#rower #warszawa #szosa Kojarzycie jakieś ustawki rowerowe organizowane dla większych grup (najlepiej również dla osób bez obycia w jeździe w grupie)? Najchętniej północno-zachodnia część miasta. Ale w weekendy/piątkowe popołudnia mogłyby być również inne okolice. Dla urozmaicenia od jazdy solo chciałbym czasami pokręcić z innymi, pogadać, może poznać kogoś z kim mógłbym robić wspólne traski. Kojarzę Białołęcką Grupę Kolarską, ale póki co nie było mi po drodze
@JAuStURYErSE: Właśnie na Gassy mi średnio po drodze - ale na pewno opcja do rozważenia. Raczej bym wolał okolice kampinosu (kiedyś widziałem grupki zbierające się w okolicach metra młociny. Jeśli kiedyś mi się rzucą w oczy będę musiał zagadać)
Poszukałem grupek tematycznych na fb - jest tego trochę. Zobaczymy jak to będzie wyglądało jak już mnie przyjmą. Mam nadzieję, że trochę sensownych propozycji się pojawi :) Jakby ktoś szukał: USTAWKI rowerowe Warszawa SzoSza - Szosowe szaleństwo (Warszawa) Szosa i Gravel - Kolarskie Ustawki Warszawa
@lsrrdc: W skrócie Gassy jest to miejscowość na południe od Warszawy, w okolicy której jeździ dużo ludzi (dobre asfalty, mały ruch samochodów) @Kulawy_Lis: dobrze wiedzieć, będę miał to na uwadze :) Chociaż na ustawce pewnie niemile widziane jest jechanie ciągle z tyłu i trzeba dawać zmiany - wtedy mogłoby być ciężej
@Blackhorn: Mi znudziło się czekanie (plus dodatkowo jest dużo opinii o błędach w PITach) więc stwierdziłem, że sam policzę. Jako że miałem jedynie dywidendy z USA, to całość zajęła mi może 30-60 minut. Także polecam zrobić sobie po prostu excela i będziesz miał z głowy
- osoba zamozna to taka, ktora ma MAJĄTEK, np. kilka mieszkan. Jej aktualne dochody sa BEZ ZNACZENIA, bo ona majtek JUZ MA. Przykład - emeryt z 3 unitami.
- ludzie o wysokich dochodach ale bez majatku to ASPIRUJACY. Oni NIE SA zamozni. Przyklad - korpoludek z wyplata 2 srednie krajowej.
@del855: To zastanów się czy mowa o 3 unitach czy jednym. Bo jeśli ma 3, z czego 2 wynajmuje, to ma dodatkowy przychód. Jeśli ma jedno to jego wartość może nie mieć tak dużego znaczenia - nie jest w stanie wykorzystać tego majątku w żaden sposób. No chyba, że zakładasz, że nagle osiemdziesięcioletnia babcia, która mieszkała całe życie w Warszawie sprzeda mieszkanie, kupi kawalerkę w miasteczku powiatowym w Polsce B,
@del855: Gdyby najem był w Polsce uregulowany i mógłbyś nająć np od miasta/państwa - to tak, mógłbym się zgodzić. Jeśli najmować miałbym od osoby prywatnej i się użerać z potencjalnymi problemami, nieuzasadnionymi podwyżkami czynszu, koniecznością przeprowadzki z powodu sprzedania przez właściciela nieruchomości itp, to nie wyobrażam sobie takich akcji w podeszłym wieku. Mając 20 czy 30 lat ma to jak najbardziej sens - robisz to co musisz i co się
@del855: W tym rzecz, że to nie ja chcę kogoś przekonywać, tylko Ty. To nie ja produkuję dziesiątki wpisów i ankiet próbując przekonywać innych do swojego zdania ¯\(ツ)/¯
#podatki #pit #pit38 #gielda W tamtym roku pierszy raz otrzymałem dywidendę z zagranicznych spółek (USA). Nie sprzedawałem akcji - jedyny dochód z giełdy to te dywidendy. Dodatkowo mam wystawiony PIT 11 przez pracodawcę. W takim przypadku składam PIT 37 i PIT 38? Na epit.podatki.gov przeszukując PIT 38 nigdzie nie mogę znaleźć miejsca, w którem miałbym wpisać zyski z dywidend. Czy można to zrobić na
@banzi: Ok, czyli nie musze podawać nawet kwoty otrzymanych dywidend? Jedynie podatek który powinienem zapłacić (sam wyliczam 19%) i podatek który już był zapłacony u źródła? W sekcji Złóż PIT -> PIT-38 -> Dochód -> Zryczałtowany podatek od przychodów (dochodów), w tym uzyskanych poza granicami Polski Mogę wpisać:
@banzi: Btw, wg Iwucia w przypadku kiedy nie sprzedałem akcji i otrzymywałem tylko dywidendy powinienem złożyć PIT-36 a nie PIT-38. Sekcja "Podsumowanie całego procesu rozliczenia" w https://marciniwuc.com/jak-rozliczyc-zagraniczne-dywidendy-i-odsetki/ Najwyżej będę składał jakieś poprawki, bo złożyłem już PIT-37 ¯\(ツ)/¯
