaptowały się do życia na drzewach i wyróżniają się spośród pozostałych jeżozwierzy długimi, chwytnymi ogonami, a także łapami dobrze przystosowanymi do chwytania gałęzi. Z wyglądu przypominają trochę krzyżówkę jeżozwierza i lemura.
@patryk-wuwuw Staram się, żeby ciekawostki przyrodnicze były strefą odpoczynku od polityki - z góry dziękuję za zrozumienie i mam nadzieję, że nie pogniewasz się za usunięcie komentarza :)
czy te farby akrylowe do malowania z Action nadają się na start nauki czy lepiej odpuścić i kupić coś droższego i lepszego? BTW, ile pędzli i jakie trzeba kupić na start? Czy do podmalówki stykną zwykłe pędzle malarskie takie jak do ścian?
@troche_inaczej: No... Nadają się tyle o ile, ale często mają mało pigmentu i słabo kryją - po przesiadce na lepsze akryle typu Renesans czy Amsterdam odczuwa się różnicę. Jeśli słabe pokrycie kolorem Ci nie przeszkadza, możesz próbować, ale jeśli planujesz od razu malować coś, do czego będą Ci potrzebne mocno nasycone kolory i dobrze kryjące farby, lepiej kupić trochę lepsze akryle.
A co tam, opowiem ( ͡°͜ʖ͡°) Zaczęło się jak zawsze: od wiadomości z zapytaniem, czy mogłabym wykonać personalizowane pudełko na pierścionek zaręczynowy, tym razem jednak w innych klimatach niż większość moich prac. Pudełeczko miało być bowiem inspirowane memem Let Me Do It For You. Zwizualizowanie projektu i przerzucanie się pomysłami trwało dość długo - projekt pieska z bardzo długim nosem
@PremeditatioMalorum: Elementy wycinane ze sklejki zamawiałam u osoby, która ma do tego sprzęt ;) Własnego niestety nie posiadam, po mojej stronie było tylko spasowanie grafiki z płaszczyznami pudełka i przygotowanie z tego plików do wycięcia elementów. Potem nałożenie grafiki na elementy, podmalowanie i wykonanie łączeń przy narożnikach (glinka samoutwardzalna).
@PremeditatioMalorum: Dziękuję i wzajemnie :D Rzadko wykorzystuję w swoich pracach elementy wycinane ze sklejki, może poza przegródkami, ale w tym wypadku doszliśmy z zamawiającym do wniosku, że to będzie najlepsze rozwiązanie.
Najwięcej frajdy daje po takim projekcie wiadomość, że pudełeczko się podoba i spełnia oczekiwania (。◕‿‿◕。)
@PremeditatioMalorum: Zależy, ile zajęłoby dogranie szczegółów projektu i jak bardzo byłby czasochłonny w wykonaniu :) Zwykle, licząc od przyklepania wszystkich detali, realizacja zajmuje mi około dwa tygodnie, czasem dłużej jeśli mam w danym czasie więcej projektów na warsztacie.
@PremeditatioMalorum: Jest też opcja spersonalizowania któregoś z już gotowych pudełek, jeśli ktoś potrzebowałby np. prezentu "na już". W takim wypadku mogę np. dołożyć do pudełka imię, inicjały, datę lub podobną drobną personalizację - zajmuje to 1-2 dni.
Małe jeżozwierze (。◕‿‿◕。) Jeżozwierze i ursony rodzą się pokryte mięciutkim futrem. Już w pierwszej dobie życia zaczynają im jednak rosnąć kolce, które w miarę upływu czasu stają się coraz sztywniejsze i stopniowo nabierają kolorów charakterystycznych dla osobników dorosłych. Młode szybko stają się samodzielne - po kilku tygodniach są już zwykle w stanie przyjmować stały pokarm. Przeważnie pozostają pod opieką matki przez około pięć miesięcy.
Posłuchajcie, jak gada jeżozwierz (。◕‿‿◕。) Ursony amerykańskie (Erethizon dorsatum) są znane z wydawania wyjątkowo uroczych odgłosów - chyba jednym z najbardziej znanych "gadatliwych" ursonów jest Teddy Bear the Porcupine , który jako osierocony maluch trafił do ośrodka dla zwierząt Zooniversity w Dallas w Teksasie i z czasem zyskał popularność w mediach społecznościowych.
Odgłosy wydawane przez ursony są często opisywane jako wręcz kreskówkowe. Młode
Dzieci dwóch światów. Zarówno jeżozwierze (Hystricidae), jak i ursonowate (Erethizontidae) są dużymi, w większości roślinożernymi gryzoniami, których grzbiety porastają wydłużone kolce będące przekształconymi włosami. Z zewnątrz wyglądają bardzo podobnie i bywają popularnie nazywane jeżozwierzami, choć tak naprawdę należą do dwóch zupełnie różnych rodzin i wyewoluowały z różnych grup gryzoni – badania wykazują, że ewolucyjne ścieżki ich przodków rozeszły się od około 63 do 43 milionów lat temu. Jest
@Teuvo: Bez jakiegoś zaawansowanego grzebania w ich genetyce to chyba niemożliwe - za bardzo się różnią. Ale kto wie, może wyszedłby z tego jakiś nadjeżozwierz ;)
św. Jeremiasz i anioł około 1610-1620 autor: Guglielmo Caccia (Moncalvo)
Obraz wisi w Pinakotece Castello Sforzesco w Mediolanie. Byłem tam ostatnio, naoglądałem się sztuki, ile tylko mogłem. Ale ten obraz szczególnie przykuł moją uwagę. Jakby pan lew chciał powiedzieć coś autorowi ( ͡°͜ʖ͡°)
@Majku_: W tłumaczeniu na polski to święty Hieronim (ze Strydonu). W przedstawieniach w sztuce często ma obok siebie lwa, niektóre są faktycznie osobliwe ;) Według legendy, kiedy nauczał, podszedł do niego utykający lew z cierniem w łapie - święty usunął mu ten cierń (stąd scenka z "manicure") i odtąd podobno lew stał się jego wiernym towarzyszem.
@Rozporek12: Nie planuję sprzedawać, te ścinki będą mi potrzebne ;) Poza tym dzieło już uległo metamorfozie, bo dołożyłam kilka kolejnych warstw i spakowałam wszystko do kartonu ze ścinkami.
Ale tak w zasadzie to zainspirowałam się trochę - może stworzę coś w podobnym stylu. Niekoniecznie na pudełku, tak dla odmiany. I może niekoniecznie z filcu, bo strasznie zbiera kurz, jeśli zostawi się go na wierzchu.
@darkinvaider: Ciekawie wygląda ta z matowym wykończeniem - w połączeniu z nierównościami powierzchni efekt jest bardzo ładny.
Sezonowo dodaję ciekawostki. Regularnie i z premedytacją popełniam rękodzieło inspirowane fantastyką. Rezultaty można obejrzeć na tagu #apaturiart - zapraszam (ɔ◔‿◔)ɔ ♥