Po interwencji prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych prokuratura wznowiła sprawę dotyczącą wygenerowania nagiego wizerunku uczennicy przez aplikację opartą na AI. Zdaniem UODO doszło do rażącego naruszenia prywatności małoletniej. Sprawa dotyczy uczniów jednej z podwarszawskich szkół podstawowych,
Winą jest w dużej mierze przeinaczanie języka. "Niemądry żart" brzmi niewinnie. GIODO powinien to nazwać podłymi szykanami lub wyniszczającym przeładowaniem. Nie możemy zła przypudrowywać. Czytając na urlopie Etykę Nikomachejską miałem sytuację, że siedząc w basenie (książkę zostawiłem przy leżaku), przechodząca polka powiedziała "oo Marcinek lubi czytać takie książki, podkradnę te książkę Arystoteles". Podkraść brzmi bardziej niewinnie i służy usprawiedliwieniu własnych czynów. Niestety bardzo się przyzwyczailiśmy, że zło i dobro to tylko konstrukt,
znam po fińsku jedno słowo i jest rotta a to tylko dlatego ze slyszalem takie slangowe powiedzenie kelarotta na jakims filmiku kiedys albo na forum fińskim
Rozpoczynam gupia zabawe, wklejasz w komentarzu wynik z tego testu. Ja se wieczorkiem na kiblu zrobiłem, teraz wy. Może jakiś Hitler jest z nami na wypok?
Rosyjska małolata straciła ojca na Ukrainie, ciała nadal nie odnaleziono, a ona już fantazjuje o zakupie z matką domu, za pieniądze z odszkodowania.
TO SĄ TE KONSERWATYWNE WARTOŚCI, EUROPEJSKIE, ZNIEWIEŚCIAŁE LEWAKI.
Pluję na każdego, kto wspiera ten bandycki kraj, zwany r0sją i śmie stawiać go wyżej w hierarchii wartości, niż Polskę, czy jakikolwiek europejski kraj.
@vulfpeck: ja trochę ją rozumiem. Ona pewnie obecnie mieszka w jakiejś dziurze w Rosji. To tak jakbyś całe życie przeżył w największej dziurze, ale to na takim Podlasiu, jeśliby polskie Podlasie miało własne Podlasie, a ty miałeś pecha mieszkać na Podlasiu tego Podlasia, gdzie bieżącą woda to magia, a zimą w przedpokoju formują się kałowe stalaktyty.
@se_mallo: mimo c------j motywacji do nauki gotowania, to trzeba przyznać, że jest to podstawowa umiejętność przetrwania od początków istnienia naszego gatunku. Człowiek który nie umie zadbać o swoje pożywienie jest kaleką i pozbawia się ważnej części komfortu życia. (⌐͡■͜ʖ͡■)
Brak jakichkolwiek oszczędności deklaruje 21 proc. Polaków; kolejne 17 proc. ocenia, że po utracie dochodu utrzymałoby się najwyżej miesiąc - wynika z badania zrealizowanego na zlecenie KRD.
@coo84: 100% prawdy! Ja łączę te dwa rozwiązania. FIO w które inwestuje PPK ma bardzo śmieszne koszty, co przekłada się na wynik. Opłaty za zarządzanie są 8 niższe niż przy standardowych rozwiązaniach. Mój komentarz miał być dłuższy, ale wyrzuciło mnie z tej z------j aplikacji i nawet nie byłem świadom, że jednak coś się dodało (⌐͡■͜ʖ͡■)
@taatatko: chyba nie znasz konstrukcji tego programu, jest on całkowicie inaczej zbudowany niż OFE i możesz w każdej chwili te pieniądze wypłacić. Czas realizacji jest taki sam jak w przypadku funduszy inwestycyjnych otwartych, czyli 5 dni roboczych. Jakikolwiek projekt zmieniający te strukturę sprawiłby, że ludzie masowo by wypłacali te pieniądze. PPK stanowi w systemie finansowym zbyt ważną funkcję by narażać zaufanie.
