Zatrudnili u mnie zoomera i to ile on p----------a kasy to głowa mała. Jego zycie idealnie opisuje konsumpcjonizm 21 wieku i "problemy" z jakimi młodzi się obecnie mierzą.
Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w
Koles codziennie zaczyna dzień od energetyka z żabki. Zamiast zrobić swoje jedzenie to kupuje jakies wykwintne gotowce albo zamawia z restauracji do biura XD Po południu wlatuje 2 energetyk albo jakies picie też z żabki, gdzie ceny są w skrócie mówiąc p------e. No i w












Robię trening FBW mniej więcej co 3 dni, osobno jeszcze co 3 dni zrobię sobie rzeźnię 30-60 minut chodzenia po schodach z średnim HR 155 z plecakiem 18 kg (0 -> 15 piętro -> winda na dół, jeden trening robię około
Nie przejmowałbym się również wynikami siłowymi. Nie porównuj się do innych, bo to nie prowadzi do niczego korzystnego. Możesz się tylko zdemotywować. Niektórzy zaczynali od pustego gryfu i ledwo go podnosili, a inni, mający predyspozycje, na pierwszym treningu potrafili machać na klatę 80kg w seriach.
Nie ma tutaj jednoznacznej reguły, po prostu trenuj regularnie, jedz