Jedną z rzeczy po których widać jak bardzo przeciętny użytkownik Wykopu jest bardzo młody to fakt ile tutaj tekstów o tym jak ktoś jest przegrywem bo nie ma/ nie miał kobiety, teksty o tym jak zmarnowałeś życie bo jesteś sam i inne bzdury które potem z poziomu osoby 30+ lat wydają się totalnie abstrakcyjne.
Sam kiedyś często biegałem za "miłością" przesiadując na apkach randkowych albo słuchałem się koleżanek wierząć że "miłość sama przyjdzie"
@Naczelna_Hedonistka: zamiast myśleć o przykrych sytuacjach to podziękuj osobom które dały coś od siebie np mężczyznom co ci postawili obiad na randce.
Rozbraja mnie, jak co chwilę widzę posty o tym, że kobiety są takie, siakie i owakie a na przykład dajecie... tik toka. Nie dość, że obraz kobiet kształtujecie sobie na podstawie ścieku informacji i głupoty jakim jest ta platforma, do tego dajecie atencję przygłupim influencerkom, które trzepią niemałą kasę dzięki WASZYM wyświetleniom i dodają coraz bardziej prowokacyjny kontent.
Miałem dziwna sytułacje w Kołchozie Kiedy odsniezałem schody w pracy ( robie na miescie jako gospodarczy) jakas Julka fryzjerka praktykantka z zawodówki 17 lvl 7/10 blondyna usmiechała sie i pokazywała mnie kolezance. Olalem to ale zaraz zaczela zagadywać do mnie ze dużo sniegu nasypało pewnie ciezko ? Ja mówie ze tak gadka szmatka dowiedziałem sie ze ma praktyki jako fryzjerka. Potem robilem smieci kołp Branzówki na miescie wracala ze szkoły patrze usmiecha
Zrezygnowałem dziś po pół rok terapii z terapii. Nie widzialem w niej żadnej wartosci dodanej i cope. Z plusów szybkich zauważalnych? Zaoszczędzę 800zł miesięcznie plus dojazdy i zwalnianie się z pracy i odpracowywanie później czasu sesji. Psychodynamiczna była gunwo jak dla mnie #przegryw #terapia #psychologia #psychiatria
nienawidzę czytać tych wątków o wojnie płci, samotności mężczyzn, feminizmie. nie dlatego, że chcę pokoju i miłości dla wszystkich. tylko dlatego, że i tak to nic nie zmieni w moim marnym życiu. młodość zmarnowana. nigdy nic się nie stanie #przegryw
Najbardziej boli to, że oni myślą, że ja udaję. A ja serio nie udaję. Serio mi jest źle. Tylko jak masz coś z głową, a nie gips na nodze, to dla starych to juz jestem zdrowy.
Stary ciągle rzuca tekstami, że „jakbyś był chory, to byś do roboty poszedł, a nie siedział na kompiuterku”, a stara tylko patrzy z tym swoim zawiedzionym wzrokiem. Dla nich jestem leniem, pasożytem, darmozjadem, co wymyśla sobie psychiatryczne
@omnitorbi: mnie też przeraża ta praca 40 lat wysłuchiwania żali klientów, współpracowników i kierowników. Ciągły stres i marnowanie życia na powtarzające, nudne czynności. Możesz zmienić pracę, ale problemy zaraz pojawią się w nowej pracy.
Przed obejrzeniem materiału myślałem że to jakiś patus, a on uciekał, bo jego kolega miał skręta. Sam kiedyś uciekałem przed policją, bo piłem p--o w miejscu publicznym.
#przegryw #blackpill zauważcie że friendzone czyli główny temat memow o relacjach damsko męskich sprzed ponad 10 lat już totalnie nie istnieje. Dzisiejsze młodziki wychowane na tiktoku wiedzą że bez mordy modela i 190 cm + nie maja żadnych szans i zagadywanie do samic skończy się jedynie upokorzeniem, natura
Odkopałem jeden z bardziej dołujących wpisów, Panie miej litość nad autorem.
Poznałem ostatnio szarą myszkę, ale taką realną "grey mouse" dlaczego tak twierdzę? Bo jednym z powodów zachwytu tej dziewczyny była nowa piżama z motywem z władcy pierścieni. Skromna twarz, delikatny charakter, typowo kobiece zachowanie, wstydliwa. Opowiadała mi też jak najęta o swoim ulubionym anime, a muzyka której słuchała była cudownie autystyczno introwertyczna tak jak i ona sama. ( ͡°͜ʖ͡°)
Mam 33 lata i wrażenie, że całe życie spędziłem przed komputerem. Żałuję tych wszystkich lat i tego czasu, który mogłem lepiej wykorzystać. Nie umiem stwierdzić czy to depresja napędziła izolację czy izolacja depresję. Nie umiałem wchodzić w interakcję z ludźmi na poziomie który by mnie zadowalał i był dla mnie satysfakcjonujący. Udało mi się jedynie przeżyć fajny epizod na studiach, co nie każdy może powiedzieć.
Mam 33 lata i wrażenie, że całe życie spędziłem przed komputerem
@matka_boska_w_klapie: a otaczałeś się patologią? Bo ja w szkole i na osiedlu się otaczałem i dlatego siedziałem przy kompie. Gdybym się urodził w miejscu gdzie dzieci szanują innych to bym z nimi czas spędzał.
Boomersi nigdy nie zrozumieją, że nie ma czegoś takiego w dzisiejszych czasach jak pójście na dyskotekę. Rywalizujesz z masą lepszych typów, ekstrawertykami i w internecie i w realu i jeżeli nie masz chęci rywalizacji, która już się rodziła w szkole na WF, a ciebie pewnie wybierali ostatniego więc nie masz. Życie z babami to ciągly stres, w ogóle życie z normikami to ciągly stres i nie na nerwy niektórych. Większości relacji, grupek
Sam kiedyś często biegałem za "miłością" przesiadując na apkach randkowych albo słuchałem się koleżanek wierząć że "miłość sama przyjdzie"
@Plecakowicz: przynajmniej mniejszy żal będzie przy umieraniu, bo po co żyć w świecie bez miłości.