No dobra, ale niech ktoś mi wytłumaczy jakie prawo pozwala na porwanie prezydenta innego kraju i postawienie go przed swoim sądem? XD To jest tylko na zasadzie takiej, że nikt nie skoczy USA więc mogą robić co chcą czy jednak są jakieś międzynarodowe przepisy? #wenezuela #usa #wojna
@Ligniperdus: To ja niechcący tak odznaczyłem, czy jakiś algorytm? Rzadko używam wypoka, bo twórców p----------o ze zmianami na tej stronie, Od pamiętnej aktualizacji nie było aktualizacji, która coś by zmieniła na lepsze ( ͡º͜ʖ͡º)
Raz że wygrałem wykop - dwa że biegam sobie maratony i zmierzam ku ścieżce zostania psychoterapeutą A wy dalej tylko wspominacie akcję z 2016 pisząc „chciał zostać nawigatorem” kiedy to była dla mnie chwilowa praca żeby mieć na cpanie xd
Tak, na studiach wszyscy o tej akcji wiedzą bo mówię o tym wprost na zajęciach, jest to element mojej terapii w sensie pokazanie gdzie byłem a
@jedz-brokuly: po zdjęciu wnoszę, że nie ma żadnego "gdzie byłem, a gdzie jestem", bo zdjęcie pokazuje, że w ogóle nie wyciągnąłeś żadnych wniosków z tamtego błędu. Tak samo jak byłeś niedojrzały, to wciąż jesteś. Zdajesz sobie sprawę ile konsekwencji twój debilny żart narobił, czy nadal nie?
@Krafti: z tą legalnością dokumentów bym nie przesadzał. W Polsce był wyrok, że notariusz nie musi umieć rozpoznać podrobionego dokumentu tożsamości ( ͡º͜ʖ͡º)
Rodzice właśnie wyszli z odwiedzin, byli przez około godzinę. Niby miło nam się rozmawiało, ale czuję się po nich gorzej niż wcześniej. Źle mi z tym, że nie mówię im jak się czuję żeby ich nie ranić i nie martwić. Rzuciłem tylko niby w żartach, że z mojej strony nie doczekają się ani wesela, ani wnuków i widziałem jak przykro im się zrobiło, i że zrozumieli aluzje więc zmieniłem temat. Zależy im na spotkaniu
Macie czasami takie myśli ze po co żyć? Tak naprawdę jak nie jesteś jakimś bogaczem nawet z tego życia nie pokorzysyasz, co najwyżej do Hiszpanii raz w roku na wakacje pojedziesz z oszczędności a to i tak niepewne. Może życie to ma być cierpienie? Ew jesteś lekarzem strażakiem i żyjesz z misją przekonania ratowania ludzi #przegryw
@Fishwater ja jestem bankowcem i żyję misją ratowania ludzi. W każdym zawodzie znajdziesz taką misje, to tylko kwestia podejścia, bo każdy zawód jest ważny w gospodarce ( ͡º͜ʖ͡º)
@whos_your_daddy_snakegirl przecież w tym poście nie ma napisane nigdzie, że powodem rozpoczęcia procesu rozwodowego jest wypadek męża... To dwa niezależne wydarzenia...
@whos_your_daddy_snakegirl Na podstawie absolutnie niczego stworzyłeś mit o babie, która porzuciła chłopa gdy zachorował, podczas gdy mogłeś się przyczepić (skądinąd słusznie) do tego, że babka chce wyłudzić nienależne jej ubezpieczenie ( ͡º͜ʖ͡º)
Tradycyjnie Ei incumbit probatio qui dicit, non ei qui negat.
@whos_your_daddy_snakegirl po prostu nie tworzę niestworzonych historii wyssanych z palca. Pytanie dotyczące ubezpieczenia było zasadne, bo większość ludzi nie rozumie różnicy między ubezpieczonym, a ubezpieczającym ( ͡º͜ʖ͡º)
Alkohol w cenach hurtowych, serwowany bezpośrednio w miejscu pracy. Tak przez lata wyglądała rzeczywistość Sejmu i posłów, którzy w "Barze za kratą" mogli kupić sobie "małpkę" za zaledwie 7 zł.