Umówiłem się na prywatną wizytę do neurochirurga, który mnie kiedyś operował. Wizyta dokładnie 400 zł, a ja mam rentę 1800 zł na cały miesiąc. #przegryw
02:33. Siedzę przy kompie i mam flashbacki. Podczas kłótni matka krzyknęła do mnie, że mam się uciszyć, bo "nic nie robię i nic nie umiem". Strasznie mnie to zabolało. #przegryw
@dziobnij2: Wprawdzie byłoby to trudne, bo żałoba i smutek. Niemniej z formalnościami jakoś by poszło, trochę jeżdżenia, zakład grabarski, ksiądz, notariusz... każdemu trzeba coś odpalić, nawet niemało. Są krejzole, które załatwiają temat za życia. Trumnę wybierają i wpłacają zaliczkę, żeby bliscy mieli potem lżej.
Poszedłem przed chwilą na spierdotrip. Szedłem obok mojego gimnazjum. Ale mnie feelsy złapały. Byłem wtedy młodym chłopakiem, zero operacji, zero bólu. Miałem plany, marzenia i lubiłem grać w gry komputerowe. Nie było smartfonów, nie było internetu mobilnego. Dzisiaj mam 37 lat, kilkanaście operacji za sobą. Gry mnie nie bawią, nie pracowałem ani jednej godziny w życiu, z powodu znacznej niepełnosprawności nigdy nie założę rodziny i nie mam ani jednego znajomego. Mam w
Od wielu lat nie mogę przejść żadnej gry. Od wielu miesięcy nie mogę obejrzeć ani jednego filmu i serialu, bo mi się nie chce. Ciekawe, czy to objaw wieloletniej depresji. #przegryw
@Dinkozaur30: Tak to działa, że po złożeniu wniosku jesteś wzywany na ponowną komisję lekarską (nawet jeśli teraz masz rentę na stałe). Lekarz może - tym razem - stwierdzić, że możesz iść do pracy i tracisz obie renty. Pozostajesz z niczym. To jest bardzo ryzykowne.
Boję się, że z biegiem lat mój stan będzie się pogarszał, a rodzice umrą i zostanę sam. Czasami przez takie myśli nie mogę zasnąć. #przegryw #niepelnosprawni
#przegryw #renta
Komentarz usunięty przez moderatora