Właśnie przesiadłem się z biurowego Della P2417H 60Hz 6ms na Gigabyte G27Q2 200Hz 0,5ms z technologią VRR. Jak zobaczyłem praktycznie zero jakiegokolwiek smużenia w grach i ten błyskawiczny czas reakcji połączony z płynnością dosłownie każdej gry to szczęka mi opadła. Nawet stare GTA IV śmiga teraz tak jakby ten obraz wręcz "płynął" po gładziutkiej tafli wody xD Biorąc pod uwagę fakt, że dałem za ten monitor raptem 550zł na olx, to zastanawiam

drummish




