@breakdown1: @nie_umiem_inwestowac @banzi Zadzwoniłem do US i się wszystkiego dowiedziałem. Piszę podsumowanie, zeby rozwiać wątpliwości. Przy moim scenariuszu (UOP + dywidenda zza granicy, ale bez sprzedaży akcji) najlepiej złożyć PIT36, ale można również złożyć PIT37 i PIT38. Jako że złożyłem już PIT37 (i stwierdziłem że nie ma co składać korekt), to składałem dodatkowo PIT38. W PIT38 trzeba uzupełnić dwa pola - pozycja 47 (podatek do zapłaty - 19%)
Jako, że nie mogę edytować poprzedniego komentarza więc dodam nowy. W e-urządskarbowy należy złożyć dokument "Wniosek o zaliczenie nadpłaty lub zwrotu podatku na poczet innych zobowiązań". W moim przypadku w obu polach (tytuł nadpłaty i tytuł zobowiązania) wybieram PIT (nie można wybrać z którego na który) i w kwocie wpisuję sumę, która ma być przekazana z PIT 37 na PIT 38 (o ile mają pomniejszyć zwrot z PIT 37). Jako, że nie
Ja przepraszam bardzo wszystkich z tagu #rower #rowery #gravel #szosa, ale Wy serio trzymacie swoje rowery w #mieszkanie po pokojach, ścianach, sufitach, szafach? Sam od niedawna mieszkam na mieszkaniu i jedyna opcja dla mnie stosowna to jest dobrej jakości pokrowiec + balkon (1 piętro), także zimą, także w mrozy (rdza na śrubach ważniejsza od czystości w mieszkaniu? na pewno nie). Pytanie
@damian44__: dużo zależy od tego ile masz miejsca, ile kosztował rower (a właściwie jak bardzo bolałaby Cię jego strata - bo to jest oczywiście względne), jak bezpieczna jest Twoja okolica itp. Ja rower trzymam w hali garażowej przy miejscu parkingowym (właściwie to rowery, a nie rower). Na balkonie nie chciałbym zagracać sobie miejsca (natomiast musiałbym rower przeprowadzić przez całe mieszkanie, więc wyszłoby na to samo co jakbym miał trzymać powieszony
W 2010 płaciłem 1200 za wynajem kawalerki. Teraz płacę 1000 za czynsz i 200 za miejsce miejsce parkingowe za własne mieszkanie. To jest dramat, kiedy w końcu wyjdziemy na ulicę?
@CoDwa: W 2010 byłem w liceum i mieszkałem z rodzicami, a podczas pracy wakacyjnej zarabiałem jakieś drobne za pomoc w sadzie u rodziców znajomego i się cieszyłem z tego, że mam jakieś pieniądze dla siebie. Teraz płacę 900 zł za czynsz i miejsce parkingowe za własne mieszkanie i w tydzień zarabiam więcej niż wtedy udało mi się zarobić przez całe wakacje. Inflacja inflacją ale jakość życia i możliwości wzrosły przez
@rlip: Wydaje mi się, że po prostu nie wszyscy dostali - chyba że źle sprawdzam. Na XTB nie mam dostępnego PITu, podobnie na podatki.gov.pl nie widzę go na liście dokumentów w oparciu o które mam rozliczony PIT
Jaki macie patent, aby w GPX nie było artefaktów, kiedy wchodzicie do budynku? Muszę ręcznie obrabiać każdą aktywność. Tak, mogę wciskać pauzę, ale potem zapominam wznawiać. Druga opcja to wozić garmina, ale boję się, że ukradną. #rower #gpx #strava
@SendMeAnAngel: a nie możesz zdjąć licznika i zabrać go ze sobą, jeśli boisz się, że Ci go ktoś ukradnie? No i dodatkowo tak jak kolega wyżej napisał. Możesz po prostu zostawić ślad jak jest, przecież większej różnicy i tak to nie robi
@vladi_putin: No, no, faktycznie jest co uśredniać. 20 zł straty. Skoro namówiłeś żonę do wrzucania pieniędzy na giełdę, to chyba powinieneś być świadomy, że nie zawsze jest się na plusie. Zwłaszcza w krótkim terminie. Wiem, że heheszki, ale tego typu wpisy mają sens, gdybyś na tej stracie miał chociaż ze 3 zera więcej. Podobnie wpisy, gdzie ktoś się zgłasza po odznakę iwestora, bo ma na pozycji 40% straty (a nominalnie
@misiopysio: Jest po prostu założony odwrotnie. Można odwrócić i będzie po sprawie :) 5 minut roboty. Z tego co pamiętam to te rowery były na świetnej promocji i za grosze można było wyrwać rozsądny sprzęt, więc taki mankament to raczej drobnostka. Zwłaszcza, że to nie jest problem z rowerem, a po prostu z montażem.
