Jechałam dzisiaj rowerem przez Wilanów. Na chwilę zatrzymałam się, a tu moim oczom ukazała się dwójka małych dzieci. Mialy 6 lat i szły drogą. Jadły lody, miały jeszcze 2 w siateczce. Ewidentnie szły ze sklepiku w kierunku osiedla, ale stwarzają zagrożenie, w razie gdyby przejeżdżał peleton! No i mogą dla zabawy zniszczyć jakieś gniazdo z pisklętami. Bez wahania chwyciłam je i zapakowałam do wezwanej taksówki. Zawiozłam do opieki społecznej. Są do odbioru,
- JoeGlodomor
- gundis24
- plazma
- kbua
- mateusz-bogacki
- +428 innych





































Kto się boi Gargamela, tego porwie wir śmierdziela.