Szukam mieszkania w #warszawa, ale średnio mnie stać.
Myślę nad przeprowadzką do dużego, ale tańszego miasta. Biorę pod uwagę #lodz albo #katowice. Które z tych miast jest lepsze do codziennego życia? A może jeszcze inne typu Białystok czy Poznań, ale w tym ostatnim też drogo raczej.
Obecnie zarabiam średnio 10.5 netto miesięcznie. W Łodzi i Katowicach zarobiłbym około 8700-9300 netto miesięcznie. Mam wkład własny w wysokości
@niemorzliwe: Pod warunkiem, że będzie mieszkał blisko stacji PKP w Łodzi i pracował blisko stacji PKP w Warszawie. Mam znajomego, który dojeżdża do pracy pociągiem (nie z Łodzi, ale odległość chyba podobna) - teoretycznie pociąg przyspieszony jedzie godzinę. I można powiedzieć, że przecież niektórzy spędzają tyle w komunikacji miejskiej mieszkając w Warszawie. Natomiast nikt nigdy nie dolicza czasu na dostanie się na stację początkową, dojazd w obrębie Warszawy i nie
@Klimbert: wyjedź z Polski kilka razy, to może przestaniesz pisać głupoty :) Polecam po pierwsze sprawdzić jaka jest aktualnie temperatura w Bergamo, a po drugie uświadomić sobie jak wygląda ocieplenie i ogrzewanie (a właściwie najczęściej jego brak) we Włoszech czy Hiszpanii. Na zimę to możesz jechać na Sycylię czy do Malagi, a nie w Alpy (no chyba że pojeździć na nartach) Oczywiście pomijam fakt, że faktycznie nieruchomości za granicą przestały
@PodlasianinNaEmigracji: idź do doradcy kredytowego, wybierz najlepszą ofertę (uwzględnij koszty dodatkowe typu jakiś cross sell itp oraz nie przywiązuj się do żadnego banku - kieruj się wyłącznie portfelem). Upewnij się że nie ma prowizji od nadpłat przez pierwsze lata (chyba że nie planujesz nadpłacać). Jesli weźmiesz kredyt na 30 lat i będziesz nadplacal, to koszty mogą wyjść takie same jakbyś wiał np na 10 lat i nie nadpłacal - zwykła
W tych ogłoszeniach w dzielnicach na skraju #warszawa ceny są zawyżone o jakieś 20%... W-----a mnie to na maxa. Na ciul tak ja się pytam? Wiem ocb, ale muszę sie wyżalić po nocy #nieruchomosci
@Pepe_Roni: jak to oszacowałeś? Wiesz, że skoro faktycznie są przeszacowane, to nie będzie chętnych do zakupu i spokojnie możesz negocjować cenę? No chyba, że to takie gadanie jakie można przeczytać od kilku lat na wykopie, kiedy to niezależnie od ceny mieszkania zawsze były np o 20% za drogie w porównaniu z tym „ile realnie są warte”
@greedy_critic: nikt nie śmieje się z osób, które nie miały możliwości zakupu w danym okresie. Bekę można kręcić z tych, którzy mieli możliwości zaciągnięcia kredytu/zakupu nieruchomości, ale odkładali tę decyzję przez strach czy wieszczenie rychłego pęknięcia bańki. Oczywiście na wykopie/w Internecie spotkasz różne skrajne głosy, ale trzeba pamiętać o tym, że na wiele wpisów należy brać dużą poprawkę. Ty po prostu wchodziłeś w dorosłość w takim a nie innym okresie.
Kojarzycie jakieś ustawki rowerowe organizowane dla większych grup (najlepiej również dla osób bez obycia w jeździe w grupie)? Najchętniej północno-zachodnia część miasta. Ale w weekendy/piątkowe popołudnia mogłyby być również inne okolice.
Dla urozmaicenia od jazdy solo chciałbym czasami pokręcić z innymi, pogadać, może poznać kogoś z kim mógłbym robić wspólne traski. Kojarzę Białołęcką Grupę Kolarską, ale póki co nie było mi po drodze
Jakby ktoś szukał:
USTAWKI rowerowe Warszawa
SzoSza - Szosowe szaleństwo (Warszawa)
Szosa i Gravel - Kolarskie Ustawki Warszawa
@Kulawy_Lis: dobrze wiedzieć, będę miał to na uwadze :) Chociaż na ustawce pewnie niemile widziane jest jechanie ciągle z tyłu i trzeba dawać zmiany - wtedy mogłoby być ciężej